Auto-Centrum

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Szkoda słów na tego pana jak przychodzi co do czego to ucieka i sie chowa przybiera postac krzaka.

    Prawda! Jak dzwoniliśmy do tego fachmana w sprawie spieprzenia usługi i reklamacji i przedłużającej się w nieskończoność pożal się Boże "naprawy", to przestał odbierać telefony albo odbierał je pracownik! Żenada!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiem cos o tym kiedys probowal mnie zrobic na tysia ale po policje zadzwonilem a jak przyjechali to powiedzial ze poprostu pomylil klinta.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A, gdzie on ma ten "warsztat" - tak żeby się nie naciąć... ?

  • Na Dolnych Mlynach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Bolesławcu jest wielu partaczy, którym się wydaje, że pozjadali wszelkie rozumy, ale ten tu wyżej wymieniony bije ich wszystkich na głowę! Figo fago co to nie on, jaki mistrzunio, nadęty, cwaniaczkowaty i naciągający na grubą kasę, podczas gdy fachowiec z niego żaden. Spartolił mi samochód, nigdy więcej nie dałbym mu zadnego auta do naprawy, choćby był to rozwalający sie trabant!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A niech mi ktos madry powie skad tan k. Wa baranek ma klientow?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): A niech mi ktos madry powie skad tan k. Wa baranek ma klientow?

    Ha, oto jest pytanie! Nie wiem skąd i też się nad tym zastanawiam! Może nie każdy wie, jakie ona ma opinie, może nie każdy czytał na necie albo zasięgał opinii innych... My sami się nacięliśmy, przed pojechaniem do niego szukaliśmy opinii na jego temat na lokalnych forach, ale wtedy nic takiego nie było... Pech chciał, że dopiero po całej feralnej przygodzie z jego warsztatem, dopiero wtedy inni też zaczęli o tym pisać... Dla nas niestety było już po fakcie...
    My temu panu już dziękujemy, przenigdy więcej!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Musze dorzucić parę słów na ten warsztat bo też miałam z nimi przeboje. Odstawiłam auto żeby ustawili obroty i nawet tego nie potrafili zrobić. Po kilku dniach panowie z warsztatu stwierdzili, że nic się nie da zrobić i mam zabrać swoje auto. Niestety nie mogłam nim wyjechać bo jakimś dziwnym sposobem rozładował się akumulator i trzeba było odpalać auto na kable. Tak na marginesie dodam że inny mechanik poradził sobie bez problemu. Warsztat p. M. Omijam z daleka, niech naprawia maluchy o ile potrafi :).

  • ~Anonim napisał(a): A niech mi ktos madry powie skad tan k. Wa baranek ma klientow?

    To proste jak inne warsztaty zajete jada tam a jeszcze tam nie byli i nagle zoonk.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    spectro napisał(a): Na Dolnych Mlynach.

    A to ten! Nawet nie wiedziałem, że to to: Kumpel pojechał tam na kołach BMW E30, mieli cos sprawdzić wyregulować, co do czego to cos spieprzyli i chcieli aby zostawic auto to poszukają! Pewnie na koszt własciciela!
    Kumpel zadzwonił i na holu go wyprowadziłem do osoby co jest mechanikiem, a nie kombinatorem.
    Żeby nie było, ze kłamię :p acownicy może przypomna sobie zielone Bmw e30 kombi...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam.
    Podlacze sie
    Pan m to chyba piekarz a nie meczanik albo magik kiedys zrobil mi czary mary wyruchal mnie na siano czary mary i znikl.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja polecam warsztat ma drzymały chlopaki spoko a jak czegos nie potrafią to polecaja inny warsztat który sie zajmie usterka.
    Przyklad: przyjechalem audi 2, 5 tdi skrzynia tip tronik zla praca, diagnoza na drzymały zla praca silnika wyslali mnie do poznania zrobili silnik koszt 223 zł nie ten samochód koszt na drzymały: wymina oleju w skrzyni na na moja prosbe 450zł + musze tam pojechac z flaszka bo juz slyszalem 5000 u pana m szok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak napiszesz o tym jeden z drugim to myślisz, że coś się zmieni? Jak jesteś frajer to płacz i płać. Co zrobiłeś(aś) dalej z tym tematem. Żale na forum nie wystarczą aby ukrócić "biznes" pana K. M. Był, jest i będzie kombinatorem i oszustem, i jeszcze dużo wody w Bobrze musi upłynąć aby uległo to zmianie. No chyba, że któregoś dnia ktoś się naprawdę wkur... i i albo mu obije mordę albo puści z dymem ten jego pseudo warsztat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś miał na ścianie logo BOSH-a ale jak sie na nim poznali to zabrali autoryzacje - roweru bym mu nie dał do naprawy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sluchajcie ten typ to ostatni ciołek nic nie potrafi tylko zdzierać szmal z nas mało znających się na autach.