Mam wyrok sądu po podziale majątku w którym mam przydzielone mieszkanie, ale co z tego "były" mąż nie chce mi się wyprowadzić a Urząd Miasta zasłania się brakiem pomieszczeń tymczasowych. Komornik umorzył mi sprawę. Nie wiem co dalej robić. Może mi ktoś podpowie. Dziękuję.
Eksmisja
-
-
Mam wyrok sądu po podziale majątku w którym mam przydzielone mieszkanie, ale co z tego "były" mąż nie chce mi się wyprowadzić a Urząd Miasta zasłania się brakiem pomieszczeń tymczasowych. Komornik umorzył mi sprawę. Nie wiem co dalej robić. Może mi ktoś podpowie. Dziękuję.
-
Wynająć albo kupić sobie kawalerkę.
-
Nie żebym Cie stresowała ale ja 6 lat czekam na lokal socjalny...
-
Może tak pogodzić się z byłym mężem?
-
Jak otrzymaliście to mieszkanie będąc w małżeństwie, to nie ma szans na mieszkanie z osobna dla meża. Można wnioskować o wymeldowanie z pobytu stałego poprzez sąd jeżeli małżonek nie łoży na gosp. Domowe lub znęca się nad rodziną albo wyjechał- nie mieszka.
Podziału majątku wspólnego w sądzie na pewno nie roztrzygnął o własności mieszkania nie będącym waszym.Sorki ale zadała Pani mało precyjnei to pytanie i nie wiadomo o jakie mieszkanie chodzi...
Poza tym, fajnie by tak było; wziąć ślub, dostać mieszkanie komunalne, rozwieźć się i dla każdego mieszkanko... -
"Mam wyrok sądu po podziale majątku w którym mam przydzielone mieszkanie, ale co z tego "były" mąż nie chce mi się wyprowadzić a Urząd Miasta zasłania się brakiem pomieszczeń tymczasowych. ".
Tu powstaje pytanie co to za wyrok sądu, czy jest to np. wyrok nakazujący eksmisję z mieszkania bez prawnień do lokalu socjalnego, czy tez inny. -
~Arkadiusz napisał(a):
Poza tym, fajnie by tak było; wziąć ślub, dostać mieszkanie komunalne, rozwieźć się i dla każdego mieszkanko...
Całkiem dobry pomysł. -
Janosik-bzdury piszesz. Nie znasz sprawy a wypowiadasz się. To mieszkanie jest już moje bo je wykupiłam a "byłego" spłaciłam. Stad moje rozżalenie do wyroku sądu.
-
~halina napisał(a): Mam wyrok sądu po podziale majątku w którym mam przydzielone mieszkanie, ale co z tego "były" mąż nie chce mi się wyprowadzić a Urząd Miasta zasłania się brakiem pomieszczeń tymczasowych. Komornik umorzył mi sprawę. Nie wiem co dalej robić. Może mi ktoś podpowie. Dziękuję. Powiedz do eksmęża tak: albo się wyprowadzasz albo szykuj worek na zęby i wiadro na krew.