To tez prawda.
Dlaczego ludzie oszukują
-
-
~Jimbo napisał(a): Ludzie oszukują, bo są tchórzami. Boją się prawdy ( w większości przypadków).
Nie koniecznie. Czasem oszukują właśnie tych, którzy boją się prawdy.
-
Władysław Grzeszczyk — Parada paradoksów
Kłamcę czyni jedno kłamstwo; sprawiedliwego - dopiero wszystkie prawdy.
''Kłamstwo to najlepsza broń tchórzy''.
-
~alik napisał(a): Nie koniecznie. Czasem oszukują właśnie tych, którzy boją się prawdy.
Dlatego napisalem "w wiekszosci przypadkow". Bo nie wiem czy mozna nazwac oszustwem, nie powiedzenie chorej osobie, ze jest tak chora, ze za chwile umrze. Ale to sa wyjatki.
-
, A co gdy chora osoba nie chce się przyznać bliskim do swojej choroby ( tak było w moim przypadku)?
-
To sa wyjatki - nazwijmy je "uzasodnione dobrem wyzszym". 99 % oszustw nie wynika z takich sytuacji.
-
Masz rację ale ja przez takie wyjatki prawie rozaliłam swoją rodzinę i mogłam stracić wszystko tylko dlatego że zabrakło mi odwagi do powiedzenia prawdy.
-
~Jimbo napisał(a): To sa wyjatki - nazwijmy je "uzasodnione dobrem wyzszym". 99 % oszustw nie wynika z takich sytuacji.
A z czego?
-
Wg mnie z tchórzostwa i obawy przed wzięciem odpowiedzialności za prawdę.
-
eva napisał(a): Śmiało stwierdzę że każdy z nas przynajmiej raz w życiu posunął się do oszustwa. Ja także i nie będę tego kryć że w tamtej chwili nie udało by mi osiągnąć zamierzonego celu bez oszukiwania i co więcej nie mam sobie tego za złe tylko dlatego że nikt na moim oszustwie nie stracił. Niestety żyjemy w świecie gdzie ludzie posuwają się w kłamstwie za daleko. W każdej dziedzinie naszego codziennego życia zdarza ''naciągać prawdę''. Czy oszukujemy z chęci górowania nad innymi żeby być lepsi i czując zagrożenie z rozpaczy decydujemy się na ten krok?[/blockquote]
Oszustwo to cecha wynikajac z naszego skarzenia grzechem pierworodnym. Przewaznie ludzie ktorzy do Boga nie naleza oszukuja bez zachamowan nie widzac w tym nic zlego. Nasze oczy sa zamkniete na nasze grzechy. Kazdy kto jednak nalezy do Boga odczuwa wstret do oszustw i przebaczone sa mu oszustwa ktorych sie w zyciu dopuscil.
2012-01-09, 22:48
eva napisał(a): Masz rację ale ja przez takie wyjatki prawie rozaliłam swoją rodzinę i mogłam stracić wszystko tylko dlatego że zabrakło mi odwagi do powiedzenia prawdy.Wspaniale jest gdy czlowiek widzi swoja wine i zaluje tego co zrobil - wtedy chyba nic nie powinno stac na przeszkodzie by wyznac tegn grzech Bogu i powierzyc swoje zycie Panu Jezusowi, jesli jeszcze nie narodzilismy sie na nowo - tylko to uchronic nas moze przed dalszymi "wpadkami" i tylko zapewni nam zycie wieczne w Bozej milosci bez sadu i kary :).
-
Każdą wypowiedź należy szanować :D Więc nie skomentuję przedmówcy...
-
Bo rząd ich tego uczy!
-
eva napisał(a): Może łatwiej uwierzyć nam w kłamstwo niż w prawdę?
Łatwiej uwierzyć w to co jest bardziej wygodne.
-
Najczesciej wierzymy w to co chcielibyśmy usłyszec a nie w prawde ktora nam ktos w danym momencie np. Mówi, która wydaje nam sie klamstwem. Wolimy usłyszeć czesto klamstwo ponieważ nie chcemy byc rozczarowani tym ze nasza racja byla bledna.
-
~Prawda napisał(a): Oszustwo to cecha wynikajac z naszego skarzenia grzechem pierworodnym. Przewaznie ludzie ktorzy do Boga nie naleza oszukuja bez zachamowan nie widzac w tym nic zlego. Nasze oczy sa zamkniete na nasze grzechy. Kazdy kto jednak nalezy do Boga odczuwa wstret do oszustw i przebaczone sa mu oszustwa ktorych sie w zyciu dopuscil. 2012-01-09, 22: 48.
Amen :).