Kongres Ruchu Palikota w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ruch Palikota szedł do wyborów z hasłem „Nie dla finansowania partii politycznych przez państwo”. Dziś chciwie wyciąga ręce po subwencję, zwłaszcza że żaden bank nie chce kredytować działalności tej partii.

    Chociaż posłowie Ruchu Palikota i działacze struktur partii podpisali weksle poręczające trzymilionowy kredyt, banki najwyraźniej im nie ufają. Żaden nie chce udzielić ugrupowaniu kredytu. Jak ustalił serwis Wprost24. Pl, wniosek kredytowy ugrupowania odrzucił właśnie Bank Pocztowy. Wcześniej podobnie postąpiły inne banki.

    Nie pomogła akcja zdesperowanych działaczy, którzy rozsyłali między sobą e-maile namawiające do wystawiania Ruchowi poręczeń majątkowych.
    „Partia Ruch Palikota musi zaciągnąć kredyt na swoją działalność. Kredyt ten zostanie spłacony przez Ruch (... ), gdy zostaną uruchomione środki z budżetu państwa. Każdy OW (okręg wyborczy – przyp. Red. ) musi zabezpieczyć kredyt na kwotę 100 tys. złotych. W praktyce wygląda to tak, że każda osoba (szef klubu w danym okręgu) zabezpiecza wekslem na kwotę 20 tys. złotych ten kredyt. W naszym OW 20 tys. poręczył już nasz poseł Biedroń. Pozostaje 80 tys. Ja zabezpieczam drugi weksel. Do każdego z Was zwracam się z zapytaniem, czy deklarujecie poręczyć ten kredyt. Jeden weksel może zabezpieczyć kilka osób. np. 4 osoby po 5 tys. na każdym z weksli (... ). Proszę o pilne potwierdzenie decyzji” – napisał w e-mailu Jarosław Milewczyk, szef gdyńskich struktur Ruchu.

    Chociaż poręczenie zadeklarowała większość adresatów e-maila, dla banków okazali się mało wiarygodni.

    Znamienne, że w trakcie kampanii wyborczej Janusz Palikot jednym ze swoich głównych haseł uczynił likwidację finansowania przez państwo partii politycznych. Dziś najwyraźniej zapomniał o tym postulacie i choć rozliczenie kampanii nastąpi dopiero w maju, RP już dysponuje państwowymi pieniędzmi w rozmowach z bankami. Co ciekawe, pierwsza transza subwencji ma być o wiele wyższa niż kredyt, o który ubiega się Palikot. Ugrupowanie ma bowiem dostać przynajmniej 7 mln zł.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Palikot i całe rpp to zwykli krętacze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To już wiemy, dlaczego Przemysław został wydudkany przez towarzyszy partyjnych na strychu - bo nie ma zdolności kredytowej.

  • Nie wiem Palikot jest dziwnym Politykiem czepia się krzyża albo zasłania twarz pomnikowi jak by został Prezydentem to był by koniec świata :D i nie mam zamiaru głosować na Ruch.

  • ~anonymus napisał(a): To już wiemy, dlaczego Przemysław został wydudkany przez towarzyszy partyjnych na strychu - bo nie ma zdolności kredytowej. >

    Jest w tym namiastka prawdy -- Janusz Palikot nie ma szans ogarnąć tego co się dzieje na dołach. Jednak mimo wszystko wszystko w rękach wyborców.
    Najwidoczniej ktoś inny miał bardziej przekonywujące argumenty. Ja jestem jedynie konsekwentnym propagatorem gospodarki wolnorynkowej oraz ochrony interesu pracobiorców. Co by nie było pozostaję sobą. Na tych wyborach świat się nie kończy. Kolega Grzegorz Kunecki sam będzie musiał przekonać elektorat że wybór był słuszny. Dla dobra interesu obywateli chciał bym aby się to udało. Aby praktyka potwierdziła pierwotne założenia Ruchu.
    2012-01-31, 16:38Sam jestem przykładem obalającym tezę darmowej kampanii wyborczej.
    Nie wydałem na wybory ani grosza publicznych pieniędzy i w zamian osiągnąłem wynik jedynie satysfakcjonujący.
    2012-01-31, 16:39Zwracam uwagę Państwu żę wszystkie moje posty podpisane są " Przemysław " a nie Janusz Palikot ani Ruch Palikota.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to jeszcze Panie Przemku niech Pan wklei swoje zdjęcie zamiast Ruchu...
    I niech Pan się nie obraża ale uciekaj Pan od polityki... w czasie terażniejszym nie ma zapotrzebowania na ludzi ideowych... a za takiego Pana brałem... przyznaję, że jestem zawiedziony, że znowu w następnej partii wygrała mamona... życzę powodzenia w życiu osobistym i... prywatnym. Kiedyś do Pana podejdę. I podam rękę. Pozdrawiam.
    2012-02-02, 12:15

    ;feature=player_embedded#.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Transwestyci i narkomani - to właśnie was szukamy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tyle z tego dobrego że Przemysław przestał nas indoktrynować.

  • Gdyby ktokolwiek sam zabrał sobie najmniejszą choćby cząsteczkę skarbu państwa / kasy miasta / powiedzmy przejechał za darmo jeden przystanek autobusem. Zwaliła by się na niego z całą siłą machina państwa uzbrojona w policję, straż lub komornika.
    Tymczasem demokratycznie wybrany gospodarz waszego majątku rozdaje wedle uważania tam gdzie w zamian uzyska poparcie wyborcze. Co roku odbywają się dni kultury chrześcijańskiej wspomagane pieniędzmi świeckiego państwa. Co roku sypie nagrodami dla prezesów niby to prywatnych spółek. Buduje państwową konkurencję prywatnym podatnikom za ich pieniądze /siłownia na basenie Orka / Spa, Dawne kino Orzeł, Dom opieki, publiczne przedszkola, oświetla pusty rynek i buduje fontannę czynną mniej niż pól roku. Jest niby kryzys - czy zauważył go ktoś w urzędach? Z całą pewnością nie. Skoro władze mają pieniądze na realizowanie swoich fantazji to znaczy że podatki są dużo za wysokie.
    Należało by w sejmie jak najszybciej uchwalić ustawę zabraniającą zadłużanie się samorządom.
    Miało być " po pierwsze mieszkańcy ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pana Przemysława znam osobiście. Nigdy go nie ceniłem, nie należałem i nie chciałem należeć do kręgu jego znajomych. Jestem przeciwnikiem Ruchu Palikota, przeciwnikiem PO i przeciwnikiem głupich zachowań PIS (chociaż na nich głosowałem). Nie mogę jednak zgodzić się z Anonimem, który twierdzi, że Przemysław nas indokrynuje. Przemysław przedstawia swoje opinie - możemy się z nimi nie zgadzać, ale dzięki temu mamy możliwość dyskusji.

    Przemek - pisz dalej, głupio, czy mądrze, wszystko jedno, pisz tak jak czujesz.

    Niżej kamyczek do ogródka PO.

    Jak donosi "Fakt", 36-letnia Mucha stanowisko wicedyrektora Centralnego Ośrodka Sportu powierzyła Markowi Wieczorkowi, właścicielowi salonu urody w Lublinie, w którym korzystała z usług fryzjerskich. Szefowa resortu zaznacza jednak, że "mogły to być trzy, może cztery wizyty", a o jej wyborze zadecydowały względy merytoryczne.
    Minister doceniła nie zdolności fryzjerskie, a kompetencje byłego jurora konkursów piękności dla nastolatek, który - jak sam przyznał w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" - jest jej znajomym, a w czasie ostatniej kampanii do wyborów parlamentarnych współpracował z jej sztabem.
    Twierdzi, że "to gruntownie wykształcony mężczyzna", który skończył aż cztery studia podyplomowe: z zakresu ekonomii, zarządzania, logistyki i marketingu politycznego. Imponujące? Minister Mucha przyznaje, że zdecydowała się na Wieczorka, bo "trudno znaleźć kogoś, kto z takim doświadczeniem i za takie pieniądze będzie pracował.

  • ~Anonim napisał(a): Tyle z tego dobrego że Przemysław przestał nas indoktrynować. >.

    INDOKTRYNACJA -- proces korzystający z propagandy w celu wpajanie określonych poglądów, ideologii lub przekonań.
    Proszę wskazać choć jeden przykład pasujący do definicji.
    Gdybym w jakimkolwiek stopniu naruszył prawdę urzędy już dawno dobrały by mi się do tyłka, zamiast nękać drobnymi złośliwostkami.
    Pan Anonim albo sam jest urzędnikiem, albo jego rodzice, albo jest emerytem albo idiotą. Pierwsze trzy przypadki to grupa interesu i da się wytłumaczyć - Czwarty to ciężka sprawa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysławie: Propaganda (od łac. Propagare – rozszerzać, rozciągać, krzewić) – celowe działanie zmierzające do ukształtowania określonych poglądów i zachowań zbiorowości lub jednostki, polegające na perswazji intelektualnej i emocjonalnej (czasem z użyciem jednostronnych, etycznie niewłaściwych lub nawet całkowicie fałszywych argumentów).

    Używasz fałszywych argumentów więc zgodnie z definicją propagandy indoktrynujesz nas. Wymienię naprędce ze 2 Twoje fałszywe stwierdzenia:
    Wg. Ciebie opodatkowanie w Polsce wynosi 80% - nie jest to prawda. Mało tego próbujesz wmówić wszystkim że po uchwaleniu minimalnej stawki godzinowej - pracownicy będą godnie zarabiać. Nie jest to prawdą bo PRYWACIARZE zawsze znajdą furtkę by ominąć prawo i dymać słabszych od siebie.

    JEDYNĄ metodą na poprawę warunków życia w POLSCE jest dodatkowy podatek dla najbogatszych (wzorem USA).

  • ~Anonim napisał(a): Przemysławie: Propaganda (od łac. Propagare – rozszerzać, rozciągać, krzewić) – celowe działanie zmierzające do ukształtowania określonych poglądów i zachowań zbiorowości lub jednostki, polegające na perswazji intelektualnej i emocjonalnej (czasem z użyciem jednostronnych, etycznie niewłaściwych lub nawet całkowicie fałszywych argumentów). Używasz fałszywych argumentów więc zgodnie z definicją propagandy indoktrynujesz nas. Wymienię naprędce ze 2 Twoje fałszywe stwierdzenia: Wg. Ciebie opodatkowanie w Polsce wynosi 80% - nie jest to prawda. Mało tego próbujesz wmówić wszystkim że po uchwaleniu minimalnej stawki godzinowej - pracownicy będą godnie zarabiać. Nie jest to prawdą bo PRYWACIARZE zawsze znajdą furtkę by ominąć prawo i dymać słabszych od siebie. JEDYNĄ metodą na poprawę warunków życia w POLSCE jest dodatkowy podatek dla najbogatszych (wzorem USA). >[/blockquote]
    1/- Zacznijmy od podatku -- problem który Pan porusza załatwił by podatek liniowy. Jest to najsprawiedliwsza forma opodatkowania.
    2/- Minimalna stawka godzinowe bez względu na rodzaj umowy - nie ma możliwości legalnego ominięcia. Na czarno wszystko jest możliwe ale wtedy godzą się obie strony.
    3/- Opodatkowanie -- 18 % minimalny dochodowy + 23 % VAT + akcyzy za energię, paliwa, opłaty ze zezwolenia, wszystkie podatki pośrednie /lokalne / - jesteśmy obciążeni raz jako podatnik bezpośredni a drugi raz jako podatnik pośredni klient.
    Pisze Pan pogardliwie używają dużej litery prywaciarze. TYMCZASEM PRYWACIARZEM JEST KAŻDY PRACOWNIK NAJEMNY.
    Osoba taka nie prowadzi działalności gospodarczej ale czyni prywatnie usługę firmie pracując na jej rzecz.
    Aby nie było furtek do dymania słabszych ja / a nie Pan / wymyśliłem projekt " Prawo do przeżycia " który ma chronić najmniej zarabiających. Projekt ten nie gwarantuje godnych zarobków - Gwarantuje on możliwość przeżycia za minimalną pensję.
    Ja nie jestem propagatorem socjalizmu ani socjalu. Kto pracuje ten ma.
    Państwo powinno ograniczyć się do minimum ingerencji w gospodarkę. Ludzie sami najlepiej wiedzą co zrobić z własnymi pieniędzmi. Jeśli Pan dalej tego nie pojmuje to mam smutną wiadomość - " Czwarta grupa ".
    2012-02-03, 13:25Aby biedny miał możliwość więcej zarabiać musi być ktoś bogaty --.
    2012-02-03, 13:26Nie może być nim skarb państwa.
    2012-02-03, 13:42
    ~Anonim napisał(a): Tyle z tego dobrego że Przemysław przestał nas indoktrynować. >.

    Proszę sobie zobaczyć co i kiedy pisze Przemysław.
    http://przemyslaw1954.blog.onet.pl/Prawo-do-przezycia,2,ID279446831,n.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Minimalna stawka godzinowe bez względu na rodzaj umowy - nie ma możliwości legalnego ominięcia. Jest możliwość - osoba pracuje "niby" na pół etaty a tak naprawdę 8 czy 12 godzin i nie wykazuje nadgodzin - w wielu firmach słyszy się o takich praktykach. Jeżeli są firmy które godnie wynagradzają pracowników to chyba oznacza wyzysk ze strony pozostałych PRZEDSIĘBIORCÓW PRYWATNYCH. Bo wszyscy mniej więcej płacą podobne podatki. I każdy może zgodnie z własnym sumieniem wynagradzać pracowników bez nakazów prawnych. Ja jednak byłbym za pomysłem USA największych bogaczy opodatkować dodatkowym podatkiem i sprawa załatwiona.
    2012-02-03, 13:50Ale ten pomysł nie przejdzie na forum Palikotowym w Piwnicy Paryskiej bo Panowie Przedsiębiorcy zadźgają mnie widelcami.

  • ~Anonim napisał(a): Minimalna stawka godzinowe bez względu na rodzaj umowy - nie ma możliwości legalnego ominięcia. Jest możliwość - osoba pracuje "niby" na pół etaty a tak naprawdę 8 czy 12 godzin i nie wykazuje nadgodzin - w wielu firmach słyszy się o takich praktykach. Jeżeli są firmy które godnie wynagradzają pracowników to chyba oznacza wyzysk ze strony pozostałych PRZEDSIĘBIORCÓW PRYWATNYCH. Bo wszyscy mniej więcej płacą podobne podatki. I każdy może zgodnie z własnym sumieniem wynagradzać pracowników bez nakazów prawnych. Ja jednak byłbym za pomysłem USA największych bogaczy opodatkować dodatkowym podatkiem i sprawa załatwiona. 2012-02-03, 13: 50. Ale ten pomysł nie przejdzie na forum Palikotowym w Piwnicy Paryskiej bo Panowie Przedsiębiorcy zadźgają mnie widelcami. >

    Pana argument pozbawiony jest logiki -- Mamy kapitalizm. Nakładanie coraz wyższych podatków powoduje tłumienie przedsiębiorczości i zaprzecza idei motywacji do jeszcze lepszej pracy. Po co się wysilać skoro im większy wysiłek tym większe podatki. Ponad to pieniądze z sektora prywatnego zaczną przechodzić do skarbu państwa.
    I co Dalej Panie Anonimie?
    Czy Pan liczy że państwo zacznie rozdawać? Jeśli tak to po co prowadzić działalność, Państwo da mieszkanie socjalne, da opał da ulgę na energię da paczki socjalne, da na dożywianie dzieci w szkole, wyśle dzieci na kolonie Da miejsce w tanim żłobku i przedszkolu. -- Pozostaje pytanie. Kto ma na to wszystko zapracować. Podatek płaci się wtedy gdy ma się dochody. Pan powinien założyć malutką firemkę i zatrudnić jedną osobę. Ja chętnie bym, poszedł do Pana do pracy.
    Jestem przekonany że dostał bym minimum 3 tysiące € na rękę oraz pełny legalny etat. Starczy żartów -- place w Polskich małych firmach są tak małe gdyż podatki przekraczają 80%. W małych miejscowościach nie ma klienta / bieda /.
    2012-02-03, 14:07Co by Pan zrobił z pieniędzmi które pochodziły by z podatku od najbogatszych? Powiedzmy nałożyło by się na nich 80% podatku.