Ulica Zgorzelecka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Patrzę tak na ulicę Zgorzelecką, szczególnie na wyższą jej część czyli od stacji Lotos w górę w stronę rynku. Jest to jedna z bardziej uczęszczanych ulic jeśli chodzi o pieszych, samochodów też jeździ i parkuje mnóstwo. Powiedziałbym nawet że jest to najruchliwsza ulica handlowa w naszym kochanym Bolesławcu. I teraz paradoks dlaczego nie ma tutaj wyremontowanych ulic i parkingów, ba nawet nie ma prawidłowego oznakowania parkingów. Mimo to strażnicy miejscy kilka razy w tygodniu jak nie codziennie, nawiedzają to miejsce i walą mandaty za złe parkowanie. Gdzie idę te pieniądze? Za tygodniówkę z mandatów można wynająć firmę która zrobi porządek chociażby z pasami i oznakowaniem poziomym i już byłoby o niebo lepiej jak jest. Trawniki na przeciwko "Alanya Kebap" i komisów GSM służą jako toaleta dla psów, a można by na tych cypelkach zrobić ładne miejsca parkingowe. Jeśli już zostawić zieleń to ją jakoś zagospodarować stawiając ławki i siejąc nową trawkę z zakazem srania dla psów i ich zrytych właścicieli. Zamiast tego remontuje się za miliony planty, mury i inne rzeczy które tylko ładnie wyglądają a nie mamy z tego nic. Sprawa chodników też jest do poruszenia, zamiast instalować. Oświetlenie na rynku można by zrobić chodniki na Zgorzeleckiej które są zrobione ze wszystkich materiałów po trochę. Nie robię tutaj prywaty bo nie mieszkam na tej ulicy ale pracuję tutaj i codziennie widzę co się tutaj dzieje i wyobrażam jak byłoby tu ładnie gdyby się tym zajęto. Asnyka "zrobione" to może czas dalej? Sorry że się tak rozpisałem ale krócej się nie dało. Zapraszam do dyskusji może ktoś ma podobne zdanie, lub wręcz przeciwnie.

  • Kolego parking dla aut na Zgorzeckiej jest i to dość spory a Mury czy Rynek jest zabytkiem i dlaczego ma być na nie równym miejscu parking? Widziałeś ten teren? Idzie w górę więc nie da rady a jak ludzie parkują jak święte krowy i jakoś nie widzę żeby tam psy się załatwiały więc Parking jest i to duży.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jesli mowisz o tym dzikim parkingu przy skrzyzowaniu naprzeciw kebabu to wiedz ze parkowac juz tam nie mozna. To teren prywatny, a parkowanie grozi odcholowaniem.
    Popieram przemyslenia yha.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co z tego, że parking na Zgorzeleckiej jest spory ale ciągle trzeba szukać miejsca aby zaparkować szczególnie w godz 10. 00-17. 00 Chodniki są w stanie tragicznym, szczególnie po stronie gdzie jest ciąg sklepów, nie raz ktoś leciał jak długi potykając sie o wystające kafle. Od Asnyka do rynku jest pięknie, a na Zgorzeleckiej K I C H A. Chyba czas coś z tym zrobić, ogarnąć to pole ze rosmannem i te kolorowe budy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Typowe podejście-liczy się rynek a reszta może być chlewem. Pamiętam kiedy były ta, ruiny, komin, jakis sklep z farbami, miało być ładnie i pięknie a co jest-pusty zachlewiony plac pt. Teren prywatny, chodnik przy plusie kicha, krawężniki wysokie... można by wymieniać, ale zaś zamiast zająć sie miastem (poza rynkiem) to lepiej przepuścić na finansowanie kolegi jasińskiego aby przepuścił kasę...

  • No stan tej ulicy też nie jest dobry tylko czekać aż nadwozie się komuś rozwali.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież teraz zamiast inwestować w ulice to się kupuje suwy albo terenówy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Parking jest owszem na całym ciągu ulicy ale jest niezorganizowany. Tam nawet nie ma pasów namalowanych, wbrew pozorom poprawiają one to jak ludzie parkują, a ci stają byle popadnie. Przejście dla pieszych na przeciwko bebapa jest tragiczne, aż dziwne że nikogo tam jeszcze nie potrącili. Z drugiej strony ulicy ludzie chamsko stają na pasach czy zaraz obok nich. Przecież są przepisy które to regulują.

    Co do srania psów to szkoda że nie widziałeś, ja widzę codziennie.