Fdfdssfdfdfdssfdfdfdssfdfdfdssfdfdfdssfdfdfdssfd.
Jak nauczyć kota sikania do kuwety?
-
-
Goldenhand napisał(a): Zamiast potraktować to żartem to wielkie oburzenie robisz. Jednak odpowiem ci na to pytanie, ja moi sąsiedzi i znajomi i krewni załatwiają się do muszli klozetowej więc nie musiałem prowadzać ich do kuwety. Piszesz że kot ma 2 miesiące a kończysz co zrobić żeby tego nie robiła, to w końcu jest kot czy kotka? A i żeby nie było że spamuję więc tak: Kotka uczy małe robić do kuwety, jeżeli tego nie zrobiła to nic nie rób, po prostu koty w naturze mają potrzebę załatwiania się do piasku więc i twój tak będzie robił, zaufaj naturze :)
Faktycznie, powinnam zrywać boki ha, ha, ha!
-
Kota nie wolno karać i moczyć pyska w jego sikach tak jak ktoś to wcześniej wymyślił. Jeśli to zrobisz bądź pewna że będziesz miała każdy kąt obsikany.
Kota nie wolno karać dawać klapsów bo to nie jest pies, kot wymaga innego traktowania. "szczególnego i po królewsku " :-)
Jeśli jest ktoś w domu kto nie lubi kota, kot to czuje i wie i będzie robił na złość tejże osobie obsikując i kupcząc gdzie popadnie a szczególnie w rzeczach osoby która go nie lubi :-)
Być może nie odpowiada mu piasek. Kup żwir w lidlu 10 kg. Za 9, 99 zł u mojego się sprawdził :-)
Wkładaj go do kuwety i pokazuj że tam ma się załatwiać.
Pamiętaj że kot lubi być dobrze traktowany, chodzi mi o to że nie można tak samo jak psa przegonić ciapkiem bo gdzieś tam wlazł. Kot się obraża. Nie wolno kota trzepać w dupę czymkolwiek. To jest poprostu takie zwierzę. Przykład:
PIES myśli: człowiek daje mi jeść, wyprowadza na spacer, głaszcze... ON jest bogiem!
KOT myśli: człowiek daje mi jeść, wyprowadza na spacer, głaszcze... JA JESTEM BOGIEM!
I taka to jest właśnie różnica :-) Traktuj go więc ja króla ;-).2012-10-15, 10:37Ja swojego kota 2 miesięcznego znalazłam na ulicy. Był strach że będzie obsikiwał, pokazaliśmy kuwetę i nigdy nigdzie nie narobił. Mamy go 2 lata, i nie mieliśmy problemu. Jest bardzo kulturalnym kotem :-) Wykastrowaliśmy go dość późno ale nawet wtedy nie znaczył na co weterynarz się bardzo zdziwił. Myślę ze dlatego że nie wypuszczaliśmy go na dwór. Kiedyś jedna pani w zoologicznym mi powiedziała że jeśli się kota nie wypuszcza w tym okresie jest mało prawdopodobne że będzie znaczył teren. Teraz śpi sobie na desce do prasowania na wysokości :-) Jak to król lubi patrzeć na wszystkich z góry :-).
-
Benek-takie małe kołki drewniane, ale wypróbuję też ten z lidl, a, dzięki za info :).
-
Myślę że benek kołki drewniane dla kota nie są właściwe. Kot lubi grzebać w piasku. Dlatego żwirek jest najlepszy. Moi znajomi mają hodowlę kotów rasowych i np ich koty ni cierpią żwiru takiego przeźroczystego. Najlepiej jak jest to żwir zbrylający sikuny i dobrze kryjący "grubszą sprawę" Kot lubi zakopywać mój np to zakopuje czasem z 5 minut :-) Co ciekawe moja znajoma ma dorosłego kota i tez uzywa tych drewnianych kołków i też jej obsikuje. Druga sprawa że jest osoba w domu która go nie cierpi i przypuszczam że daje mu to do zrozumienia. W takim przypadku trzymanie kota jest bezsensowne. I jest tak ze ludzie często biorą a potem wielkie rozczarowanie i kota wywalają bo sika. Decydując się na kota trzeba się dobrze zastanowić przede wszystkim czy wszyscy domownicy będą go dobrze traktować.
2012-10-15, 11:21I znosić kocie zwyczaje :-). -
~kociara napisał(a):
, kot wymaga innego traktowania. "szczególnego i po królewsku " :-)
Wykastrowaliśmy go dość późno
To ja nie chcę żeby mnie ktoś traktował po królewsku. -
Człowiecze ale zmontowałeś zdanie, wiesz dlaczego trzeba zwierzę wykastrować? Dla jego dobra, jeśli kot żyje dziko to sobie żyje jak chce ale w domu taki kocur się męczy. Kastracja jest konieczna jeśli kot żyje w mieszkaniu. Kotkę można trzymać w domu i nie wypuszczać, a kocur robi się agresywny. Po kastracji zwierzę jest spokojne i się nie męczy. Według ciebie to nie jest królewskie traktowanie, ale zalecone przez lekarza weterynarii i konieczne.
-
U mnie każdy kocha ją/tego kotka więc na pewno nie o to chodzi.
-
napisał(a):
U mnie każdy kocha ją/tego kotka więc na pewno nie o to chodzi.A u mnie jest odwrotnie, nikt nie przepada [dosłownie] za kotami, a nigdy nie obsikują niczego tylko zawsze grzeczniutko do piasku, więc podejrzewam że to nie sprawa lubienia albo niechęci.
-
~* napisał(a): Kot ma ok.dwóch miesięcy, nową dużą kuwetę, kupny piasek, a i tak leje gdzie popadnie co zrobić, żeby tego nie robiła?
Zacznij siusiać do tej kuwety. Może załapie?
-
~adder napisał(a): Zacznij siusiać do tej kuwety. Może załapie?
Może z piaskiem coś nie tak, może jakiś zapach ma, który kota zniechęca...
-
Pokaż mu.
- 1
- 2