Wielki szacunek!
Żołnierze AK uhonorowani
Dyskusja dla wiadomości: Żołnierze AK uhonorowani.
-
-
Chwała bohaterom!
-
Brawo bohaterom i wielki szacunek dla nich.
-
Wielki szacunek.
-
Kłania się historia /ta bardziej prawdziwa/. Warto pogadać ze starszymi mieszkańcami np. Podlasia. Trochę inaczej ich się wspomina...
-
Wielki podziw dla was drodzy bohaterzy i ogromny szacunek...
Katolik tak z ciekawości bo nie wiem - co masz na myśli?
-
roko28 napisał(a): Wielki podziw dla was drodzy bohaterzy i ogromny szacunek... Katolik tak z ciekawości bo nie wiem - co masz na myśli?
To poczytaj sobie nieco o historii partyzantki AK na Podlasiu i na terenach dzisiejszej Litwy to dowiesz się ciekawych rzeczy o o bohaterach z AK.
-
Oko dzięki.
-
Historia partyzantki AK jest ciekawa-jest przynajmniej o czym czytać, bo historia Ludowego Wojska Polskiego już taka "ciekawa" nie jest...
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Na Podlasiu AK budzi mieszane uczucia-tak jak Stefan Bandera jest oceniany inaczej przez Ukraińców a zupełnie inaczej przez Polaków; Józef Piłsudski dla nas jest bohaterem, a dla Litwinów wręcz przeciwnie. Najnowsza historia również zna takie przypadki-chociażby serbskich nacjonalistów o których w serbskich domach czy na ulicy mówi się jak o bohaterach podczas gdy na zachodzie są uważani za zbrodniarzy. Przykłady można by mnożyć.
2012-03-30, 00:54Ps. Jak widzę słowa "kłania się historia ta bardziej prawdziwa" to jakbym widział prezesa na mównicy... -
Wojna jest, była i będzie brudna, wczorajsi bohaterzy są dziś poza marginesem i na odwrót. Nie raz to się będzie działo. Chciałbym aby ci wiekowi ludzie opowiadali nie tylko jak dzielnie walczyli, i co im robiono, ale aby opowiadali i znaleźli odwagę co oni robili innym! To byłaby niejednokrotnie prawdziwa historia.
-
Dla wszystkich bohaterów wielkie brawa.
-
Z każdej strony są ludzie warci podziwu i szacunku.
-
~Sebastian napisał(a): Z każdej strony są ludzie warci podziwu i szacunku.
I z kaźdej strony są też sukinsyny.
-
Brawo ale Pan Mazurkiewicz medalu nie dostał do tej pory.
A miał ktoś go przynieść o ludziach chorych to już Pan PREZYDENT nie pomyśli?