~Eliza napisał(a): Greg nie przejmuj się Anonimem. To kolejny marzyciel. Jak większość obeznanych w temacie duchownych na nie, tak i on chciałby (lub doświadczył nieszczęśliwie) romansu z duchownym.
Dzięki za dobre słowo ;-).
~Eliza napisał(a): Greg nie przejmuj się Anonimem. To kolejny marzyciel. Jak większość obeznanych w temacie duchownych na nie, tak i on chciałby (lub doświadczył nieszczęśliwie) romansu z duchownym.
Dzięki za dobre słowo ;-).
Powiedźcie kiedy odchodzi, gdzie odchodzi i kto na jego miejsce ma przyjść, bo tak to piszecie i rozsiewacie tylko plotki, a po co?
Proste jak juz bedzie to wiadome i odejdzie to wtedy mozna pisac posty :) ale gdyby odszedl to git. Im mniej tych zakompleksionych kradzieji tym lepiej xD.
Krzyżyk na drogę.
Jak Wy się komus dobierzecie do tyłka to żal czytać.
Wszyscy odważni, bo anonimowo można kogoś obszczekać.
Jesteście małymi pieskami co potrafią tylko nogawki obsikiwać.
I nie chodzi mi tylko o Księdza Wojciecha.