4 maja 1980 r. umarł TITO, warto sobie odświeżyć pamięć
Kolejna rocznica śmierci Bohatera
-
-
.
-
tutaj Josip z kiciusiem
2012-05-04, 08:53;feature=relmfu
-
Totalnie bzdurny temat.
-
Jebo te tito.
-
Jestes jugolem konik?
-
A czemu niby bohater? Ze umarł? Faktycznie duzy wyczyn... innych nie widze.
-
Ciekawe dla kogo bohater, bo na pewno nie dla Polaków.
-
~wolodia napisał(a): A czemu niby bohater? Ze umarł? Faktycznie duzy wyczyn... innych nie widze.
Przydałoby się niektorym 'czerpnąc' z wiedzy historycznej nie zadawaliby niemądrych pytań,ale dlaczego ten temat jest na bolesławieckim portalu to nie rozumiem.Jaki wpływ i związek niech konik odpowie.
-
"...W jego pogrzebie uczestniczyło wielu światowych mężów stanu. Biorąc pod uwagę liczbę obecnych polityków i delegacji krajowych, był to największy pogrzeb męża stanu w historii. Na pogrzeb przyjechało czterech królów, trzydziestu jeden prezydentów, sześć księżnych, dwudziestu dwóch premierów i czterdziestu siedmiu ministrów spraw zagranicznych. Przybyli oni z obu stron żelaznej kurtyny, ze 128 różnych państw."
No i teraz zadajmy sobie pytanie - dlaczego tylu ważnych ludzi przyjechało na ten pogrzeb?
Przyjechali bo to bohater , a dlaczego to sobie poczytajcie :)
A jaki związek ma Jugosławia i II wojna światowa na jej terenie dla Bolesławian to spytajcie dziadków, jeżeli nie jesteście z probówki :) -
Ah wiec bohaterem jest ten na ktorego pogrzebie zjawia sie wielu znanych ludzi. Ciekawe co na to wielu zolnierzy AK ktorzy bronili Polski i za nia gineli a pogrzebu sie nie doczekali bo zasypywano ich piachem w ruskich lasach.
Wku#$5 mnie juz to powszechne jugolstwo w Boleslawcu. Polak to Polak. Ci ludzie sa Polakami a nie jugolami. Zapominaja skad pochodza i gloryfikuja ludzi ktorzy dla przecietnego polaka nie zrobili nic. Rownie dobrze mozna gloryfikoac Pinocheta, tyle ze ten przynajmniej byl wolnorynkowcem.
-
Niech ci będzie, bohaterem jest ten na którego pogrzebie jest dużo ludzi.
W takim razie nie powinno się wspominać dywizjonu 303 bo nie było to na terenie Polski a samoloty do Polaków nie należały. -
Manipulujesz faktami bo brak Ci argumentów. Piloci z dywizjonu byli Polakami. Tito nie.
Dla Polaków bohaterem może być Piłsudski a nie Tito. A Ty jesteś Polakiem a nie jugolem. Nawet gdybyś bardzo chciał, to nigdy nim nie będziesz. Tak samo jeśli ja wyjade do USA i poślubię tam Polkę, po czym będę miał z nią dzieci to nadal będę Polakiem a moje dzieci Polakami urodzonymi w USA. Jeśli później wrócę do Polski chwaląc wuja sam i owijając się amerykańską flaga to nie będzie patriotyzm tylko groteska.
Może jeszcze niech volksdeutche nagle masowo wrócą do Polski i obok festiwalu muzyki jugolskiej zrobią festiwal muzyki niemieckiej, w końcu też mogą udawać, że są niemcami. Tylko że genów i historii nie oszukają. Polak to Polak panie konik.
-
Ale samolotów sobie sami nie wzięli i jakiś Angielski generał musiał ich niańczyć. A pewnie to że nie jesteś Amerykaninem ,Brytyjczykiem lub Chilijczykiem nie przeszkadza ci wielbić Reagana, Tatcher lub Pinoczeta bo ci byli jakimiś tam wolnorynkowcami a związków z Bolesławcem żadnych nie mają :)
W ogóle jak ci się temat nie podoba to idź na ryby i nie przeszkadzaj a podczas dni południowosłowiańskich możesz wyjść na scenę i zaprotestować przeciwko Jugolom. Demokracja jest i możesz to zrobić bezpośrednio :) -
Mam demonstrowac przeciwko grotesce? Przeciwko ludziom ktorzy nei wiedza kim sa i skad pochodza? ROTFL! Jak ktos nie wie kim jest to ma swoj prywatny bardzo powazny problem.
Ja nie wielkie Pinoczeta czy Tatcher i nie nazwywam ich bohaterami wychwalajac ich pod niebiosa na lokalnym forum. To są ludzie którzy przysłużyli się swoim państwom a gdyby nie taki powszechnie krytykowany przez lewactwo Pinochet to Chile nby nie było potęga gospodarczą południowej hameryki tylko biednym krajem z mieszkancami jedzącymi trawę. A Raegan ma milion razy więcej wspólnego z wolnością i niepodległościa Polski niż taki Tito.
Teraz pojedz sobie do jednego z krajow ex-jugoslawii i zapytaj o Tito. Nie kazdy go okresli bohaterem bo wielu ludzi cieszy sie ze ma wlasne panstwa a nie ze zyje pod czyims butem w jakim kraju-potworku.
"Ale samolotów sobie sami nie wzięli i jakiś Angielski generał musiał ich niańczyć".
A co to ma w ogole do rzeczy? Przeciez to w ogole nie jest zwiazane z tematem. Ci ludzie oddawali zycie zeby tacy jak ty mogli sobie teraz mieszkac w Polsce i zrec peczenice udajac ze sa kims innym niz w rzeczywistosci. Jesli dla ciebie wiekszym bohaterem niz zolnierz dywizjonu 303 jest Tito to moze sobie wroc do tej swojej jugoslawii bo tu na ciebie liczyc nie mozna.
2012-05-04, 11:21"nie wielbie" mialo byc.