Nasz dzielny bolesławiecki radny Wojtuś

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wojciech Kasprzyk, radny miejski PO z Bolesławca, zamieścił na swoim profilu na Facebooku pytanie: "Co ma Murzyn białego? " I odpowiedź - "Słuchać! ". Gdy zapytaliśmy go o ten wpis, tylko się zaśmiał i natychmiast rozłączył. Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11575631,Rasistowski_zart_na_profilu_FB_radnego_miejskiego.html#ixzz1sW9nDhA9

    Ale jaja...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto glosowal na tego czlowieka? Przeciez te teksty z jego profilu - nie tylko ten zart - sa zwyczajnie ZALOSNE i swiadcza zle o jego poziomie intelektualnym. Zastanowcie sie ludzie na kogo glosujecie, przeciez to jest jakas masakra!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gdzie ten cfaniak mieszka? Lub baluje?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od rapera do zera.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co za dupek z tego Kasprzyka!
    Wstyd, wstyd, wstyd!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziwne jest, moim zdaniem, to zdziwienie na początku wątku. Powiedzmy sobie prawdę - minęły już czasy tych polityków z Wielkiej litery, z prawdziwego zdarzenia, z powołania, którym leży na sercu sprawa mieszkańców mniejszej czy większej społeczności, miasta czy kraju... Ta polityczną klasa już prawie odeszła na zawsze. Popatrzmy na tę nową klasę dowolnego szczebla. Polityka jest dla nich tylko obfitym polem do realizacji własnej kariery. W tym wieku pchać się parlamentu Europy? Czy to normalne? Może i tak, skoro zostają wybierani.
    Dziwne jest tylko to, że oddajemy głosy na takich cwaniaków w wyborach lokalnych. Przecież znamy ich, jako sąsiadów, kolegów z pracy czy szkoły, z dyskoteki czy z pabu. Znamy przecież jego JA... I to jest dziwne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Wojcechu, ależ żeś Pan dał...

  • Zdaje się,że los radnego jest już przesądzony...Słowa mają moc w tym wypadku jednak obróciły się przeciwko autorowi skandalicznego żartu/

    ''
    Dariusz Kwaśniewski zapowiada, że jak najszybciej zwoła posiedzenie miejskiego zarządu partii, by zdecydował o dalszym losie Kasprzyka.''

    Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11575631,RasistowskizartnaprofiluFBradnegomiejskiego.html#ixzz1sYrtrKBa

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i co wyrzuca go? To przejdzie do Romana albo gdzieś indziej... i tyle... teraz to takie polityczki są że jakby naziści zaczynali zdobywać poparcie to by się do nich zapisali... bo jest szansa dojść do władzy ;p nieważne pod jakim sztandarem i z jaka wizją :D POzdro dla Radnego ;p hahaha ale urwał ;p.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cytując eurodeputowanego i zarazem szefa dolnośląskiej platformy, wojtuś jesteś ułomny intelektualnie :)
    Dobranoc.
    2012-04-20, 10:01A teraz Henryk Sawka " Nikt mu nie powiedział, że pewna epoka już się skończyła, a sam nie jest na tyle bystry, żeby to zauważyć. "
    Brawo bystrzaku robisz zawrotną karierę nawet Sawka wie kim jesteś :)
    Dobranoc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale porażka, zwykły nierozgarnięty małolat zasiada w radzie miasta. Co to? Ukryta kamera? Mamy Cie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Piekny kawal, w dodatku prawdziwy, a komu sie niepodoba to pewnie sam jest ciapaty albo go ciapaty w imperium trącał, myśle, że adny chciał poruszyc problem negeryzacji społeczenstwa polskiego, puszczalstwo z kolorowymi i powielanie murzynskich wzorców jest szkodliwe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lekermanie - jest kilka zawodów (m. In polityk) gdzie nie można mówić co się chce i gdzie się chce. To jest klucz do zrozumienia zjawiska.

  • ~1 napisał(a): Lekermanie - jest kilka zawodów (m. In polityk) gdzie nie można mówić co się chce i gdzie się chce. To jest klucz do zrozumienia zjawiska.

    Tak! O to zapewne chodzi -politykowi publicznie nie przystoi! bo wykorzystane to będzie przeciwko niemu natychmiast.I pomimo,że radny jak sam pisze rasistą nie jest bo ma czarnoskórych przyjaciół to za ten niemądry żart przyjdzie mu ponieść konsekwencje a i opinia nadszarpnięta.
    Swoją drogą czy kawały o np blondynkach świadczą o dyskryminacji,rasizmie? hm, Ilu z was je opowiada?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A moim zdaniem polityk powinien mówić to co myśli. Wolicie, żeby mówił co innego wam a co innego w domu, czy też swoim towarzystwie. To dopiero byłby fałszywy. Mamy dosyć polityków którzy nam próbują słodzić a wieczorami przy dużej ilości alko załatwiają swoje sprawy i mówią o wiele gorsze rzeczy. A że ktoś napisał na FB kawał o afropolaku, czy tez afroamerykaninie, to nagle wielka afera. Przecież nie powiedział konkretnie na spotkaniu, w telewizji czy gdzieś w miejscu publicznym do konkretnej osoby. Nikogo nie obraził. Na FB ma chyba znajomych, jak widać nie wszyscy powinni się tam znaleźć. A robicie z tego aferę.