A oni siedzą, Zakreślają te cyferki i przybijają te piecząteczki...
Bilety MZK
-
-
To są nowe bilety aktualnie obowiązujące?
-
Mzk poszło emerytom na rękę. Wsłuchują się w głos ludu. Jest jeden problem, trzeba się pofatygować na Modłową.
-
Jeżeli tak, to widzę oszczędności na maksa! Po co drukować nowe aktualne jak przecież można pieczątkę wstawić z nową ceną zamalowując jednocześnie starą :-) wygląda to bardzo niepoważnie i nieprofesjonalnie, amatorszczyzna mocno.
-
Resajkling po polsku, he he...
-
mzk BOLESŁAWIEC.
I wszystko jasne...
-
A ja uważam genius, że to bardzo dobry pomysł. Po co niszczyć nowy papier i środki z jego powstaniem. Ekologia jak najbardziej tak!
-
I pieczatkę mozna zrobić sobie samemu, a mazak z bazarku.
-
roko28 napisał(a): A ja uważam genius, że to bardzo dobry pomysł. Po co niszczyć nowy papier i środki z jego powstaniem. Ekologia jak najbardziej tak!
No tak, jak będzie kolejna zmiana cen to zamalowujemy pieczątke i tam gdzie jeszcze wolne miejsce uderzamy kolejną, ekologia ponad wszystko.
-
Czepiacie się już doszczętnie.
A o poszorowanych wozach z zakresu 144-162 już nikt nie wspomniał, popacz popacz :P tapicerki wyprane, podłogi wyszorowane, mazaje w wozach, które widziałem usunięte, sufity umyte i szyby też ;)
O braku czerwonych Autosanów na mieście też nikt nie wspomniał, o tym, że na tygodniach 3 kolejne Solniczki będą, też nikt.Krytykować jest komu, chwalić tego co jest (a jest lepiej) to już nie ma komu.
-
Bilety z pieczątką to nie problem, lecz problemem jest kupienie biletu. Punktów sprzedających bilety jest jak na lekarstwo. Nie rozumiem tylko dlaczego kierowcaMZK sprzedający bilet pobiera dodatkową opłatę za każdy bilet 20gr(przecież bilety są własnością MZK)a kiosk, który jest tylko pośrednikiem sprzedaje bilety bez dodatkowych opłat.
-
MZK dorabia sobie po cichu. Punktów gdzie można kupić bilety jest kilka, W niedzielę niema wcale. Dlaczego niemożna zainstalować w autobusach automaty do ich sprzedaży? Odpowiedz jest chyba jedna, zginołby dodatkowy zysk. Z moich obserwacji wynika że znaczna większość pasażerów ma miesięczne lub kupuje u kierowcy.
-
Panie Genius tak Pan krzyczy, a przecież MZK to spółka miejska, czyli nasza, i chyba się chwali, że nie wyrzucają pieniędzy w błoto - a może się mylę. Bilety można kupić w kioskach, a jak nie ma to może warto zapytać dlaczego ich nie ma w sprzedaży?
Zgadzam się z Michałem - wy tylko narzekać potraficie.
Proponuję zainteresować się:
- 7 milionami złotych przeznaczonymi na wynagrodzenia dla urzędników UM planowane w tegorocznym budżecie miasta.
- pomysłowi Prezydenta Miasta na sprzedaży ZEC - chyba jedynej spółki przynoszącej dochody do budżetu miasta, nie wspomnę już o tym że pewnie będzie się to wiązać z podwyżkami cen energii cieplnej i ciepłej wody - a to dość liczna grupa bolesławian.To są problemy a nie pieczątka na bilecie.
-
arttie napisał(a): MZK to spółka miejska, czyli nasza, i chyba się chwali, że nie wyrzucają pieniędzy w błoto - a może się mylę.
Jak dla mnie MZK mogloby wcale nie istnieć, nie korzystam i nie mam zamiaru korzystać z ich usług, wszędzie jest blisko a i ruch to zdrowie. Nie straszny deszcz, śnieg czy wiatr.
-
Tak Geniusie z szacunkiem dla ciebie, ekologia ponad wszystko :).
- 1
- 2