Nagrodzono talenty i pracowitość

Dyskusja dla wiadomości: Nagrodzono talenty i pracowitość.


  • Duże brawa dla młodych, zdolnych!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak zawsze najlepsze GS2!

  • „Pan Prezydent zaprasza”, za swoje czy za nasze? Proszę zmienić na "Bolesławianie nagradzają Bolesławian"

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Konik, przynajmniej przez prezydenta zostaniemy nagrodzeni, bo w szkole nie ma pieniędzy na papier toaletowy, a co dopiero na nagrody na koniec roku.

  • No to może "prezydent nie zaprasza do toalety"? :)
    Może te nagrody są z funduszu na papier toaletowy do szkół? Zawsze lepiej dać fanty i zostać "zaproszonym przez Prezydenta" niż dać papier i narobić przy tym szumu medialnego pisząc w mediach artykuł pochwalny "srajta z preziem, papieru pod dostatkiem" :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratulacje!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ukłony dla organizatorów. Dużo roboty- tylu wyróżnionych. Impreza udana, szkoda, że tak mało gości i nagrodzonych miało ochotę zostać do końca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Organizacja super.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proszę wytłuścić PSP Oxpress :).

  • Brawo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gratulacje dla wyróżnionych i organizatorów.

  • Popieram jak wyżej.

  • To dosyć dwuznaczna sytuacja. Z jednej strony uznanie za dobrą naukę a z drugiej od młodego nauczanie nagradzania za normalną rzetelną pracę.
    To przypadłość pozostawiona po minionej / tak myślę / epoce. Pan Prezydent swoich podwładnych też nagradza za dobrze wykonaną pracę.
    W jednym przypadku są to oceny a w drugim wyrazy wdzięczności na liście płac. I tak powinno zostać. Te nagrody moim zdaniem są posunięciem marketingowym Pana Prezydenta. Szkoda tylko że robi się to rękoma przyszłych pokoleń.
    2012-06-21, 21:50Autor fotki -Pan Rafał Kotlarski.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie sądzę, żeby zostawanie w szkole na 8, 9, 10 lekcji, zarywanie nocy i weekendów należało do obowiązków ucznia. Ci, którzy zostali nagrodzeni, ciężko sobie zapracowali.
    Co do organizacji - porażka. I jak zwykle prowadziła osoba, która nie umiała czytać.