Tymiński II. Skąd pieniądze? Z Orlenu. Ale czy każdy może się dostać na szefa bazy paliwowej Orlenu? Też bym chciał.
Jan Cołokidzi kandyduje do Sejmu
Dyskusja dla wiadomości: Jan Cołokidzi kandyduje do Sejmu.
-
-
Przeczytałam wszystkie Wasze opinie i jak to zwykle bywa u Polaczków, jak się wie, że ktoś się urodził poza Polską i próbuje dostać się do władzy, to pochodzenie musi mu być wytknięte. Pachnie to rasizmem. Myślę, że trzeba mieć odwagę, aby z takim pochodzeniem mimo wszystko kandydować w Polsce. Jak się Jasiu dostaniesz, to dla Polaczków i tak będziesz Kazachem! Nie ma zmiłuj się!
-
Głosujcie na Szejka Naftowego! To jest Nasz człowiek! W końcu wszyscy składamy się na jego kampanię tankując paliwo! Jego zasługi są ogromne. To dzięki niemu w Bolesławcu jest najdroższa benzyna na Dolnym Śląsku! Głosujcie na niego, to będziecie sikać do baku, bo nie będzie Was stać na paliwo!
-
Co z tego, że ma fajne hasło wyborcze, skoro jest beznadziejnym politykiem? Zanim Pan Cołokidzi z Kazachstanu zostanie Panem Posłem w Polsce, lepiej niech coś zrobi z cenami paliwa w Bolesławcu. I tak Pan nie zostanie posłem, więc szkoda czasu na kampanię wyborczą!
-
Program jak program, ale trzeba przyznać, że hasło wyborcze ma fajne, przykuwa uwagę.
-
Tak, tak udziela się charytatywnie, jest sponsorem wielu imprez, nawet karnetów BKS. A skąd Pan Cołokidzi bierze na to wszystko pieniądze. Nieruchomości w Jaworze, nieruchomości na terenie Wojewódzkiego Szpitala, nieruchomości w zielonogórskim, nieruchomości na ul. Mazowieckiej itd. Skąd forsa na to wszystko? W tak krótkim czasie. I to zastanawia. Czyżby polski Rockefeler i duży szczęsciarz?
-
Moim zdaniem to dobry kandydat, dobry człowiek.
-
Jak to jest, że na kilka tygodni przed wyborami kandydaci różnych partii wyskakują z pomysłami na GIGANTOMANIĘ? A gdzie społeczna dyskusja na ten temat? Ja na przykład Panowie Kandydaci nie chcę być uszczęśliwiany pomysłami z późnej epoki Gierka. Wydaje mi się mało inteligentnym powtarzanie starych błędów komunistów: budowanie wysypisk, zapór na zatrzymywanie szlamu poflotacyjnego, które nas zatruwają albo zabijają, jak ten pamiętny wypadek w Iwinach, wycinanie lasów, posyłanie na te zdewastowane nasze drogi przeładowanych ciężarówek itd. Rozumię, że z punktu widzenia polityka to ogromna szansa na powiększenie jego władzy. Będzie mógł przecież potem brać udział w jakiś spotkniach, komisjach, będzie miał wyjazdy, bedzie "mógł komuś pomóc lub podpowiedzieć to i owo". Przypominam, że Państwo Polskie to My, Obywatele. To my z naszych podatków płacimy wielkie pieniądze za likwidację kopalni Konrad. Płacimy też za szkody, które ta kopalnia spowodowała. Duże firmy stać na to, by szybko zainwestować, a kiedy skończy się koniunktura, to spakują maszyny i wyprowadzą się do Rumunii albo na Ukrainę. Mały przedsiębiorca lub inwestor, o którym nie mówicie, to taki, który obok nowowybudowanej firmy postawi sobie domek i sprowadzi żonę a dzieci pośle do miejscowej szkoły. Takiego nie stać na ucieczki. On podejmuje taką decyzje RAZ w swoim życiu. Jest poza tym przejrzysty dla innych i chętnie intergruje się z miejscową społecznością.
-
Jeśli wcieli w życie słowa i dzięki niemu będzie więcej pracy w Bolesławcu i okolicach to super! Na "kogoś" trzeba postawić, a może to właśnie dobry kandydat?! Ja jestem na TAK.
-
Chyba żartujecie! Dobry kandydat z PD z dobrym programem? To hybryda nieboszczki Unii Wolności, więc nie mówcie o dobrym programie chyba, że rozkład państwa uważacie za coś dobrego. Ta klika juz pokazała co potrafi... A co do tego całego kandydata to lepiej, aby pojechał do siebie, tam jest już tak źle, że jego obecność już plemieniu kałkazkiemu nie zaszkodzi :-)
-
Wszelkie media przedstawiają nam rankigi wyborcze, kto wie czy czasami nie są to próby zasugerowania nam na co warto głosować, tym bardziej iż lubimy zwycięzców. Rządziła lewica jak i prawica. Dajmy szansę pokazania się osobom, które potrafią coś robić i to dobrze. Nie znam pana Cołokidzi, ale jest z Bolesławca. Jeżeli ktoś coś ma mu do zarzucenia, to są organy sprawdzające. Wiem, iż jest widoczny na scenie bolesławieckiej i sponsoruje imprezy z własnej kieszeni. Myślmy nie o partiach, lecz zacznijmy wybierać ludzi, to może coś zmienimy w tym naszym kraju.
-
No piękny programik, ale nieprzekonująca osoba. Może jak szef naszego Orlenu zrobi najpierw coś, by paliwo było tańsze w naszym mieście? No i niech nie mówi, że nie może.
-
Partia Demaokratyczna powstała niedawno. Nic o niej i o jej założeniach się nie słyszy. "Mamy dobry program i dobrych ludzi i do nich chcemy przekonać wyborców". Jakoś ten program wyborczy mnie nie przekonał, aby oddać na Jana Cołokidziego głos...
-
Widzę, że porządny kandydat z Kazachstanu chce wejść do Polskiego Parlametu :-D Dobre, dobre :-)
-
"Obecnie pracuje jako kierownik bolesławieckiej bazy paliwowej Orlen". Po wyborach trzeba sobie znaleźć lepszą posadkę?