Praca i Zarobki -- zobacz

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~c napisał(a): Urzędnik w Norwegii - 10 000 euro/ w Bc 500 euro.

    W Norwegii urzednicy sa dobrze wyksztalceni i dobrze pracuja a do tego jest ich MALO i stad te pensje. U nas w urzedach siedza kiepscy pracownicy ktorzy sobie nie poradzili w prywatnych firmach, ciagle trzeba zatrudniac im kogos do pomoc bo pomimo iz jest ich juz duzo wiecej niz w prywatnym sektorze, to nadal nie daja sobie rady z obowiazkami. I dlatego to 500 euro to dla nich i tak za duzo.
    Urzednik powinien zarabiac duzo ale powinien byc specjalista i powinno6 takich ludzi byc malo. W 2011 roku platforma obywatelska zatrudnila 50 tys nowych urzedasow. Kto im placi pensje? A no pracownicy sektora prywatnego czyli podatnicy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a): Zanim ktoś zacznie analizować tą tabelę proponuję tabletkę na uspokojenie.

    Zanim ktoś zacznie analizować tą tabelę proponuję zapoznać się z tą tabelką.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Wydajność pracy zależy od technologii, umiejętności pracownika, zdolności kierowniczych, motywacji. Pracownik zmieniany co trzy miesiące (umowa śmieciowa) i pracujący za ponad tysiąc złotych nigdy nie będzie miał motywacji ani w trzy miesiące nie nabierze umiejętności aby wyrabiać normy.
    Na przykład pewne zakłady w Bolesławcu pracują na złomie i maszyny mają częste przerwy w produkcji bo trzeba je często naprawiać. Kierownicy produkcji w naszych zakładach to najczęściej kapo a nie kierownicy, robiący więcej szkody niż pożytku do tego przerośnięta biurokracja. To że Polak jest niewydajny to nie znaczy że nie pracuje ciężko, bo na przykład Niemiec może kopać u siebie rowy koparką a u nas będą to robić łopatą.
    Może lepiej dajcie przykłady w których naszych fabrykach ludzie na produkcji leżą zamiast pracować? To co u nas nazywane jest motywacją na zachodzie byłoby mobbingiem, to co u nas jest agencją pracy na zachodzie nazywane jest złodziejstwem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I w tym konik masz100%racji.

  • Praca powinna być organizowana w taki sposób aby ludzie bezpośrednio ją wykonujący mieli motywację, byli wydajni jednak nie zajechani.
    Też uważam że Agencje Pracy Tymczasowej są niewolnictwem XXI wieku za przyzwoleniem elit rządzących. Skoro średnia zarobku przekracza trzy tysiące oznacza że minimalna pensja mogła by stanowić połowę tej kwoty tak aby wystarczyła na przeżycie. W każdym innym przypadku pracownik będzie sfrustrowany i brakującą mu kwotę " dokombinuje " nazywając to po imieniu ukradnie.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Ceny artykułów spożywczych są w europie podobne. W wielu krajach nawet tańsze. Kupujemy na targowiskach mnóstwo towarów przywożonych z Niemiec.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W duzym miescie na zachodzie metr mieszkania kosztuje naprawde 5000 euro. Natomiast w malych miastach metr mieszkania w polsce nie kosztuje 5000 zl.

    Poza tym sie zgadzam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Przemysław napisał(a): Ceny artykułów spożywczych są w europie podobne. W wielu krajach nawet tańsze. Kupujemy na targowiskach mnóstwo towarów przywożonych z Niemiec.

    Z tego wynika że oszukujemy państwo i ukrywamy dochody. I to by było na tyle.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    konik garbusex napisał(a): Wydajność pracy zależy od technologii, umiejętności pracownika, zdolności kierowniczych, motywacji.

    Chcesz może powiedzieć, że Grecja ma o 50% wyższy poziom technologii, umiejętności pracownika, zdolności kierowniczych i motywacji niż w Polsce? A wydajność mają właśnie o 50 % wyższą.
    Farmazowny piszesz koniku. Po prostu pracujemy kiepsko i za mało.

  • ~Miśka napisał(a): Z tego wynika że oszukujemy państwo i ukrywamy dochody. I to by było na tyle. >.[/blockquote]
    Tu niestety pojawia się istota problemu -- jest grupa ludzi która uważa że państwo to rząd i władze samorządowe oraz kasa państwa i kasa samorządu. / tak jak Miśka /.
    Prawidłowo zaś państwo to obywatele. To oni swoją pracą utrzymują całość na jakiś tam poziomie. W Polsce administracja przekroczyła granice przyzwoitości i sumaryczne podatki wynoszą ponad 80 %. Przedsiębiorcy nie myślą o rozwoju i inwestycjach, myślą o przetrwaniu. W takich okolicznościach ich pracownicy nie otrzymują godnego wynagrodzenia.
    Zbyt duży fiskalizm spycha gospodarkę wolnorynkową na dno a zbyt duże inwestycje władzy cofają ją do socjalizmu. Na inflację i kryzys rządzący mają jedno lekarstwo -
    PRZYZNAJĄ SAMI SOBIE PODWYŻKI.
    2012-06-27, 23:50[blockquote]~alto napisał(a): Chcesz może powiedzieć, że Grecja ma o 50% wyższy poziom technologii, umiejętności pracownika, zdolności kierowniczych i motywacji niż w Polsce? A wydajność mają właśnie o 50 % wyższą. Farmazowny piszesz koniku. Po prostu pracujemy kiepsko i za mało. >.

    Pracujemy za mało?
    A ile więcej może pracować pracownica przy kasie w markecie?
    Zresztą już niedługo. W Tesco zamiast pracownic pojawiły się kasy automatyczne.
    2012-06-27, 23:53Czy pracownik może jednocześnie być na kilku stanowiskach pracy?
    Bo jeśli będzie sami będzie właścicielem tych stanowisk państwo nałoży na niego taki podatek jak by pracowało tam kilka osób.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysław, na polemikę merytoryczną nie licz. Z tobą nie warto. Masz oczywiście prawo nie mieć pojęcia o czym piszesz ale czy koniecznie musisz to demonstrować na forum. Miej litość nad sobą. Przecież nie wszyscy muszą o tym wiedzieć. To jawny exhibicjonizm.

  • ~alto napisał(a): Przemysław, na polemikę merytoryczną nie licz. Z tobą nie warto. Masz oczywiście prawo nie mieć pojęcia o czym piszesz ale czy koniecznie musisz to demonstrować na forum. Miej litość nad sobą. Przecież nie wszyscy muszą o tym wiedzieć. To jawny exhibicjonizm. >

    Z takimi rozmówcami na nic nie liczę. To standard. Proszę pisać na temat.
    Temat jest o realiach Polskiej gospodarki a nie o mnie.
    Polemika na forum to nie polemika z jakąś osobą, to polemika na jakiś temat. Proszę wpisać swoje zdanie -- tylko tyle i aż tyle.
    2012-06-28, 07:09Analizując opłaty, akcyzy i inne lokalne daniny można mieć pewność że tworzyli je tacy " ALTO " oderwani od rzeczywistości i przyspawani do swoich taboretów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No ok. Jest tak jak jest napisane (na czarnym obrazku). Ale co chcesz z tym zrobic?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    konik garbusex napisał(a): Wydajność pracy zależy od technologii, umiejętności pracownika, zdolności kierowniczych, motywacji. Pracownik zmieniany co trzy miesiące (umowa śmieciowa) i pracujący za ponad tysiąc złotych nigdy nie będzie miał motywacji ani w trzy miesiące nie nabierze umiejętności aby wyrabiać normy. Na przykład pewne zakłady w Bolesławcu pracują na złomie i maszyny mają częste przerwy w produkcji bo trzeba je często naprawiać. Kierownicy produkcji w naszych zakładach to najczęściej kapo a nie kierownicy, robiący więcej szkody niż pożytku do tego przerośnięta biurokracja. To że Polak jest niewydajny to nie znaczy że nie pracuje ciężko, bo na przykład Niemiec może kopać u siebie rowy koparką a u nas będą to robić łopatą. Może lepiej dajcie przykłady w których naszych fabrykach ludzie na produkcji leżą zamiast pracować? To co u nas nazywane jest motywacją na zachodzie byłoby mobbingiem, to co u
    Nas jest agencją pracy na zachodzie nazywane jest złodziejstwem.

    Prawda!

  • ~facecik napisał(a): No ok. Jest tak jak jest napisane (na czarnym obrazku). Ale co chcesz z tym zrobic? >.

    Już się robi -- partia Palikota powstała aby to zmienić. Każdy głos przeciw to głos nadziei. Wierzę że niebawem ludzie zaczną podpisywać to co piszą.
    2012-06-28, 13:28Samemu nic nie można -- jednak przyczepa maku składa się z pojedynczych ziarenek.