Wpisowe w publicznych szkołach

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam, mój syn rozpoczął w tym roku naukę w publicznym techniku w jednej z bolesławieckich szkół. Wiadomo wydatki jak to z początkiem roku, ale dwa dni temu dowiedziałam się że mam zapłacić 100 zł "wpisowego " za to że moje dziecko chodzi do państwowej szkoły! Zgroza, zadzwoniłam do Kuratorium gdzie poinformowano mnie że taka sytuacja nie może mieć miejsca i... kazano zwrócić się do Starostwa Powiatowego. Zadzwoniłam, Pani której opisałam sprawę poradziła mi żebym nie płaciła i żebym powiedziała że nie mam pieniędzy! Zgroza, nikt tym faktem się nie przejął, przecież to wbrew prawu, jeżeli my rodzice nie będziemy reagować teraz na początku to nasze dzieci nie mają szans na bezpłatną naukę, bo w końcu "wpisowe" w publicznych szkołach stanie się regułą. Uważam że to oszustwo i to poważne a mam wrażenie że każdy z kim rozmawiałam na ten temat chce tą sprawę zamieść pod dywan. Może jest ktoś kto ma lub miał podobną sytuację w szkole swojego dziecka. Przecież tej sprawy nie można tak zostawić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie jest oszustwo, to próba pozyskania dodatkowych środków na papier ksero, toner, sprzęt sportowy dla waszych dzieci, drobne remonty, aby w szkole było przyjemniej itp, poza tym na pewno nie jest ono obowiązkowe, więc taka cegiełka na 4 lata nauki w technikum to chyba nie tak wiele, szkoły dostają za mało środków na takie rzeczy, pewnie zaraz mnie zjecie, ale znam sprawę i piszę jak jest (ale dyrektorem szkoły nie jestem :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po co się awanturować, opłata jest dobrowolna i nie ma obowiązku płacić. Zamiast wydzwaniać po kuratoriach i Bóg wie gdzie jeszcze można było zapytać w szkole i nie jazgotać gdzie się da.
    W każdej szkole rada rodziców prosi o wpisowe, z tych pienidzy zresztą dfinansowane są m. In, nagrody dla uczniów i jak w powyższym poście. Kto ma na to środki i ochotę to płaci, nie słyszalam aby kogoś zmuszali.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oprócz wpisowego jest jeszcze komitet rodzicielski. W szkołach szukają sposobów na pozyskanie środków na cele szkoły i nie ma się temu co dziwić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Wam się coś pomieszalo. Ja wiem że szkoły mają mało pieniędzy itd ale o tym należy powiedzieć wprost i nazwać wpłatą na fundusz szkoły a nie wpisowym bo to dwie różne sprawy.
    2012-09-18, 21:33
    ~wiedźma napisał(a): Po co się awanturować, opłata jest dobrowolna i nie ma obowiązku płacić. Zamiast wydzwaniać po kuratoriach i Bóg wie gdzie jeszcze można było zapytać w szkole i nie jazgotać gdzie się da. W każdej szkole rada rodziców prosi o wpisowe, z tych pienidzy zresztą dfinansowane są m. In, nagrody dla uczniów i jak w powyższym poście. Kto ma na to środki i ochotę to płaci, nie słyszalam aby kogoś zmuszali.
    To mało słyszałaś bo uczniowie którzy nie zapłacą są ciągle z tego powodu nagabywani komitet komitetem autorowi postu chodzi o to że za naukę w państwowej szkole nie powinno się płacic wpisowego i tu racja. Są zebrania z rodzicami i to wtedy nauczyciel powinien poprosić o wsparcie dla szkoły a nie informować ucznia o tym że trzeba zapłacić wpisowe.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    :) a co to jest "wpisowe" Anonimie :) może podaj definicję, chyba nie chodzi o nazwę a przeznaczenie tych pieniędzy, btw to nie nauczyciel powinien prosić o wsparcie dla szkoły a właśnie rada rodziców i dyrektor, a rozliczenie takich środków co do grosza posiada skarbnik rady rodziców, dyrekcja nie może zadysponować ani złotówki bez zgody rodziców, naprawdę przykro się czyta takie zajadłe wpisy rodziców, którzy traktują szkołę jak zło konieczne czy przechowalnię dla dziecka do piętnastej.
    2012-09-18, 21:43Ps. Nie ma czegoś takiego jak "fundusz szkoły".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W tym przypadku i nie tylko widać jasno jak nauka jest darmowa. (bułka jest darmo tylko opakowanie to koszt 1 pln).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonimie, pieniądze zbiera rodzic z Rady Rodziców i nikogo nie nagaabuje w kwestii płacenia na Radę odziców, czy tzw. Wpisowe. Przypomina się tylko i prosi ( nie nagabuje )o wpłatę na ubezpieczenie, bo te pieniądze należy zebrać do końca września. Nie szukaj więc dziury w całym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Guzik prawda. Komitet ma być wpłacony do końca grudnia i nauczyciele nagabują, Pytają się takiego delikwenta na lekcji wychowawczej kiedy? Im bliżej jest do grudnia tym częściej. Jest to niezła metoda zawstydzić ucznia przed klasą i rodzić pod naciskiem dziecka wpłaca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Radę Rodziców to niby dobrowolna opłata, ale od razu jest zaznaczone, że jeśli się nie zapłaci to dziecko nie będzie mogło brać udział w zabawach, Mikołajkach itp. Większość rodziców zapłaci, żeby Jego dziecko nie czuło się gorsze, odrzucone.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I Starostwo zamiast zareagować i wyjaśnić to w szkole każe nie płacić. Jeszcze pewnie poradzili aby tego nie rozpowiadać wśród innych rodziców :)
    Wpisowe, na przykładzie prywatnej szkoły, rozumiem jako wpisanie się na listę przyszłych uczniów z której wybierani będą kandydaci. Brak wpisowego dyskwalifikowało kandydata. Dlaczego więc specjalnie błędnie używa się nazwy WPISOWE? Dla zrobienia w konia ciemnego luda.
    Starostwo i UM to jedna banda i kto broni jednej z tych band najeżdżając na drugą to albo jest chory na umyśle albo jest żołnierzem jednej z nich.

  • ~Anonim napisał(a): To nie jest oszustwo, to próba pozyskania dodatkowych środków na papier ksero, toner, sprzęt sportowy dla waszych dzieci, drobne remonty, aby w szkole było przyjemniej itp, poza tym na pewno nie jest ono obowiązkowe, więc taka cegiełka na 4 lata nauki w technikum to chyba nie tak wiele, szkoły dostają za mało środków na takie rzeczy, pewnie zaraz mnie zjecie, ale znam sprawę i piszę jak jest (ale dyrektorem szkoły nie jestem :) >

    Dlaczego nie brakuje na urzędnicze nagrody, trzynaste pensje, prezenty, drogie samochody, dofinansowanie kościoła, a brakuje na finansowanie wyposażenia szkoły? Kto wydaje takie decyzje które wtórnie zmuszają rodzica / podatnika / do wydatków.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja pisze jako byla uczennica, komitet, wpisowe tak wszystko prawda trzeba placic bez dyskusji bo marudza caly rok, a skoro to oplata dobrowolna to po co upominac ucznia na forum klasy? Mozna zawsze przypomniec ogolnie a nie wytykac palcem, ze ktos nie zaplacil. I te wpisowe ponoc idzie na ksero, tusze itp. itd.? A skladki 5 zl miesiecznie to na co idą? Ponoc wlasnie na to ksero. Te wpisowe i komitet to jedne wielkie oszustwo bo jak przyszlo co do czego to na koniec roku i tak musialam dac na ksiazke (ktora otrzymalam w nagrode) a ponoc to wlasnie z tych srodkow mialy byc kupowane nagrody. Rozbój...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Droga uczennico, jeśli to prawda co napisałaś, a mianowicie: że za wpisowe, komitet, składki 5zł/m-c szkoła finansowała jedynie ksero i że zapłaciłaś sama za nagrodę, a jesteś już byłą uczennicą, napisz o którą szkołę chodzi, a zweryfikujemy tę informację, brak odpowiedzi oznaczać może, że rozmijasz się z prawdą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    URZĄD MIASTA NIE MA NA SZKOŁY?
    A kto wyrąbał w eter fajerwerki na zakończenie święta ceramiki w tym roku i 2 lata temu? Przecież to nie małe pieniądze są! 1.
    A jeśli chodzi o wpisowe to rodzice jak te nie myślące istoty dają i nie zastanawiają się ze tym właśnie sposobem uczą rządzących dziadostwa. Jeszcze trochę to zażądają składki na ogrzanie budynku szkolnego. To wszystko powolutku najpierw po 5 potem po 100 a potem więcej. Zobaczą ze rodzice jakie posłuszne pieski lecą ze stówkami to będą żebrać dalej! Jasna dupa gdzie są ludzkie podatki przeznaczone na te cele?
    2012-09-21, 21:51Oo przepraszam remont ratusza jest najważniejszy!