Zwariować można - zaczyna się późnym popołudniem, potem stworzenie wyje do 5 nad ranem - sprawdziłam w sobotę, gdy siedzieliśmy długo oglądając filmy. Pierwsze wrażenie, to tak, jakby ktoś odpalał petardy, taki charakterystyczny gwizd (świst? ).
Co za ptaszysko wyje od soboty w okolicach rynku
-
-
Ten dzwięk ma niby odstraszac wrony z okolic parku przy ul polnej a muzeum.
-
Pochwalam każde działanie mające na celu przepłoszenie uciążliwych krukowatych ptaków z terenu miasta.
-
Pewnie to dzwiek jakiegos jastrzebia albo innego miesozernego ptaszyska.
-
Głupie urzędasy! Teraz wrony siedzą w samym rynku od rana (po pierwszym wyciu jastrzębia ;) i SR... ją na ratysz i okoliczne kamienice.
2012-01-25, 15:10Ratusz ;). -
Chyba Anonim się rozmnożył albo mam coś ze wzrokiem.
-
Anonimów ci u nas dostatek :).
-
~DB napisał(a): Zwariować można - zaczyna się późnym popołudniem, potem stworzenie wyje do 5 nad ranem - sprawdziłam w sobotę, gdy siedzieliśmy długo oglądając filmy. Pierwsze wrażenie, to tak, jakby ktoś odpalał petardy, taki charakterystyczny gwizd (świst? ).
Zgadzam się z Tobą. Dziś wcześnie rano słyszałem te dziwne piski, gwizdy. Nie potrafie określić co to za zwierze. Nie miałem czasu szukać źródła ale odgłosy dochodziły z obszaru pomiędzy nowobudowaną galerią (naprzeciw starostwa) a dworcem PKP.
-
Też słyszałam, okropny dźwięk.
-
To Rybomen. Albo Drwalowy.
-
To ta zołza z lotu ptaka we własnej osobie... :).
-
I taj dalej ptaszyska siedzą na drzewach i się nie boją.
-
Ten dźwięk ma odstraszać ptaki...
-
@ Anonim (ten ostatni) - właśnie! Dzisiaj tamtędy przechodziłem, nie boją się ani trochę...
-
To sa rafioły.
- 1
- 2