Kto wymyślił numerki a jeśli już to dlaczego nie zalatwia się czekających bo brakuje nr do Pani obsługującej wg liter alfabetu /ci co przychodzą po mnie a mają nazwiska na literę inną niż moją mają szczęście są załatwiani -? Już 2 razy mimo przybycia i odczekaniu od godz. 630 brakło nr do pani obsługującej moją Pierwszą literę nazwiska byłem10 a 8 na cały dzień pracy ma pracownica przyjmująca sprawy zasiłku rodzinnego dzień wcześniej 3 osoby przed mną i zabrakło numerków. W kolejce bywają tacy co chodzą po któryś raz odstoją i odchodzą z "kwitkiem"- to nie urząd a totolotek!
Do kierownictwa MOPS
-
-
Wywalić numerki wraz z podopiecznymi oraz całym MOPSem.
-
Dlaczego?
-
Jest tak dla tego bo na stanowisko dyrektora przyjeli nieodpowiedniego kandydata który nie potrafi nic i trwa wewnętrzny konflikt w mopsie mówię tu o pracownikach i zresztą jaka płaca taka praca bo 1100 na ręke to kpina.
-
"szczęśliwy numerek" w tym mopsie... ;).
-
Prosta rada. Zmienic dyrektora. A co do pracowników to nikt ich tam na sile nie trzyma. Skoro pensja im nie odpowiada to niech zmienia prace.
-
Śmieszne to jest, nie dość że jakieś numerki po które trzeba stać od 6 rano, to jeszcze za każdym razem wymyślają kolejny dokument który trzeba mieć... żeby dostać marne ok.70 zł rodzinnego trzeba odwiedzić Urząd Skarbowy, Urząd miasta, Urząd pracy i dodatkowo Zus i pare innych urzędów :) W niemczech wystarczy umowa o pracę i bodajże meldunek i ma się 300euro na dziecko bez stania w kolejkach... parodia jakaś... a to 1100 na rękę to chyba mowa o portierze który na dole stoi...
2012-09-28, 22:52Chyba znowu telewizja musi wpaść i pokazać co się tam dzieje to zaczną normalnie pracować. -
Ciągle są problemy z tym mopsem - dlaczego?
-
Polecam--szort. Pl/wzls1.
-
~Anonim napisał(a): Śmieszne to jest, nie dość że jakieś numerki po które trzeba stać od 6 rano, to jeszcze za każdym razem wymyślają kolejny dokument który trzeba mieć... żeby dostać marne ok.70 zł rodzinnego trzeba odwiedzić Urząd Skarbowy, Urząd miasta, Urząd pracy i dodatkowo Zus i pare innych urzędów :) W niemczech wystarczy umowa o pracę i bodajże meldunek i ma się 300euro na dziecko bez stania w kolejkach... parodia jakaś... a to 1100 na rękę to chyba mowa o portierze który na dole stoi... 2012-09-28, 22: 52. Chyba znowu telewizja musi wpaść i pokazać co się tam dzieje to zaczną normalnie pracować. >.
Im więcej jest do rozdania tym więcej chętnych do brania. Te zawiłe procedury papierkowe mają na celu symulowanie pracy przez urzędników którzy w zasadzie sami nie wiedzą po co tam są. Powiatowe Urzędy Pracy powinny w trybie natychmiastowym ulec likwidacji i zastąpione zostać prywatnymi. Tam ilość zatrudnionych pracowników oraz wielkość zajmowanych budynków będzie dla obywateli obojętna. Zapewniam jednak że w Bolesławcu ogarną to trzy osoby. Informacje o pracy dla zarejestrowanych można przesyłać elektronicznie /mail lub SMS / Zero zasiłków zero dopłat, zero dofinansowań bezrobotnych / Jeśli już jest konieczność dofinansowania to sens ma wspomaganie a tym samym wzmocnienie firm istniejących od wielu lat.
Anonimie - czy pewny jesteś że inni mają obowiązek dawać Ci cokolwiek? -
Drogi anonimie troche wyolbrzymiles cene rodzinnego w niemczech. Nie 300 a 184€. Ale fakt szybciej to mozna zalatwic.
-
~ryszard napisał(a): Kto wymyślił numerki a jeśli już to dlaczego nie zalatwia się czekających bo brakuje nr do Pani obsługującej wg liter alfabetu /ci co przychodzą po mnie a mają nazwiska na literę inną niż moją mają szczęście są załatwiani -? Już 2 razy mimo przybycia i odczekaniu od godz. 630 brakło nr do pani obsługującej moją Pierwszą literę nazwiska byłem10 a 8 na cały dzień pracy ma pracownica przyjmująca sprawy zasiłku rodzinnego dzień wcześniej 3 osoby przed mną i zabrakło numerków. W kolejce bywają tacy co chodzą po któryś raz odstoją i odchodzą z "kwitkiem"- to nie urząd a totolotek!
Wysyłaj dokumenty przez pocztę, ja tak robię.