Noc żywych trupów?
Zbigniew Wolański przedsiębiorcą roku
Dyskusja dla wiadomości: Zbigniew Wolański przedsiębiorcą roku.
-
-
I znowu pan Kwaśniewski :-).
-
A co tam robi syn naszego starosty, tata zabral na impreze?
-
Coś cieńko na tym stole.
Dla mnie przedsiebiorca kojarzy sie z prywatną inewstycją.
A tu widze Ogrodnika, Bakalarza. Ci to juz sie chyba nie musz o nic martwic. Inwestować za czyjes pieniadze. -
Gratuluje zwyciestwa. Napoje w butelkach plastykowych? Psuje "eleganckosc" i dobry gust.
-
~spostrzegawczy.
A co tam robi syn naszego starosty, tata zabral na impreze?
Wraca komuna a stanowiska być może tak jak w Korei Płn będą dziedziczone, więc nie zaszkodzi przyuczyć synalka. -
Z pewnoscia po takim wpisie przez cala niedziele bedziesz zadowolony. A moze jeszcze niedzielnego limitu nie wyczerpales.
-
Bolesławieckie Towarzystwo Gospodarcze - a co to za towarzystwo? Tak jakoś wygląda w ostatnich latach, że do wzajemnej adoracji, no i wczoraj była noc adoracji.
-
Przyszła moda na rankingi, plebiscyty i temu podobne. Podobnie jak moda na audyty, certyfikaty i takie tam.
-
Karol Stasik powinien sobie przyznać II miejsce za sukcesy które odnosi w ceramice. To jest przedsiębiorca nad przedsiębiorców.
-
Ekshibicjonista z tego co pamiętam.
-
BTG powinno zmienić nazwę na BTWA bolesławieckie towarzystwo wzajemnej adoracji... bo ciężko wytłumaczyć jak pan Wolański mógł zdobyć taką nagrodę, siedzi teraz w domu i myśli jaki to ja jestem wspaniały pracodawca... szkoda że wszyscy jego "byli" pracownicy nie są tego zdania...
-
Kółko wzajemnej adoracji.
-
~olka napisał(a): BTG powinno zmienić nazwę na BTWA bolesławieckie towarzystwo wzajemnej adoracji... bo ciężko wytłumaczyć jak pan Wolański mógł zdobyć taką nagrodę, siedzi teraz w domu i myśli jaki to ja jestem wspaniały pracodawca... szkoda że wszyscy jego "byli" pracownicy nie są tego zdania...
Obama też do dzisiaj nie wie za co dostał Nobla. :).
-
~spostrzegawczy napisał(a): A co tam robi syn naszego starosty, tata zabral na impreze?
Trafne spostrzeżenie! Syn Pana Starosty od wczesnej młodości jest hodowany na polityka więc musi "bywać".
Widzę że na spotkaniu oprócz kilku pracowitych ludzi była też cała lokalna polityczna klasa nierobów i pasożytów...