Witajcie Kochani. Pisze do Was, bo przez przypadek poznałam pewnego chłopaka który potrzebuje pomocy. Chłopak ten ma córeczkę, która ma zespół downa. Piękna dziewczynka ma dwa latka i jest jak żywe srebro. Nie znam dokładnie całej historii, ale z rozmowy z nim dowiedziałam się, że potrzebuje pomocy. Córcia jego obecnie jest w szpitalu, bo ma zapalenie płuc. Konkretnie to z jego wypowiedzi wynikało, że jak wyjdzie z małą ze szpitala to nie ma gdzie sie podziać. Dobrze by było że by jak ktoś ma jakieś ciuszki na dziewczynkę dwuletnią, bo mała nawet nie ma w szpitalu piżamki i śpi w rajtuzkach... Może ktoś ma jakieś zabawki do oddania po swoich pociechach... Zapytacie pewnie o matkę dziecka, tak naprawde to nic o niej nie wiem, wiem tylko że jak dziewczynka sie urodziła to rodzice tego chłopaka sie od niego odwrócili. Najbardziej to on potrzebuje dachu nad głową, ale to bedziemy starali sie załatwić w inny sposób. Mała ma 80 cm. Wzrostu i butki rozm. 20. Jeżeli ktoś bedzie chciał pomóc chłopakowi w obojętnie jaki sposób, piszcie... Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Szukam ubranek, zabawek itd
-
-
Podaj jakiś kontakt do siebie. np. adres e-mail.
-
Mam troszkę rzeczy na dziewczynke i prosze o podanie jakiegos kontaktu do siebie.
-
Ja mam sporo zabawek pluszowych, jakies poduszki disneya moge to oddac bo moj synek i tak sie tym juz nie bawi; prosze napisac maila to sie jakos ugadamy i przekaze te rzeczy.
-
Bez żadnego kontaktu trudno będzie pomóc.
-
~Anonim napisał(a): Ja mam sporo zabawek pluszowych, jakies poduszki disneya moge to oddac bo moj synek i tak sie tym juz nie bawi; prosze napisac maila to sie jakos ugadamy i przekaze te rzeczy.
Prosze o jakiś kontakt do pani 757133681. -
~moni napisał(a):
Czy ten numer jest w sprawie tego ojca z chora 2 letnia dziewczynka?
-
Nie.
-
To można zanieść coś do szpitala małej?
-
Mogę oddać stado maskotek.
-
Mam trochę rzeczy, mogą być przyduże ale zadbane i przydadzą się na pewno bo dzieci rosną. A może jakieś słodycze albo owoce czy coś takiego bo nie wiem co mała lubi. Dajcie namiary, bo mogę to zanieść do szpitala.
-
lila napisał(a): Mogę oddać stado maskotek.
Mozna prosic o kontakt.
-
Wiecie co sama się wybiorę do szpitala i popytam pielęgniarek bo widzę że ktoś rzucił hasło pomoc i na tym się skończyło.