Prowizja za doładowanie w saloniku lotto

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W pewnym kiosku w boleslawcu za doladowania z obojetnej sieci jest pobierana marza w wysokosci . 50gr. I malo tego nie ma jej wybitej na paragonie jezeli zwroci sie uwage pani ktora tam pracuje owa pani robi sie czerwona jak, burak, i zaczyna, toczyc piane, wiem ze pobieraja oplaty od doladowan bezprawnie bo przeprowadzilem wywiad.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W ktorym kiosku tak niby jest?

  • Ja z taką sytuacją spotkałem się przy ul. Asnyka, vis a vis kina Forum. Pracująca tam kobieta nie jest właścicielką tego biznesu i być może boi się zwrócić swojemu szefowi uwagę że "coś śmierdzi".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To wlasnie o ten kiosk chodzi i wszyscy bardzo dobrze wiedza ze to, smierdzi.

  • Nie tylko tam pobierana jest taka oplata tez sie z tym spotkalam w jednym z kioskow w markecie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ANONIM napisał(a): W pewnym kiosku w boleslawcu za doladowania z obojetnej sieci jest pobierana marza w wysokosci. 50gr. I malo tego nie ma jej wybitej na paragonie jezeli zwroci sie uwage pani ktora tam pracuje owa pani robi sie czerwona jak, burak, i zaczyna, toczyc piane, wiem ze pobieraja oplaty od doladowan bezprawnie bo przeprowadzilem wywiad.
    Jak to bezprawnie. Mamy wolny rynek. Pani w lotto ma prawo skasować? Cię 1 mln $ za obsługę i nie ma tu żadnego bezprawia. Czy klient chce płacić "prowizję" czy nie to jego sprawa. Jak nie to niech idzie gdzie indziej i po sprawie.
  • Ale takie coś masz mieć na paragonie lub taką tablicę że pobierana jest prowizja jak nie ma tego na paragonie to znaczy że bierze dla siebie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~ha napisał(a):

    BEZ KOMENTARZA!