~byku napisał(a):
I wiem też że niektórzy np. Ameryka czerpią z tego dużo wiecej korzyści niż my.
Widzisz, co do tego jesteśmy chociaż zgodni...
Dyskusja dla wiadomości: Pożegnanie artylerzystów przed misją.
~byku napisał(a):
I wiem też że niektórzy np. Ameryka czerpią z tego dużo wiecej korzyści niż my.
Widzisz, co do tego jesteśmy chociaż zgodni...
~byku napisał(a): Może i daje troche do myślenia ale tak jak napisałem że ja to traktuje jako pomoc biednym sam mam dwójkę dzieci i nie wyobrażam sobie żeby żyć w takiej nędzy jak ludzie tutaj. I wiem też że niektórzy np. Ameryka czerpią z tego dużo wiecej korzyści niż my.
Byku a mozesz nam powiedziec, w jaki sposob pomagacie tam biednym, dzieciom itd.?
Lukassan-jak Ty znajdujesz czas żeby być aktywnym w dyskusjach także u(rzekomej) konkurencji? Pytam poważnie bez złośliwości.
Pomagamy w odbudowie infrastruktury ich państwa, zapewniamy pracę rodzicom, a dzieci dostają odzież to tak pokrótce bo jest tego naprawde wiele.
Tom, oj moja aktywnosc jest mniejsza, niz twoja ;) A innych portali nie uwazam za konkurencje. Kazdy jest miejscem roznych informacji :) no ale czemu temat zmieniamy? ;).
2012-02-29, 12:22
~byk napisał(a): Pomagamy w odbudowie infrastruktury ich państwa, zapewniamy pracę rodzicom, a dzieci dostają odzież to tak pokrótce bo jest tego naprawde wiele.
To nasze wojsko jest tam posrednikiem pracy? Byku ok, to tylko powiec mi, jaka prace oferujecie rodzica, ile im placicie za oferowana prace?
Współpracujemy z Amerykanami a reszty nie moge ujawniać.
Okay, takie tam moje dywagacje... Sprawdzałem tam ogłoszenie w dziale praca które zamieściła sekretarka z firmy w której pracuję i dziwiłem się że nie zamieściła tutaj.
A jeśli o wojsku mowa to jestem przeciwny ingerowaniu na siłę, dosyć wchodzenia Amerykanom w tyłek. Czasem jednak ciężko coś zdziałać samą misją pokojową. Ale co się będę wypowiadał w temacie wojska kiedy mam kategorię "E" ;).
~Kriss napisał(a): Ależ brednie... Jesteście tam już parę ładnych latek. To chyba wystarczająco dużo czasu żeby odziać wszystkie bose afgańskie dzieci? Może przytocz jakieś liczby - zamiast o przekrętach przetargowych na uzbrojenie w armii, chętnie poczytamy o setkach ton pomocy humanitarnej jaką polscy żołnierze pełniący "misje" w Afganistanie czy Iraku przeznaczyli na rzecz ludności cywilnej. Bawicie się w wojenkę z pastuchami za nasze pieniądze (czytaj :p datników) bo tego chcą amerykanosy i p@#$%&licie że to dla naszego dobra! Więc proszę, skończcie to pitolenie o pomocy "dzieciaką i ludziom" bo każdy, kto nie jest ubezwłasnowolniony i choć trochę myśli ma zgoła odmienne zdanie na ten temat...
A kto Ci broni "bawic sie w wojenkę"? Nie dostałes kategorii? Ktos zabraniał? Trzebo było zostac zołnierzem jak mój ojciec, mąż- i wieść wesołe radosne i dostatnie życie na misji :).
~bereciara napisał(a): Nie dostałes kategorii? Ktos zabraniał? Trzebo było zostac zołnierzem jak mój ojciec, mąż- i wieść wesołe radosne i dostatnie życie na misji :)
Wręcz przeciwnie - po prostu wolę sam za siebie decydować.
Od tego mam swój mózg i gwarancję że po powrocie z tzw. "misji" nie będę lał swojej żony bo mam zryty beret.
Tylko na to czekaj... :).
~Kriss napisał(a): Wręcz przeciwnie - po prostu wolę sam za siebie decydować. Od tego mam swój mózg i gwarancję że po powrocie z tzw. "misji" nie będę lał swojej żony bo mam zryty beret. Tylko na to czekaj... :)
Ale Wy ludziska pieprzycie bzdury... tak mundurowi po misjach leją żony i dzieci... a " normalni" tzw nigdy! Czytać sie tego nie da co za głupoty.
Jak chcesz wiedzieć to właśnie tzw 'normalni" leją tylko iskrzy.
W kraju na wszystko brakuje kasy, a tam wywala się takie pieniądze. Jak czytam o tym, że tam organizujecie robotę i remontujecie infrastrukturę, to myślę sobie dlaczego tam, przecież tu jest nasz kraj i też ludzie roboty nie mają, a infrastruktura delikatnie mówiąc kiepsko wygląda i wymaga właśnie pracy nad nią. Wracajcie i organizujcie tu taką pomoc, a jestem pewien, że nikt na was złego słowa nie piśnie!
~schwarz commando napisał(a): Ale Wy ludziska pieprzycie bzdury... tak mundurowi po misjach leją żony i dzieci... a " normalni" tzw nigdy! Czytać sie tego nie da co za głupoty. Jak chcesz wiedzieć to właśnie tzw 'normalni" leją tylko iskrzy.
Spokojnie, nie denerwuj się tak bo fluksji dostaniesz...
Poczytaj sobie, dlaczego żołnierze powracający z tzw. "misji" mają większą skłonność do bicia swoich żon i moczenia się w nocy niż cywile;
http://www.przk.pl/nr/tematnumeru/strespola_walki.html.