Litość to zbrodnia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak można podawać rękę komuś w litości, że jest mu źle jak ciebie później ugryzie. Pomagałam wiele razy a teraz zostałam najgorszą od tych gówniarzy którzy dorośli i teraz oni uczą mnie że nie wolno pomagać. Jak mam to rozumieć, że ciągle ktoś wymaga pomocy, a później jest się tym najgorszym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiec widzisz sama, choć człowiek ma dobre serce i chce pomóc to niestety nie zawsze zostanie mu to wynagrodzone... miej nadzieje że ''oni'' to w kiedyś w życiu zrozumieją!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wolno się litować i pomagać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kinga... czy wolno czy też nie, to już wybór każdego z nas... tylko czy warto ot to pytanie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moje doświadczenie też jest przykre, bo przeważnie to są ludzie którzy sobie sami nie radzą ze sobą ale wymagają od innych pomocy i nie potrafią docenić dobrego serca.

  • Jeśli wspomożemy datkiem pieniężnym jakiegoś żebraka na ulicy, to jesteśmy przekonani że robimy to po to żeby mu pomóc, ale tak naprawdę podświadomie robimy to z egoistycznych powodów żebyśmy sami choć przez chwilę się lepiej poczuli. Tak przynajmniej twierdzą tęgie głowy, specjaliści od behawioryzmu(ludzkich zachowań)Trochę to przewrotne, ale coś w tym jest...
    2011-12-25, 20:38~Kinga-czasem takie osoby o których piszesz to są tzw. Wampiry energetyczne które zabierają Ci dobrą energię. Wystarczy chwila obcowania z taką osobą i już jesteś zmęczona i dobre samopoczucie szlag trafił. Jedyna rada-unikanie takich osobników.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Spaliło się mieszkanie rodzinie patologicznej jako że jestem litościwy poszedłem i spytałem czy potrzebna jest pomoc, tak potrzebna więc dałem 5 okien plastikowych nową, wannę i 2 pary drzwi wewnętrznych z ościeżnicami i do dzisiaj nikt mi nawet nie powiedział dziękuję.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie nas uczą, ale i tak się nie zmienimy może już nie pomożemy tym samym ale innym czemu nie? Dziękuje i tak nikt nie powie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~KRYŚKA napisał(a): Jak można podawać rękę komuś w litości, że jest mu źle jak ciebie później ugryzie. Pomagałam wiele razy a teraz zostałam najgorszą od tych gówniarzy którzy dorośli i teraz oni uczą mnie że nie wolno pomagać. Jak mam to rozumieć, że ciągle ktoś wymaga pomocy, a później jest się tym najgorszym.[/blockquote]
    Problem w takim przypadku pojawia sie w nas, nie w drugiej osobie. Musimy kochać innych - nie jest to możliwe jeśli nie kochamy i nie znamy Boga. Błogosławieni jesteśmy gdy niewinnie nas "ugryzą". Biada nam, jeśli wtedy wyrzekamy sie naszej dobroci i milości. To nie jest miłe, gdy obrywa nam sie za pomoc innym - ale gdy należymy do Pana Jezusa Duch Święty daje nam siłe i milość.
    2011-12-26, 16:57
    ~~ napisał(a): Spaliło się mieszkanie rodzinie patologicznej jako że jestem litościwy poszedłem i spytałem czy potrzebna jest pomoc, tak potrzebna więc dałem 5 okien plastikowych nową, wannę i 2 pary drzwi wewnętrznych z ościeżnicami i do dzisiaj nikt mi nawet nie powiedział dziękuję.[/blockquote]
    Czy nie jest to powod do radosci? Dobrze, ze piszesz anonimowo. Jesli juz sie z tym obnosiles gdzies, to otrzymales swoja zaplate. W innym przypadku Bog przygotowal dla Ciebie nagrode, a i za cierpliwosc i milosc zostal bys nagrodzony za tego zycia.
    2011-12-26, 17:00[blockquote]~Kinga napisał(a): Ludzie nas uczą, ale i tak się nie zmienimy może już nie pomożemy tym samym ale innym czemu nie? Dziękuje i tak nikt nie powie.

    A Bog? On nie powie dziekuje, ot, zwykle slowo, ktore jemu powinnismy zanosic, bo na wiecej nas nie stac. On przygotuje nam nagrode i da swoja milosc, On obdarzy nas swoja laska.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ja dziękuję Bogu że mogę komuś pomóc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~KRYŚKA napisał(a): Jak można podawać rękę komuś w litości, że jest mu źle jak ciebie później ugryzie. Pomagałam wiele razy a teraz zostałam najgorszą od tych gówniarzy którzy dorośli i teraz oni uczą mnie że nie wolno pomagać. Jak mam to rozumieć, że ciągle ktoś wymaga pomocy, a później jest się tym najgorszym.

    Dziękuj Bogu Kryśka, że pomogłaś i nie żądaj zapłaty. Zrobiłaś dobry uczynek i pamiętaj, że to zostanie Ci wynagrodzone. Pamiętaj tylko nie żadaj wdzięczności na tym świecie. OSTATNI BĘDĄ PIERWSZYMI.