Słyszałem że dino zaczeli budowa na starzyńskiego.
Dino
-
-
Źle słyszałeś.
-
... już nie mogę się doczekać kiedy powstanie market na "Naszym" osiedlu!
-
Czy ktoś ma prawdziwe informacje na ten temat? Czkam z niecierpliwością na jakiś market. To będzie luks.
2012-10-19, 09:02Ja chce markert! -
Jak można z niecierpliwością czekać na market i konsumować ten syf co tam sprzedają. Wolałbym co dziennie chodzić 2 km piechotą do takiego normalnego sklepu ale na szczęście mam do niego 55 kroków. Pozdrawiam pożeraczy marketowych.
-
Normalnie.
-
Do TiuTiuRlistan. Twoja ksywa mówi sama za siebie. Ale jak debilu lub debilko nie będziesz mieć roboty tu w bolcu to pierwszy będziesz zapier... za cv i podaniem o pracę.
2012-10-19, 21:17Z* miało być :P. -
~Kinga napisał(a): Do TiuTiuRlistan. Twoja ksywa mówi sama za siebie. Ale jak debilu lub debilko nie będziesz mieć roboty tu w bolcu to pierwszy będziesz zapier... za cv i podaniem o pracę. 2012-10-19, 21: 17. Z* miało być :P Napisz o co ci chodzi bo nie moge rozszyfrować twojego posta. A debila to w lustrze widzisz codziennie.
-
To Budują go czy nie?
-
Jeszcze nie, ale podobno już w krótce start budowy.
-
~TiuTiuRlistan napisał(a): Jak można z niecierpliwością czekać na market i konsumować ten syf co tam sprzedają. Wolałbym co dziennie chodzić 2 km piechotą do takiego normalnego sklepu ale na szczęście mam do niego 55 kroków. Pozdrawiam pożeraczy marketowych.
Jak cię stać na zakupy w osiedlowym sklepie, gdzie ceny są dużo wyższe niż w markecie, to sobie tam kupuj.
-
Właśnie.
-
Przelicz kase ile jej idzie miesięcznie a nie patrz na ceny bo jesz trociny z marketu wcale nie tańsze od prawdziwego mięsa pozostałych produktów to też się tyczy. Bo tanio w markecie jasne ale wam nie da się tego wytłumaczyć.
-
~TiuTiuRlistan napisał(a): Jak można z niecierpliwością czekać na market i konsumować ten syf co tam sprzedają. Wolałbym co dziennie chodzić 2 km piechotą do takiego normalnego sklepu.
Jak mozna byc tak naiwnym zeby przeplacac 3 krotnie w osiedlowym za ten sam produkt ktory masz w marketach dwa kroki dalej?
-
Ty tiu tiu dziwny jesteś. Stwierdzam. Weź sobie dziecko albo dwoje i zapitalaj po zakupy w srodek miasta. Tym bardziej jak nie masz z kim ich zostawić i tachaj tachaj pod góre. A poza tym nie wszystkich stać na robienie zakupów u prywaciarza. Rozumiem raz na jakis czas. I lepiej sam sobie ceny porównaj. Bez komentarza.