KFC przy kaufie.
Jakiego sklepu lub usługi brakuje wam w Bolesławcu
-
-
~Policzyłam napisał(a): Najlepiej wszystko naraz, a małe firmy rodzinne pozamykać. Po co komu tu cokolwiek.
To niech rodzimi sprzedawcy obniża ceny.
-
~konsument napisał(a): To niech rodzimi sprzedawcy obniża ceny. >.
Panie konsumencie czy nie pomyślał Pan jaki udział w cenie ma skarb państwa oraz samorząd. Przynajmniej połowa ceny to opłaty podatki i zezwolenia. Do tego hipermarkety które dobiją handel lokalny. Małe firmy działają bez żadnych ulg i preferencji. Problem w tym aby państwo zrezygnowało z części opodatkowania najmniej zarabiających. Nie może być tak że ktoś zarabia mniej niż potrzebuje na przeżycia a jeszcze od tego mu się zabiera podatek.
-
Mi brakuje stacji paliw ORLEN, muszę jeździć do Legnicy po paliwo.
-
Mnie to malo interesuje, mnie interesuje by kupic jak najtaniej - tak mam w hipermarkecie, to dobre dla mnie i mojej kieszeni. Moze to egoistyczne myslenie, ale w tych czasach gdzie trudno o kase, to jedyne rozsadne. Niech wzrosna wynagrodzenia to i ludzie nie beda patrzec tak na ceny i beda wspierac lokalnych przedsiebiorców.
-
H&m, Orsey, kapp all.
-
Zgadzam się. Orsey by sie utrzymał.
-
~BP NP napisał(a): Mi brakuje stacji paliw ORLEN, muszę jeździć do Legnicy po paliwo.
Obok Kauflandu masz obok inetmarche, i mostowa.
-
~konsument napisał(a): Mnie to malo interesuje, mnie interesuje by kupic jak najtaniej - tak mam w hipermarkecie, to dobre dla mnie i mojej kieszeni. Moze to egoistyczne myslenie, ale w tych czasach gdzie trudno o kase, to jedyne rozsadne. Niech wzrosna wynagrodzenia to i ludzie nie beda patrzec tak na ceny i beda wspierac lokalnych przedsiebiorców. >.
Nie interesuje Pana czy jest Pan odporny na wiedzę?
Napisałem że podatki dla przedsiębiorców przekroczyły 80% z czego obniżać ceny i podnosić zarobki -- piłka po stronie administracji. Oni mogą albo to naprawić albo pogrążyć. Niestety rozumują
Tak jak Pan. Bliższa ich ciału koszula / władza / zadbają tylko o swój interes. -
A wiec Pan Przemysław nie odpowiedział na mojej pytanie czyli nikt nie chce Pseudo Polityka na prezydenta miasta :D oby tak dalej atakujmy go niech szkodnik miasta się stąd się wyprowadzi bo dla niego każda inwestycja w mieście to be z parkingami to dla niego było to samo.
-
Rafi napisał(a): A wiec Pan Przemysław nie odpowiedział na mojej pytanie czyli nikt nie chce Pseudo Polityka na prezydenta miasta :D oby tak dalej atakujmy go niech szkodnik miasta się stąd się wyprowadzi bo dla niego każda inwestycja w mieście to be z parkingami to dla niego było to samo. >.
Rafi ale ty naiwniak jesteś. KTO BY CHCIAŁ Z TAKIM JAK TY GADAĆ.
-
Brakuje sklepu z kawą i herbatą na wagę. Brakuje specjalistycznego sklepu z winem. Brakuje sklepu typu 1001 drobiazgów. Brakuje gastronomi, gdzie by serwowano typowe polskie dania jak: pyzy, kopytka, placki ziemniaczane, racuchy, zupę kartofaną, fasolową i inne normalne potrawy. Brakuje sklepu z muzyką, gdzie można kupić płyty, koszulki, gadżety etc. Brakuje dobrej perfumerii, gdzie znaleść by można niebanalne zapachy dla pań i panów, kosmetyki z dobrej półki. Brakuje dobrego obuwniczego - czemu w Bolesławcu nie mogę kupić martensów, obuwia z otmętu, trwałych butów dla pań... Brakuje normalnej piekarni, która piekła by chleb, a nie gluta z polepszaczami.
-
~ignacy-brawa za trafne spostrzeżenia. Zwłaszcza jeśli chodzi o tradycyjną polską kuchnię(a pizzerii i pseudo hamburgerów jak nasrał), chlebek naturalny a nie dmuchany i kawa na wagę też ok.
Spodobała mi się restauracja w "Magnolii" we wrocku z jedzeniem na wagę, które sami sobie wybieramy i nakładamy. Może coś takiego będzie w nowej galerii?
A z przyczyn osobistych brakuje mi w naszym mieście lekarza nefrologa. Jeszcze wiele rzeczy mógłbym sobie życzyć ale to nie koncert życzeń ;), co nie zmienia faktu że lubię nasze miasteczko.
-
Dobre piekarnie są, knajpka też, niestety nie w centrum, ale brakuje porządnej kawiarni. Zasadniczo empik z empik cafe by dał radę, coffee heaven byłby całkiem przyzwoity, bo raczej na Starbucks'a nie mamy co liczyć. Brakuje też porządnych delikatesów, jak choćby alma lub piotr i paweł. Wiem, że zaraz odezwą się głosy, że to burżujskie sklepy, jednak porównując ceny podobnych produktów to wcale nie odbiegają od innych marketów, z tą różnicą, że jest więcej produktów z wyższej półki, przez co droższych. I zgodzę się z przedmówcą brakuje sklepu z dobrym obuwiem.
-
Gdyby właściciele sklepów płacili jedynie podatki tak jak wszyscy obywatele. VAT + DOCHODOWY -- jest dalece prawdopodobne że dali by radę utrzymać się na rynku i wzbogacić asortyment w produkty oczekiwane przez Państwa. Niestety wielość opłat przytłacza i efekty widać jak na dłoni. Jak już pisałem nikt nie myśli nawet o rozwoju -- prawie wszyscy myślą o przetrwaniu. Gospodarka wolnorynkowa nie uznaje próżni i zapewniam że jeśli by tylko była możliwość wszystkie państwa oczekiwania były by spełnione. Istnienie firmy zależy jedynie od klienta -- obserwując nasz rynek najważniejszym kryterium jest cena. Jakość spadła na daleki plan.