Okradł matkę z biżuterii wartej ponad 14 tys. zł

Dyskusja dla wiadomości: Okradł matkę z biżuterii wartej ponad 14 tys. zł.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jezeli matka odebrała dzieciakowi dzieciństwo czyli go okradła to on okradł ją. I wydaje mi się ze są kwita ja też bym tak zrobił ale nie gadam z matką od 2 lat tak ze nie mam możliwości.

  • Całe szczęście że to Polska nie Islam :) a skąd wiesz że mu odebrała?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tam gdzie rządzi pieniądz jest zazwyczaj brak miłości i brak czasu dla dziecka. Są za to najnowsze gadżety. One nie zastąpią niestety rozmów, wspólnie spędzonych chwil, nie rozwiążą problemów. Może chłopak nie wiedział już jak zwrócić na siebie uwagę i wybrał taki sposób? Może miał problemy i nie miał mu kto pomóc? Nic nie dzieje się bez przyczyny... szkoda jego młodego życia... , ale taki los w dzisiejszych czasach spotyka wielu młodych. I jak widać nie tylko tam gdzie bieda dzieci nie wiedzą co to
    Zło.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Napewno wpadł w nałóg, potrzebował kasy na narkotyki, a skąd miał wziąść, z domu wynosił i sprzedawał. Straszne że Matka wychowała takie dziecko, które potem robi jej krzywde. Gdzie tu poszanowanie czyjejś własności, jak można własną Matke okradac?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zastanawiajace jest to że okradał ja przez rok z tej bizuterii a matka nic nie zauważyła?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale rozprawiacie! Ja za mniejsze przewinienia dostawałem od rodziców wpier... , i na zdrowie mi to wyszło.

  • ~anonim napisał(a): Zastanawiajace jest to że okradał ja przez rok z tej bizuterii a matka nic nie zauważyła?

    Może zauwazyła tylko nie przypuszczała kto mógłby ją okradać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zarabiam ok. średnią krajową, a moja biżuteria może jest warta 200zł, więc na biednych nie trafiło.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Sama napisał(a): Może zauwazyła tylko nie przypuszczała kto mógłby ją okradać.

    Pewnie, służba w domu, czterech ogrodników i dwóch koniuszych ciężko znalezc przestępce nawet dla detektywa MONK.

  • 1
  • 2