Helikopter nad Wartą Bolesławiecką

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Witam. Od jakiegoś czasu nad Wartą i Wartowicami lata prywatny jak sądzę helikopter. Na początku latał niewiele, teraz lata od rana do nocy, czasem dość nisko nad domami i zaczyna mnie irytować. Czy tak po prostu można sobie latać na dachami? Nie potrzeba żadnych pozwoleń? Co z normami hałasu? Ciekawa jestem, czy innym hałas z helikoptera również przeszkadza, czy może popadam w przesadę?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To pewnie właściciel tego pola pod którym kghm odkrył sporą ilość złota. Lata teraz i pilnuje, żeby ktoś mu go nie ukradł...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mi by przeszkadzal i to bardzo''jak by na moje niebo wlatal''.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Teraz lata, a potem na to pole gnój wyrzuci.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tego co wiem to pilotami tego helikoptera jest instruktor i dwóch amatorów chcących zdobyć licencje. Amatorzy Ci to bolesławieccy prywaciarze: jeden firmy transportowej a drugi właściciel stacji benzynowych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aha? A ten instruktor to skąd startuje? Ma jakieś pozwolenie na lądowisko?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    On chce sobie licencje zrobić i musi wylatać iles tam godzin z instruktorem (chyba 100)... jest to conajmniej denerwujące, takie latanie cały dzien nad domami i szumienie. Nie ma na to specialnych miejsc, takich, na których nie przeszkadzałby innym?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ten taki dziwaczyny czarny helikopter?
    Bo ja takiego ost czasy widywal nad Bolesławcem jakas taka nietypowa budowa i odglos.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zrób foty tego helikoptera jak nisko lata albo film nagraj. Wtedy dalej powiemy co z tym zrobic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tym helikopterem (czarnym) lata od rana do wieczora właściciel jednego z gospodarstw rolnych, pan kuduk.
    W dzień w dzień mieszkańcy warty wysłuchują jak uczy się latać. Jakby nie mógł polecieć na dłuższe trasy tylko krąży po kilka naście razy dziennie nad kilkoma domami. Szum jest okropny, a jak leci blisko... głowa pęka i tak w dzień w dzień...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No ale raczej nic z tym nie zrobisz, bo kto mialby mu zakazac latac?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~żabcia napisał(a): Tym helikopterem (czarnym) lata od rana do wieczora właściciel jednego z gospodarstw rolnych, pan kuduk. W dzień w dzień mieszkańcy warty wysłuchują jak uczy się latać. Jakby nie mógł polecieć na dłuższe trasy tylko krąży po kilka naście razy dziennie nad kilkoma domami. Szum jest okropny, a jak leci blisko... głowa pęka i tak w dzień w dzień. >

    Głowa pęka. Najbardziej to ci żółć pęka z zazdrości. Co to za naród, durny. Leniwy
    , pazerny i zawistny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Czyli pan K. Lata z instruktorem? Instruktor zarabia kasę na szkoleniu hałasując nam nad głowami? Czy też Pan K. Sam się uczy latać nad naszymi głowami, nie martwiąc się, że spadnie komuś na posesję?
    2012-08-10, 15:21
    ~Anonim napisał(a): No ale raczej nic z tym nie zrobisz, bo kto mialby mu zakazac latac?

    Normy hałasu w terenie zabudowanym chyba jakieś obowiązują? Czy nie mam racji?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Marta napisał(a): Normy hałasu w terenie zabudowanym chyba jakieś obowiązują? Czy nie mam racji?

    To musialby Ci latac f16 nisko nad domem zeby je przekroczyl: P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Słyszałam, że po wyzej wymienionym Panu K. Zdobyc licencje planuje tez kilku członków jego rodziny. Wiec nie pozegnamy sie szybko z tym szumem. ;/.