Jaka kobieta? Ktory to budynek?
Pożar w kamienicy przy Komuny Paryskiej
Dyskusja dla wiadomości: Pożar w kamienicy przy Komuny Paryskiej.
-
-
Masakra (*).
-
To niby bezdomna była. Dziwne, nikt nie słyszał jej krzyku, kiedy płonęła. A może ktoś za tym stoi.
-
Jak tam przechodziłam, to widziałam 2 samochody straży pożarnej i dwa radiowozy (jeden taki duży jak bus i jeden wielkości zwykłego auta). Karetki już nie było. Biedni Ci ludzie, że na mrozie stoją :(.
-
Podobna sytuacja jest w blokach na ul. Bielskiej nr 2, 2a i 3, 3a. Od około 1, 5 miesiąca w klatce śpią bezdomni. Piją tam alkohol, palą papierosy a śpią na kradzionych lokatorom sprzed drzwi wycieraczkach. Lokatorzy dzwonią do SM i Policję ale skutku nie ma. Dopiero jak coś podpalą i może ktoś zginie to się policja opamienta i będzie szukać winnego. JUż tak kiedyś było w bloku na Parkowej kiedy narkomani podpalili piwnice i mało brakowało żeby ktoś zginoł.
-
Po ewakuacji jedna osoba znalazła schronienie w policyjnym samochodzie. Brawo szacun nockę też walnie w suce czy może władze miasta znajda jej lokum? Nie kumam tekstu ostatniego zdjecia.
-
Maska gazowa - dobre.
-
To tam zdaje się, gdzie ostatnio było jakieś podtrucie czadem jeżeli dobrze kojarzę?
-
Nie tamto było na samym rogu koło "Manhatanu' a to jest koło kiosku prawie w połowie ulicy.
-
Komuny Paryskiej 33 czysta patologia i nic wiecej!
-
Dwie najbardziej patologiczne ( najgłośniejsze) kamienice na komuny to 33 i 34!
Ta kobieta często stała na ganku. Żal kobiety.
No cóż, tam w co drugim mieszkaniu mieszkają po odsiadkach (i nie za polityke ). -
Czy to jest ta piwnica gdzie zostal znaleziony sebo kali*sz.
-
A może wolą śmierć niż takie życie?
-
~Lokator napisał(a): Podobna sytuacja jest w blokach na ul. Bielskiej... Lokatorzy dzwonią do SM i Policję ale skutku nie ma.
A jaki skutek lokatorze chciałbyś aby był w tej sytuacji. Policja czy Straż pewnie pogoni ich i tyle (o ile nie zdążą uciec). Może chciałbyś żeby ich do więzienia zamknąć co? Za to, że śpią na twojej wycieraczce przecież ich nie zastrzelą. Jakie rozwiązanie widzisz? Pytam.
-
A ci strazacy nie sa przypadkiem w maskach tlenowych?