Nie wiem czy jakiś szef to pilnuje ale słychać z placu budowy naszej galerii ostre słowa typu K czy P no przepraszam ale czy tak ma wyglądać miejsce pracy? Nie daleko jest szkoła rodzicie z dziećmi spacerują wg mnie to jest brak kultury.
Wulgaryzmy na placu budowy
-
-
jaka szkoła?
-
Haha też kiedyś słyszałem jak ktoś rzucał wiązankami na tej budowie. Chłopaki muszą być nieźle zestresowani ;).
-
Język środowiskowy to chyba nic nadzwyczajnego.
Jaka praca taki słownik.
Co powiesz gdy młotek trafi Twój palec? -
Rafi, idź na pierwszą lepszą dyskotekę a zaręczam ci że polubisz wypoczynek w okolicy budowy. A przecież na dyskoteki dzieci chodzą a nie robotnicy budowlani w średnim wieku :)
-
Mieszkam nie daleko imperium to wiem no ale weż pod uwagę że tak nie może być a na słowackiego nie szkoła?
-
To, że na budowie panowie "rzucają miesem" to jeszcze nic. Wystarczy przejść koło przystanku busów w momencie gdy kwiat polskiej młodzieży wraca do domu. Tam to dopiero można się nasłuchać.
-
Rafi napisał(a): Nie wiem czy jakiś szef to pilnuje ale słychać z placu budowy naszej galerii ostre słowa typu K czy P no przepraszam ale czy tak ma wyglądać miejsce pracy? Nie daleko jest szkoła rodzicie z dziećmi spacerują wg mnie to jest brak kultury.
Przejdź się kiedyś do szkoły na przerwie albo pospaceruj za grupą małolatów na ulicy. Budowa przy nich to wersal!
-
Wejdz na rynek to gorsze usłyszysz.
-
Lepsze takie słyszeć takie słownictwo przechodząc koło budowy niż koło gimnazjum, gdzie dwie młode dziewczyny krzyczały: jaki masz fajny telefon, możemy Ci za niego loda zrobić...
To jest dopiero patologia. Już pominę wulgaryzmy bo to standard.
A Szkoła na Jana Pawła. Kultury brak! -
Może wystarczy być gdziekolwiek by usłyszeć wulgaryzmy. A kto z nas nie klnie jak się zdenerwuje. Przyznaję zdarza mi się też ku... nąć głośniej.
-
Ruda. Napisał(a): Przyznaję zdarza mi się też ku... nąć głośniej.
Nieładnie! Niegrzeczna dziewczynka! - :).
-
No cóż może i niegrzeczna ale chociaż szczera.
-
Ruda. Napisał(a): No cóż może i niegrzeczna ale chociaż szczera.
Co do tego czy jesteś szczera nie mam pewności a do tego, że jesteś chwalipięta to nie mam wątpliwości :).
-
Ale na Komuny kulturalni goście kulturalnego lokalu wcale nie stosują słów wulgarnych.
To echo o 2-giej w nocy gdzieś niesie przekleństwa - nie wiadomo skąd?