Co do matematyki,To chyba stypendium wypłacane jest co miesiąc prawda, a nie jednorazowo..Może aby troszkę poczytać? hę ;>Pozdrawiam :)P.S. A skoro tacyście mądrzy to dajcie 4 tysiące dla kogoś kogo w ogóle nie znacie! Nie, no, ale on jest radnym, to MUSI, ha, właśnie, że nie musi a CHCE! A to różnica..Za ile tysięcy złotych byście mówili o Nim, że zrobił dobry czyn hmm? Za 50tys?100?1mln? Bez przesady..!!
Radny Dominik Chodyra rozdał stypendia
Dyskusja dla wiadomości: Radny Dominik Chodyra rozdał stypendia.
-
-
Do Hakera . Haker nie wkurzaj ludzi, daje więcej niż jesteś sobie to wyobrazić nie tylko w gotówce ale i też daje siebie.Z tym się nie obnoszę i mediów nie proszę o popularność. A pan Dominik nie daje swoich tylko nasze, bo z naszych podatków by mógł solidnie realizować swój mandat. A jak się dowiaduje to pan Domink opuszcza sesje i nie uczestniczy w posiedzeniach komisji. Nie dziwie się ponieważ jego miejsce pracy jest w Lubaniu i trudno mu się wyrwać by nam służył za kasę jaką dostaje w postaci diety radnego.To co robi pan Dominik, uważam za nieuczciwe rozdaje nie swoje, a to każdy potrafi.Pozdrawiam
-
Nie każdy Axan ;] tu się grubo mylisz ;] huea huea huea, ja tez moge powiedziec ze daje miliony.. wiesz lepiej jak to jest udokumentowane, a jak jedna osoba takie coś ruszy to reszta radnych może pójdzie Jego przykładem i będą robić podobnie, po to ten szum.. :|Pzdr
-
Jeszcze raz Haker, uczciwość jest ważna dieta radnego jest na realizowanie jego obowiązków a nie na stypendia, te może pan Dominik fundować ze swoich zarobionych pieniędzy, z resztą jak wielu ludzi to robi i nie biega po mediach chcąc to ogłosić światu, że jest w porządku wobec niego bo tak nie jest. Ja jako uczciwy płatnik podatków lokalnych też, nie życzę sobie by pan Hodyra Dominik wydawał dietę radnego na stypendia tylko na to do czego go zobowiązuje go statut rady miasta.Więcej wiedzy Haker nie można być ogłupiała owcą co się ją goli bez czucia i populistycznie dyma za nieswoją kasę. Pozdro i wybacz Haker pieniądze są najczęściej celowe szczególnie te budżetowe i to co robi Dominik to wstrętne granie na uczuciach.
-
Bez ocen moralnych Pana Dominika - dawanie (przy głosach trab grzmiących o takim czynie) z tego co ZBYWA, nie jest godne wrzawy czynionej wokół takiego darowania. A z drugiej strony innym też się przelewa, ale nawet z tego nic nie uronią ...
-
Na zdjęciu jest 6 stypendystów + Dominik Chodyra, a zdjęcie podpisane jest ośmioma nazwiskami. Czyżby siódmym stypendystą był Krzysztof Gwizdała (występujący pod pseudonimem Krystian Gliniewicz - inicjały się zgadzają;)) stojący po drugiej stronie obiektywu? ;)
-
chwali się gest,co prawda to palec a nie cała OBIECANA RĘKA!!!!!pamiętam,obiecywał przekazanie całej diety!!!!!!!!!ma pecha,bo o jego programie wyborczym,a przynajmniej jednym punkcie,pamiętamyszczęśliwi ci,którzy nie obiecywali nic konkretnego,bo o ich obietnicach zapomniekiśmy i my i oni sami
-
no i co niedowiarki?jak mowilem ze da to dal.teraz bedziecie najezdzac ze dal malo?BRAWO Dominik sa tacy co wierza w Twoje intencje.pozdrawiam
-
Do wojto. Jak skoczysz do piekła to zobaczysz i się przekonasz, że takimi intencjami jest wybrukowane.A z twoja wiarą jest coś nie tak, pewnie że można działać według zasady-" rubta co chceta"- byle motłoch dał sie zmanipulować i nieważne co o nas mówią byle tylko gadali.Iluzje ,iluzje którymi wojto jesteś opętany.Ja ci proponuje przed mówieniem o wierze poczekać na owoce, jakie przyniesie to działanie pana Dominika. Bo wiara ma swe korzenie w efektach działania a nie w samym jakim kolwiek działaniu. POzdro
-
oj,dawno mnie tu nie było , pozdrawiam i mam pytanie:kto wie, jak często są wypłacane te stypendia????
- 1
- 2