Single

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Co myślicie o dziewczynach które nie mają chłopaków? Czy są inne?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bycie singlem jest ok, preferuje.

  • Każda kobieta jest inna, bez względu na to czy jest sama czy kogoś ma :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może byś się koleżanko odezwała ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zależy jak rozumiesz słowo "singiel" ;-)

    Dla mnie to osoba ceniąca sobie niezależność, lubiąca się bawić, mająca powodzenie u płci przeciwnej, jednak nie pragnąca wiązać się na stałe. To osoba, która potrafi korzystać z życia, bierze to czego w danej chwili chce...
    I nie mam na myśli jedynie seksu. Chodzi także o samodoskonalenie, kształcenie, podnoszenie kwalifikacji, własnej wartości. Czasami niektórzy po prostu nie mają czasu zbudowanie trwałej relacji z partnerem.

    Skończyły się czasy, kiedy o wartości człowieka w społeczeństwie w dużej mierze decydował stan cywilny i to czy w odpowiednim wieku posiada potomstwo!

    Inna sprawa to typ sierotki, która ma zerowe doświadczenie w sprawach damsko-męskich, użalająca się nad sobą, czekająca w swojej wieży na księcia z bajki :D Nie, nie! Takie coś jest już inne i zdecydowanie nie jest fajne! Do tego bardziej pasuje mi staroświeckie określenie, ale nadal niestety funkcjonujące - staropanieństwo :D.

  • Więc Anito: singiel czy może jednak sierotka? :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli jednak nie ;-(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Singielka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sierotka? Haha... sierotki to sa i w zwiazkach wiec bez takich tekstow...

  • Temat powinien nazywać się osoby samotne z wyboru.
    To jest singiel, wykonawca nieznany ;-).

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • GREGINFO , masz 100% rację...Jednakże na forach ( i nie tylko ) króluje slang , wobec tego często używa się takich określeń...Wtedy każdy wie , o kogo i o co chodzi. Co do samotnych z wyboru...hmmm...różnie to bywa.Przychodzi czas , kiedy trzeba pić ziółka , i kto temu samotnemu z wyboru , je zaparzy , poda? Samotni z wyboru najczęściej nie myślą o takich sprawach w okresie , gdy rozpiera ich energia. W pewnym okresie życia nawet "dopalacze" nie pomogą...I co wtedy ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anicie nie o to chodziło... chodzi o to ze dziewczyna ktora nie ma chłopaka jest po prostu dyskryminowana. Bo tak to jest w Polsce ze jak nie masz nikogo to juz jestes lezbijka i takie tam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Poprawiam lesbijka ;).

  • ~''Lola'' napisał(a): Anicie nie o to chodziło... chodzi o to ze dziewczyna ktora nie ma chłopaka jest po prostu dyskryminowana. Bo tak to jest w Polsce ze jak nie masz nikogo to juz jestes lezbijka i takie tam.

    Uśmiałam się do łez... xD więc pytam:
    W jakim Ty świecie żyjesz?
    Rozumiem, że jak mam czarnego kota to jestem czarownicą? - na to wychodzi wg Twojego myślenia.

  • Tritti napisał(a):

    ... jak mam czarnego kota to jestem czarownicą? - na to wychodzi wg Twojego myślenia.
    Umiesz czarować słowami ;-).