Prezydent?
Roman zarzuca Małkowskiemu prywatę
Dyskusja dla wiadomości: Roman zarzuca Małkowskiemu prywatę.
-
-
Burmistrz, prezydenci są w dużych miastach a Bolesławiec to pipidówa i od dawna nie ma prezydenta tylko burmistrza, choć ten nie może z tym się pogodzić!
-
Ale jajaj, ale jaja, teraz Brudy prezydenta pan Maciej powinien wyciągnąć :) ale jaja!
-
Typu "Burniak to palant" np. w odniesieniu do jakiegoś bishopa :-) - i burmistrz leży...
2012-10-31, 21:48Maciej dajesz teraz! -
Co jeszcze wyjdzie na jaw! Wyciąganie brudów i... i koniec. A gdzie jest odpowiedzialność? Z pensji pana prezydenta i wiceprezydenta to mozna dziecko wysłać do szkoły prywatnej! Prawda? Jak dobrze pamietam to chyba około 12 czy 14 tys. miesięcznie, a co ma powiedzieć szarak z 1, 5 tys.
-
Maciej ma amunicję nuklearną, w dłoni. - długą pamięć. Tak mówią. Jeżeli jest mściwy, to będą niektórzy mięli kłopoty...
-
Jeśli jest uczciwy wobec wyborców (a nie mściwy! ) to powinien wysłać burmistrza na (nie)zasłużony odpoczynek. Mam córcie w pierwszej klasie gdzie jest ponad 30 osób - w tym wnuczka radnego Stanisława Z. Którą to rzeczony dziadzia z kolesiami tak urządził...
Nadmienię że u syna który rozpoczynał za Małkowskiego osób jest 19... Mowa o innej szkole niż ta do której chodzą dzieci Macieja. -
Roman jak zwykle zrobil z innych tarcze i miecz. Tym razem padlo na Filipowicza. Maciej to nie byle dupek i mam nadzieje ze rozgoni ten caly teatrzyk w piz. U! Tak jak onegdaj Dawid z Goliatem.
-
Hej Maciej! Co to? Już kampania wyborcza? Mam nadzieję, że Po panu R Ty będziesz prezydentem, czego życzę sobie i innym mieszkańcom! :).
-
Macieju, nie przejmuj się, poczekaj na protokół, ktoś chyba sobie sam wbił nóż w plecy :)
Niezły burdel tam mają skoro po 4 latach opamiętali się, że poniesiono takie straty ;)PS A jakie straty są poniesione z info kiosków, dlaczego o tym się nie pisze ? Rozumiem, że powstały dla dobra mieszkańców...
Może o tym popiszemy...
Rozumiem, że za łącze w info kioskach płaci się na przykład ryczałtowo i nie ma to znaczenia czy są używane czy zabite dechami ;)
Dawno nie byłem w Bolesławcu więc nie wiem, może już działają ??? -
Poprostu syf.
-
Na tym szczeblu takie harce, a co na górze? Państwo w rozpadzie. Tylko ciąć do spodu i wstawić JOW-y. Taka operacja pozwoli ratować jeszcze zdrowe komórki, które są w społeczeństwie.
-
Ciekawe miasto i dziwne układy. Prezydent walczący ze szkołami i rodzicami. Nie da się pracować w ponad 30 osobowych klasach. Może wybierzecie się do szkoły i przepracujecie z nauczycielem i klasą cały dzień i przekonacie się jak się pracuje w takich warunkach. Prezydent walczący z trenerami i klubami sportowymi. Proszę chociaż raz wysłać panią urzędniczkę lub samemu się wybrać na trening, a może obóz w czasie świąt. Państwo spędzacie święta z rodzinami trenerzy z zawodnikami. Wam za pracę w niedzielę i święta dodatkowe wynagrodzenie dla trenera 300 zł brutto za obóz. W soboty i niedziele-zawody.
Prezydent -gospodarz z takim zadłużeniem miasta. Zadłużona rodzina wędruje na bruk. Jak brakuje na chleb nie rozdaję upominków dzieciom, czyli nie stać urzędu na nagrody dla prezesów. Szkoły, kluby sportowe, dzieci i młodzież to nie udręka, tylko dla urzędników powinna być inwestycja.
Czytam i czytam i tak można bez końca. Smutne czasy. -
~Anonim napisał(a): Hej Maciej! Co to? Już kampania wyborcza? Mam nadzieję, że Po panu R Ty będziesz prezydentem, czego życzę sobie i innym mieszkańcom! :)
Pisz za siebie. Nie reflektuję na takie życzenia. Małkowski tak samo się nadaje na prezydenta jak pewien glinolud.
-
"Obecny zastępca prezydenta Kornel Filipowicz poinformował radnych, że w 2008 roku Maciej Małkowski zmniejszył liczebność klas pierwszych w Szkole Podstawowej nr 4. Stworzył tam cztery odziały po 23 osoby".
Tak, tylko dlaczego obecny wiceprezydent Kornel F. Dopiero teraz poinformował radnych o takich, na razie rzekomych nadużyciach władzy ze strony ówczesnego wiceprezydenta, czy ma pan jakiś cel w tym, panie wiceprezydencie Kornelu F. Czy cierpiał pan wówczas na brak informacji w zakresie poczynań władzy w zakresie rzekomej patologii w organizacji szkolnictwia lokalnego, jako wysoko postawiony przedstawiciel tego szkolnictwa w ówczesnych realiach? Oraz skąd wiadomo że Maciej M. Tak zrobił dla swojejego prywatnego celu? Oraz na podstawie jakich, niekwestionowanych materiałów (potwierdzających cel) Maciej M. To miał zrobić? No i najważniejsze jakie dobro przyświeca panu w piętnowaniu takich rzekomych w zakresie organizacji i zatwierdzania za poprzedniej władzy decyzji, czy dobro, lojalność dla i bezpieczeństwo dla lokoalnego społeczeństwa za sprawowanie władzy nad którym bierzesz pan kasę?