schludnie, choć nas*ane
Nowa chorągiew i dwie defilady. Wyjątkowe święto artylerzystów w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Nowa chorągiew i dwie defilady. Wyjątkowe święto artylerzystów w Bolesławcu.
-
-
Zajebisty ten ich marsz normalnie wstyd…
-
Chłopcy się bawią w obronę Ojczyzny. 😉W razie konfliktu, chłopaki będą uciekać z Polszy jak wiara z WKU na ul. Wojska Polskiego o 15
30. Wspomnicie moje słowa. -
Piekna uroczystość, szczególnie dla młodych ludzi i dzieci. Wojsko to jest wojsko, super.
-
Oficerki nagrody se rozdały, reszta co zapiepsza za nich do roboty, i od razu apel mundurowy zrobiony stan osobowy bardzo uszczuplony z powodu wakatów
-
Wiadomo kto idzie do Wojska i niech się bawią w Indian, pióropusze jeszcze powinni im dać.
-
Stare komuchy na emeryturę już swoje zrobili!!!!
-
Ten łowniczy to szarfę powinien dostać na nowe odznaki. A co dostaje się za pomylenie człowieka ze zwierzyną?
-
Panowie w tych kapelutkach jak z bąki o Rumcajsie;)
-
Co nam to pomoże w razie zagrożenia. Jak pokazuje sytuacja na świecie teraz walka toczy się w powietrzu i w ochronie nieba przed rakietami. Tymi pieknymi mundurami i karabinkami nic nie zdziałamy.
-
Dywan (euIrW3) napisał(a):
Pokaż cytatChłopcy się bawią w obronę Ojczyzny. 😉W razie konfliktu, chłopaki będą uciekać z Polszy jak wiara z WKU na ul. Wojska Polskiego o 15
30. Wspomnicie moje słowa.Ty zostaniesz i będziesz walczyć za nich. Też wspomnimy te słowa?
-
Marek (qnPc6) napisał(a):
Pokaż cytatZajebisty ten ich marsz normalnie wstyd…
Idź na koszary i ich naucz. Na czym się jeszcze znasz? Nie odpowiadaj. Pewnie na wszystkim jak co drugi Janusz.
-
Nie mogę spać więc sie podzielę refleksją tutaj z tymi którzy że mną nie rozmawiają i h w d p bo i tak mnie już za te wpisy tyle razy zamykali że jeden wyrok więcej czy mniej nie robi różnicy
Pamiętacie ten dzień kiedy ruscy wyjeżdżali? Właściwie to noc.
Nie pamiętam dokładnej daty.
Wcześniej przychodzili tatę podenerwowac że jak ruscy wyjadą to po ich te służby które będą szły wszystkich nas zabiją.
Pamiętam jak ich żegnali w podstawówce, prawie płakali tak im się dobrze współpracowalo kwiaty itd.Ta noc hałas, nasz dom przy samej drodze, siedzimy wszyscy w kuchni przy stole, tato zdecydował że nie będziemy się chować jeśli przyjdą nas zabić to i tak znajdą lepiej żeby nas zabili wszystkich razem.
Ten huk. Parę godzin. Potem w ciszy czekamy aż przyjdą aż zastkaja do drzwi. Nie pamiętam kiedy poszliśmy spać. Rano przed domem na drodze dziury tak duże że można było samochód utopić. Deszcz spadł.Jak myślicie kto przejął tą armię jak powstała armia która swietujcie. Ja tak zastanawiam gdzie są wrogowie a gdzie przyjaciele.
-
anonim (AEryDN) napisał(a):
Pokaż cytatTy zostaniesz i będziesz walczyć za nich. Też wspomnimy te słowa?
Nie ma o co walczyć
-
Wojsko zawodowe, hojnie opłacane z naszych podatków, a nawet maszerować nie potrafi. Byłem w wojsku przed wnatowstąpieniem i gdybyśmy tak wtedy „maszerowali” to z ZOMZ – u byśmy nie zeszli.
- 1
- 2