Klub Palikota w Bolesławiecu rozwiązany

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niemim spotkał kiedyś cwaniaka co dyktafon do łokcia plastrem przyklejił i wchodził w towarzystwo i nagrywał.
    I wiecie co się stało. Jak raz wracał do domu wcięty to mu ktoś ten łokieć złamał. Pecha jakiegoś miał co nie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj A. Wiśniewski Ty głupku obrabiać swoim własnym kolegom tyłki nagrywać żeby dostać się na większe miejsce? O To chodzi kabelek za stołeczek? Jak dla mnie jesteś matołem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~on napisał(a): Nie spotkałem się z jakimkolwiek złym słowem z ust pana Wiśniewskiego. Skąd ta informacja? I czy jest potwierdzona?

    Wiśniewski przedstawiciel Palikota na swoje stronie pisze
    " Wolę Kaczyńskiego jak Tuska " "Za kaczora było lepiej "
    http://www.facebook.com/akwisniewski.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemysław, w ogóle nie kibicuję Twoim pomysłom, bo trącą Heglem i inżynierią społeczną. Ale w takich sytuacjach jestem za Tobą.
    Pamiętaj, gdy wszystkie demokratyczne metody zawodzą, czas zagłosować z dachu!

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czyli nagrywanie p1954 odbywało się w prymatnym lokalu piwnicy paryskiej, na zebraniach klubu, którego pan nagrywający nie zapłacił ani jednej składki. 
.
    Fajnie :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rosnie nowy politykier. Mam nadzieje, ze ludzie tego pana podsumuja na wyborach. :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A pisałem... a przestrzegałem... a Pan Przemysław(a może w końcu normalnie po ludzku Przemek... )albo nie chciał albo nie potrafił odróżnić ziarna od plew...
    Szkoda mi tego Ruchu Poparcia Palikota... jeżeli tak się dzieje (a niestety dzieje się) i w innych powiatach to rzeczywiście zrobiłem cholerny błąd przy wyborach... Przepraszam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawdopodobnie nagrywał na dyktafonie, który sobie przywłaszczy. Zresztą z tego co wiem to sprawa jest w sądzie, więc "playboy" wiśniewski jeszcze może mieć bardzo ciepło. Ten pełnonocnik to zwykły oszust, na którego nalezy uważać i omijać z daleka.
    Poza dyktafonem przywłaszczył sobie parę innych gadżetów, dokonał oszustwa ze stronami www i cholera wie co jeszcze.

  • ~Mauer napisał(a): Przemysław, w ogóle nie kibicuję Twoim pomysłom, bo trącą Heglem i inżynierią społeczną. Ale w takich sytuacjach jestem za Tobą. Pamiętaj, gdy wszystkie demokratyczne metody zawodzą, czas zagłosować z dachu! >

    Przyrównywanie moich argumentów do Filozofii Heglowskiej to daleko posunięte wnioski.
    Jednak miło mi że nie zostałem przyrównany do prof Filutka.
    Staram się aby wszystko co piszę miało racjonalne odniesienie. Uważam się za zwolennika gospodarki wolnorynkowej z jak najmniejszą domieszką ingerencji państwa.
    Nie jest to zbyt skomplikowane. Wszystkie poczynania idą w kierunku uwolnienia budżetu państwa od finansowania wielu sektorów życia oraz uwolnienia tych sektorów od ingerencji państwa. Obie strony zyskają na tym bardzo - najbardziej jednak zyskają klienci tych sektorów oraz podatnicy.
    Dziękuję za dobre słowo -- Przyjmę jednak filozofię Gadhiego -- miast " dachu"
    Pozdrawiam.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Maleńkie uściślenie ,chyba : filozofia Gandhiego Pozdrawiam

  • Gala napisał(a): Maleńkie uściślenie, chyba: filozofia Gandhiego Pozdrawiam >.

    Tak Pani Galu, jestem ciapa zeżarłem Gandhiemu literkę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taa literka jest najważniejsza.
    P1954 co dalej?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Palikot w tvn 24 twierdzi że PO się sypie.
    Chyba nie wie co dzieje się w jego parti w powiatach!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A mi ten Przemysław jakiś taki bliższy się zrobił Galu i Mauerze(wybacz jeśli żle odmieniłem)... Zauważcie, że dotychczas jedyną organizacją w której działał i której zawierzył był ten Ruch Palikota... facet prawie w moim wieku, który dopiero od niedawna chciał się bawić w politykę... któremu wydawało się, że ma receptę na bolączki tego świata. I podobnie jak my dawniej "zapłacił "za swoją "naiwność" ot po prostu został wykorzystany przez cwaniaków... A że sytuacje lubią się powtarzać... taka nasza naiwniaków dola! Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zawiedzione kwilenie byłego lokalnego funkcjonariusza RP jest żałosne.
    Z takim wyczuciem politycznym chłop nie nadaje się do zabawy w tej piaskownicy. Mam nadzieję, że nie zobaczę tego mocarza polityki wśród kandydatów do władz samorządowych. Amen.