W sobotę 28 lipca 2012r. W Kraszowicach odbył się mecz piłki nożnej pomiędzy zespołem KAWALERÓW i ŻONATYCH. Przedział wiekowy zawodników to 8 - 50 lat. Niezwykle wyrównany bój (8: 8) nie pozwolił na rozstrzygnięcie meczu w regulaminowym czasie. Potrzebne były rzuty karne, które wyłoniły zwycięzcę - żonatych! Po meczu zorganizowane zostało ognisko i zabawa... prawie do białego rana. W sierpniu rewanż.
Mecz w Kraszowicach
-
-
~.
-
~.
-
~.
-
~.
-
~.
-
Ośmiolatki były w drużynie żonatych?
-
Za 2 tyg. Rewanż i kawalerzy wygrają!
-
Było 8-7 dla żonatych a w konkursie karnych wygraliśmy :).
-
Siema wieśniaki. Tak się bawi wiocha kraszowice.
-
Daudamis nie potrzebuje niczego co jest twoje i dlatego nie pójdzie do ciebie, a jeśli ty potrzebujuesz czegoś od Daudamisa, to przyjdź do niego.
-
~regio napisał(a): Siema wieśniaki. Tak się bawi wiocha kraszowice.
Przyjedź na rewanż to zobaczysz co jeszcze ta wiocha potrafi.
2012-07-30, 10:20Impreza godna uwagi tym bardziej, że kilka osób potrafiło się zebrać i coś zorganizować. A takie komentarze "... wieśniaki... " to sobie daruj palancie, bo sam pewnie mieszkasz w granicach miasta - bo "slamsy" to też Bolesławiec. -
Człowieku z miasta slamsy to dla ciebie jest metropolia.
-
Impreza fajna, pogoda trochę nie dopisała ale chłopaki dali radę.
-
Z jakiego miasta? Bolesławiec jest małym zapyziałym sennym miasteczkiem.