Kilka razy dziennie jeżdżę tą drogą i za każdym razem zastanawiam się czy jakiś idiota nie zetnie zakrętu i nie przywali w moje auto. Ścinanie zakrętu i nadmierna prędkość na tej drodze jest na porządku dziennym, niestety :).
Wypadek w Kliczkowie
-
-
Lekkie sprostowanie wypadek był ok 16. 30 :) na szczescie nie bylo smiertelnych ofiar, ani nie jechaly w tych autach dzieci. Ja tezjezdze kilka razy w dzien ta droga i rowniez boje sie czy ktos z zakretu mi nie "wyskoczy" i nie zetnie zakretu :( niestety.
Z opisow policji jedynie passat zdazyl lekko hamowac, seat nie mial zadnej drogi hamowania, niestety ale predkosc zrobila swoje.
Najgorsze jest to, ze to kierowcy z tych okolic ;) gdzie dobrze wiedza, ze przy wiekszej predkosci ten zakret moze ładnie wynieść :(. -
asieńka napisał(a): No i po co to zdjęcie? 2012-05-19, 10: 34. Dla kogoś to tragedia a dla was ciekawy temat na forum. Żałosne.
A ja uważam, że dobrze że takie zdięcia są bo to przestrpga dla innych.
-
~ napisał(a):
Kilka razy dziennie jeżdżę tą drogą i za każdym razem zastanawiam się czy jakiś idiota nie zetnie zakrętu i nie przywali w moje auto. Ścinanie zakrętu i nadmierna prędkość na tej drodze jest na porządku dziennym, niestety :)Nie przesadzaj z tym, że ścinanie zakretów i nadmierna prędkość jest tam na porzadku dziennym bo gdyby tak było to wypadków w tym miejscu było by mnustwo a tak nie jest. Owszem zdarzają sie rajdowcy ale bez przesady!
-
... ścinanie zakrętów i nadmierna prędkość - niestety ale to notoryczne... jestem tam codziennie, nawet kilka razy dziennie i też za każdym razem myślę o tym, kto jest za zakrętem... na tym właśnie zakręcie mam skręt do domu, więc albo w tył, albo z przodu, wciąż adrenalina...
-
Nie przesadzaj z tym, że ścinanie zakretów i nadmierna prędkość jest tam na porzadku dziennym bo gdyby tak było to wypadków w tym miejscu było by mnustwo a tak nie jest. Owszem zdarzają sie rajdowcy ale bez przesady!
Właśnie jest notoryczne, jednak nie zawsze mijaja sie tam 2 auta ;) dlatego udaje sie wyjsc bez wypadku, ja rowniez skrecam na tym zakrecie do domku i zawsze mam obawe czy wyjedzie mi ktos zza zakretu czy nie ;(.
-
Miejsce wypadku wygląda tak jakby ten jadący z góry jechał szybciej, nie chce nikogo oczerniać ani nic, taki jest mój wniosek z obserwacji. Swoją drogą ciekawe ile na liczniku miało każde z aut i które nie jechało między pasem a poboczem.
-
I co z ta panią?
-
?
-
Ta pani nie żyje!
-
~azi.
Ty nie żyjesz nie gadaj głupot jak niewiesz! -
Więc jaki jest stan kobiety? Udało wyjść się jej ze śpiączki pozytywnie?
-
Skoro wychodzi się ze śpiączki to już jest sukces.
-
Śpiączkę zastosowali anestezjolodzy w celu odciążenia organizmu od wynikłch urazów. Dlatego jestem ciekaw czy kobietę wybudzili czy zmarła bo stan słyszałem iz był bardzo ale to bardzo cięzki. Rozmawiałem z tej pani mężem w warsztacie był zadowolony z opieki ale przerażony stanem zdrowia zony.
-
Wydaje mi się, że to poufne informacje, których nie powinieneś ujawniać.