"onan" (aleś sobie nick wybrał! Gratulacje! ) ale niestety wyraźnie ci szkodzi na móżdżek. Ćwierkam, ćwierkam, cały czas tak samo a takie ujadanie kundelków g. Mnie obchodzi. Rynek to rynek. Albo go akceptujesz albo pitolisz o "gospodarce rynkowej według Przemysława".
Nie podoba ci się to kup parę hektarów i załóż prywatny cmentarz. Zobaczył bym chętnie jak wtedy traktował byś opinie takich Przemysławów.
Interpelacja Poselska w sprawie cen pogrzebów
-
-
~alto napisał(a): "onan" (aleś sobie nick wybrał! Gratulacje! ) ale niestety wyraźnie ci szkodzi na móżdżek. Ćwierkam, ćwierkam, cały czas tak samo a takie ujadanie kundelków g. Mnie obchodzi. Rynek to rynek. Albo go akceptujesz albo pitolisz o "gospodarce rynkowej według Przemysława". Nie podoba ci się to kup parę hektarów i załóż prywatny cmentarz. Zobaczył bym chętnie jak wtedy traktował byś opinie takich Przemysławów. >.
Panie Alto, z całym szacunkiem ale skoro Pan tak dynamicznie obstaje że komunistyczna firma to gospodarka rynkowa wypadało by się podpisać.
Gdybym był właścicielem cmentarza ceny były by trzykrotnie niższe. Moi pracownicy zarabiali by dwa/trzy razy tyle co obecni.
Wymiana zdań z Altonimami nie ma znamion powagi. Rozmówca z pewnością żyje z podatnika a jednak nazywa go ujadającym kundelkiem. Co za bezczelność Ludzie oburzają się że ktoś ich okrada. Niestety złodziei jest więcej. Niebawem porozmawiamy o następnych sympatykach teorii " po pierwsze mieszkańcy ". -
Przemysław napisał(a):
... Gdybym był właścicielem cmentarza ceny były by trzykrotnie niższe. Moi pracownicy zarabiali by dwa/trzy razy tyle co obecni. Wymiana zdań z Altonimami nie ma znamion powagi.
Uśmiałem się jak norka!
Faktycznie, ta twoja "wymiana zdań" nie ma znamion powagi.
- 1
- 2