tom77 napisał(a): Wykop najpierw ziemniaki, przejedź walcem, posiej trawę a w dziury po kretach wsadź chorągiewki i pole golfowe masz jak znalazł. A szwagier będzie twoim stałym klientem. Bo jak na razie musi jeździć koło Wrocławia albo Pragi ;)
Pudło, nie mam tam ziemniaków ani innych plonów, a szwagier za mało wyciągnął hajsu z tego swojego hektara, żeby miał szansę jako klient na moich niezmierzonych posiadłościach. :D.