Aby piwa się napić nie trzeba kupować browaru.
Sakramenty
-
-
Ale gdybym poszła w kościele po komunię bez żadnego sakramentu i do spowiedzi np to jakby wszyscy skandowali że co ja wyprawiam itp! Napisałam na tym forum żeby mi ktoś coś doradził a nie potępiał i robił dziwne aluzje jak ktoś był w podobnej sytuacji niech pisze może chociaz te osoby będą wiedziały jak się czuję :( (.
-
~zagubiona napisał(a): Za to w kościele są potrzebne. Nawet do spowiedzi nie mogę pójść a jak pytają dlaczego to milczę. :(
A kto ci każe brać ślub w kościele? A co do spowiedzi to zastanów się choć chwilkę. Czy przez to, że poszeptasz swoje grzechy inemu człowiekowi to one znikną jak by ich nigdy nie było? To zwykły kit. Spowiedź kler wymyślił po to być mieć za darmo jak najwięcej informacji o swoich "owieczkach".
-
~zagubiona napisał(a): Ale gdybym poszła w kościele po komunię bez żadnego sakramentu i do spowiedzi np to jakby wszyscy skandowali że co ja wyprawiam itp! Napisałam na tym forum żeby mi ktoś coś doradził a nie potępiał i robił dziwne aluzje jak ktoś był w podobnej sytuacji niech pisze może chociaz te osoby będą wiedziały jak się czuję :( (.[/blockquote]
Zagubiona, ale czemu chcesz isc po komunie? Czy nie lepiej przyjsc do Pana Jezusa i powierzyc mu swoje zycie? Kazdy kto tego nie zrobi dobrowolnie skazuje sie na pieklo. Ewangelia mowi o tym wyraznie. Pamietajmy, ze kazdy (absolutnie kazdy! ) zasluguje na pieklo, ale dzieki lasce Bozej kazdy moze zyc wiecznie. Chwala Bogu!
2011-12-17, 16:09 A kto ci każe brać ślub w kościele? A co do spowiedzi to zastanów się choć chwilkę. Czy przez to, że poszeptasz swoje grzechy inemu człowiekowi to one znikną jak by ich nigdy nie było? To zwykły kit. Spowiedź kler wymyślił po to być mieć za darmo jak najwięcej informacji o swoich "owieczkach".Powiem CI drogi rozmowco tak - prawdziwa spowiedz jest bezposrednio przed Bogiem. Jesli nie wyznamy Bogu grzechu wobec kogos, to owszem - ten grzech nie znika. Chcemy zeby grzechu wobec kogos nie bylo? Prosimy o przebaczenie, jest to zreszta opisane w Ewangeli. Podczas wyznania grzechow Panu Juezosowi czesto poczujemy w sercu przebaczenie. Grzechy trzeba jednak zalowac - nie mozna powiedziec przepraszam i robic cos zlego dalej, jakby nic sie nie stalo (co innego zalowac za grzech i niestety znowu go popelnic).
2011-12-17, 16:10Przepraszam, mialo byc oczywiscie Panu Jezusowi. -
~Prawda napisał(a): . Pamietajmy, ze kazdy (absolutnie kazdy! ) zasluguje na pieklo, ale dzieki lasce Bozej kazdy moze zyc wiecznie. Chwala Bogu!
Co ty za bzdury wypisujesz?
Ja myślę, że każdy, absolutnie każdy zasługuje na niebo (jeśli ono istnieje) ale wskutek mściwości boskiej niektórzy pójdą do piekła (jeśli ono istnieje), bo to nie prawda, że bóg jest miłosierny. Gdyby był to nie skazał by całej ludzkości na wieczny trud i nie wyrzuciłby z raju Adama i Ewy za jedno głupie jabłko. Jeśli wyrzucił ich za to, że go nie posłuchali to też jego wina bo takimi ich stworzył. Ale nawet wtedy powinien wykazać miłosierdzie i im wybaczyć. A on co? Won z raju! -
~aster napisał(a): Co ty za bzdury wypisujesz? Ja myślę, że każdy, absolutnie każdy zasługuje na niebo (jeśli ono istnieje) ale wskutek mściwości boskiej niektórzy pójdą do piekła (jeśli ono istnieje), bo to nie prawda, że bóg jest miłosierny. Gdyby był to nie skazał by całej ludzkości na wieczny trud i nie wyrzuciłby z raju Adama i Ewy za jedno głupie jabłko. Jeśli wyrzucił ich za to, że go nie posłuchali to też jego wina bo takimi ich stworzył. Ale nawet wtedy powinien wykazać miłosierdzie i im wybaczyć. A on co? Won z raju!
Widzisz drogi rozmowco, Adam i Ewa nigdy nie zalowali za swoje nieposluszenstwo. Nie powiedzieli przepraszam. Uznali ze nic zlego nie zrobili. Bog by im przebaczyl - ale Oni nie chcieli. A jednoczesnie oddali swoje zycie szatanowi. Na nas odczuwalne sa konsekwencje ich grzechu. Przez to jedno, glupie jablko jak mowisz, moglismy zobaczyc czy ludzie majac wolna wole sa posluszni Bogu. Okazuje sie, ze bez laski Bozej i Ducha Swietego nie nadajemy sie do zycia. Czlowiek tylko cielesny umiera, czlowiek zrodzony z Ducha Swietego zyje ku zyciu wiecznemu.
Kazdy z nas jest zasluguje na pieklo, bo jestesmy zli: egoistyczni, porzadliwi wobec zla, klamiliwi, falszywi, zawistni, zazdrosni, zlorzeczacy i tak dalej... Mysle ze wszystkie te cechy rowniez mnie w jakims stopniu kiedys dotyczyly. Ja tez myslalem sobie - jestem dosyc dobrym czlowiekiem. Szatan chce zebysmy wierzyli w takie bajki. Czy mysli, ze gdybym nie narodzil sie na nowo nadawal bym sie do Krolestwa NIebieskiego, tam gdzie nie ma takich obrzydliwosci? Bog jest jednak milosierny - Jemu zawdzieczam nowe zycie, prawo bycia Dzieckiem Bozym, zycie wieczne, Boze blogoslawienstwo i co najwazniejsze przebaczenie grzechow i przemiane serca! -
Przypominam ,że mamy XXI wiek
-
konik garbusex napisał(a): Przypominam, że mamy XXI wiek.
Zgadza sie, apogeum czasow ostatecznych. Juz nie dlugo ludzie beda zapominac coraz bardziej o Bogu. Beda ulegac wszelkim wplywa zla, jakie sa na tym swiecie dostepne. Porzadliwi, rodzica nie posuszlni, o zatwardzialych sercach. Nic sie nie zmienilo od czasow Apostolskich - a wszystko wypelnia sie w 100 %. Dzis, podobnie jak w czasach Apostolskich sa Dary Ducha Swietego - dar mowienia jezykami, uzdrawienia, prorokowania a nawet wskrzeszania zmarlych! (takie rzeczy tez maja miejsce - ale nie przeczytacie o tym). Czy wiecie, ze szatan, zarzadca tego swiata coraz bardziej atakuje - Bibli nie mozna juz miec w szpitalach w USA, geje i lezbijki maja lepsze prawa niz normalni ludzie itp..
Chcesz zobrazowania na jezyk wspolczesny?
Do czego porownac czlowieka?
Moze do samochodu wyscigowego?
Wyobraz sobie samochod wyscigowy, nisko zawieszony, o poteznym silniku i paru setkach koni, o oplywowej karoseri, starannym i drobiazgowym wykonaniu. Wyobraz sobie, ze ten samochod nie jezdzi jednak po torze wyscigowym! Ktos zabral go na wioske, na dziurawe wiejskie drogi. Jezdzi bo zabloconych sciezkach, ktos dorobil mu hak i dostawil przyczepke (powiedzmy, ze na drewno). Ten samochod nie moze osiagac w tych warunkach wysokich predkosci. Ktos bez ceregieli przejezdzam nim wyoskie krawezniki i pakuje sie w dziury na drodze. Jego zawieszenie nie nadaje sie do tego. Nie do tego zostal stworzony. Ten samochod jest caly brodny, jego karoseria poobijana, zawieszenie do remontu a z silnika wycieka olej.
Gdzie nadaje sie ten samochod, czy nie na zlomowisko? A przeciez mial jezdzic po torach wyscigowych! Bog jest jednak niczym wspanialy mechanik, najpierw umyje takich samochod (oczysci nas z naszych brudow - grzechow), postawi na wlasciwa droge (da nowe zycie), naprawi to co popsute (da nowe serce) i co bardzo warze przydzieli swojego kierowce wyscigowego! (czyli da nam Ducha Swietego). Roznica pomiedzy autem i czlowiekiem jest jednak taka, ze czlowiek jest sam sobie winien. -
Żałosne dorosła owieczka? Nie może się odnależć. Na tym na żadnym forum nikt Tobie nie pomoże. Daj sobie siana.
-
Drogi emerycie czekam na opinie a skoro Tobie się nudzi to chociaż mnie nie dołuj!
-
~Prawda napisał(a): Zgadza sie, apogeum czasow ostatecznych. Juz nie dlugo ludzie beda zapominac coraz bardziej o Bogu. Beda ulegac wszelkim wplywa zla, jakie sa na tym swiecie dostepne. Porzadliwi, rodzica nie posuszlni, o zatwardzialych sercach. Nic sie nie zmienilo od czasow Apostolskich - a wszystko wypelnia sie w 100 %. Czy wiecie, ze szatan, zarzadca tego swiata coraz bardziej atakuje - Bibli nie mozna juz miec w szpitalach w USA, geje i lezbijki maja lepsze prawa niz normalni ludzie itp..
O jakim apogeum mówimy? To zwykłe brednie, a religianci nie mają poważnych problemów jak kiedyś i wymyślają sobie urojone.
Kiedyś nie było w religii demokracji, było albo coś robisz albo won.
Nie dość że mieli o wiele większy system zakazów, to do tego mogli być skasowani przez innowiercę na ulicy.
Mieszkali w lepiankach, o biblii w ogóle nie było mowy, gadali co zasłyszeli, pielgrzymowali z buta i uciekali przed lwami lub obozem koncentracyjnym.
Dzisiaj w apogeum zła przeszkadzają im lesbijki, chociaż nie wiem w czym.
Nie mogą mieć biblii w szpitalu a aby ja nabyć trzeba iść do sklepu, benzyna po 5,60 zł i trzeba iść do kościoła z buta, w kościele nie ma 25 stopni Celsjusza i zimno a w telewizji pornosy lecą po północy.
No i przez to dzisiaj mamy czasy ostateczne w apogeum.
Wy po prostu macie za dobrze i musicie sobie problemy uroić.
Ale ja mam na to inną teorię. Kiedyś nie było rozrywek i świętoszkiem być było łatwiej. Dzisiaj mamy wiele pokus i taki religijny gość jest w rozterce jak widzi że pornol leci w telewizji a on nie może go obejrzeć, dziewczyna mu daje a on nie może wziąć, mecz leci w telewizji a on musi do iść kościoła.
Wychodzi że wszystkie zło to takie którzy inni mogą a oni nie.
To że macie na TVN-ie transmisję z każdej powodzi i trzęsienia ziemi to nie oznacza że dwa tysiące lat temu ich nie było. Też były tylko nie było transmisji a człowiek zajmował się swoim podwórkiem i miał gdzieś resztę świata.
Wy na podstawie transmisji telewizyjnej wyciągacie po prostu błędne wnioski o świecie. -
"Dorzucę" troszkę ze swojego doświadczenia. Nie mam wszystkich sakramentów, tzn. Bierzmowania i ślubu kościelnego. I nie było to nigdy przeszkodą, by dziecko nasze (mamy cywilny) było ochrzczone w katedrze przez biskupa, przyjęte do komunii św. Bierzmowane itd.. Przystępuję do spowiedzi św. W kościele akademickim, nie ma problemu z pokutą czy rozgrzeszeniem. Wszystko zależy od mądrości tzw. Duszpasterzy. Są wśród nich oszołomy i są tacy, którzy widzą w człowieku człowieka. Jednak w małej mieścinie takiej jak B-c, może być inaczej... I to smutne gdyby tak właśnie miało być. Być wierzącym można w duszy, w sercu, nie musi to być potwierdzone papierem. A po śmierci pochowanym mozna być na cmentarzu komunalnym, ksiądz musi uczestniczyć w tej ostatniej posłudze, kwestia tylko za ile... Ale masz rację, że troszczysz się o takie sprawy. Bo nie wiesz czy ewentualny partner/ka przystanie na to co ofiarujesz...
-
~Prawda napisał(a): Juz nie dlugo ludzie beda zapominac coraz bardziej o Bogu...
W tym całkowicie się z tobą zgadzam. Po prostu ludzie coraz częściej posługują się rozumem a coraz mniej słuchają takich farmazonów jakie ty tu wypisujesz.
Widać, że ktoś zrobił ci niezłe pranie mózgu.
Z ciebie jest raczej taka Tischnerowska trzecia "Prawda". -
konik garbusex napisał(a): O jakim apogeum mówimy? To zwykłe brednie, a religianci nie mają poważnych problemów jak kiedyś i wymyślają sobie urojone. Kiedyś nie było w religii demokracji, było albo coś robisz albo won. Nie dość że mieli o wiele większy system zakazów, to do tego mogli być skasowani przez innowiercę na ulicy. Mieszkali w lepiankach, o biblii w ogóle nie było mowy, gadali co zasłyszeli, pielgrzymowali z buta i uciekali przed lwami lub obozem koncentracyjnym. Dzisiaj w apogeum zła przeszkadzają im lesbijki, chociaż nie wiem w czym. Nie mogą mieć biblii w szpitalu a aby ja nabyć trzeba iść do sklepu, benzyna po 5, 60 zł i trzeba iść do kościoła z buta, w kościele nie ma 25 stopni Celsjusza i zimno a w telewizji pornosy lecą po północy. No i przez to dzisiaj mamy czasy ostateczne w apogeum. Wy po prostu macie za dobrze i musicie sobie problemy uroić. Ale ja mam na to inną teorię. Kiedyś nie było rozrywek i świętoszkiem być było łatwiej. Dzisiaj mamy wiele pokus i taki religijny gość jest w rozterce jak widzi że pornol leci w telewizji a on nie może go obejrzeć, dziewczyna mu daje a on nie może wziąć, mecz leci w telewizji a on musi do iść kościoła. Wychodzi że wszystkie zło to takie którzy inni mogą a oni nie. To że macie na TVN-ie transmisję z każdej powodzi i trzęsienia ziemi to nie oznacza że dwa tysiące lat temu ich nie było. Też były tylko nie było transmisji a człowiek zajmował się swoim podwórkiem i miał gdzieś resztę świata. Wy na podstawie transmisji telewizyjnej wyciągacie po prostu błędne wnioski o świecie.
Drogi rozmowco, czy znasz chociaz jednego Chrzescijanina? Opisujesz jakis ludzi religijnych, ale nie bardzo pasuja oni do uczniow Pana Jezusa. Biblie rozdajemy ludzia za darmo. Czlowiek ze swiata oglada pornografie, czlowiek zrodzony z Ducha Swietego wie i czuje w sercu, ze jest to obrzydliwe. Dwa tysiace lat temu nie bylo znakow czasow ostatecznych takich jak dzis. Prosze przeczytac Dzieje Apostolskie - ludzie nie mieszkali w lepiankach i Chrzescijanie nie byli biedni materialnie (wszystko bylo wspolne). Chrzescijanie sa rowniez dzisiaj, laczy ich pojednanie z Bogiem przez Pana Jezusa Chrystusa. Drogi rozmowco, Ty tez mozesz sie pojednac z Bogiem - zawolaj osobiscie do Pana Jezusa i popros o przebaczenie i powierz mu swoje zycie, przeczytaj Ewangelie i miej Boza milosc w sercu - Bog zawsze odpowiada! Prawda zawarta w Biblii wielu ludzi wyzwolila, chociaz tak nie wielu w porownaniu z ogolem ludzkosci.
-
~aster napisał(a): W tym całkowicie się z tobą zgadzam. Po prostu ludzie coraz częściej posługują się rozumem a coraz mniej słuchają takich farmazonów jakie ty tu wypisujesz. Widać, że ktoś zrobił ci niezłe pranie mózgu. Z ciebie jest raczej taka Tischnerowska trzecia "Prawda".
Ze mnie moze byc nawet totalne dno w oczach tego swiata, ale wazne zeby z Ciebie bylo Dziecko Boze. Pranie z mozgu ludzia robi ten swiat, ktory rozumem sie nie posluguje - bo gdyby poslugiwal sie rozumem i dobra wola, poznal by Boga.