Pogonić dziada tylko doją kasę
Kornel Filipowicz z wyższą pensją i mniejszym budżetem. Nie mówi, co konkretnie zorganizuje w 2026 roku
Dyskusja dla wiadomości: Kornel Filipowicz z wyższą pensją i mniejszym budżetem. Nie mówi, co konkretnie zorganizuje w 2026 roku.
-
-
Wszystko jest w porządku, my też mamy większe pensje i mniejsze budżety, bo podwyżki nie nadążają za cenami:)
-
stołki stołeczki, karuzela dla swojaków i nikogo wiecej, zero polotu, zero pomysłów…
-
Mam nadzieję że Pan Nowak nie da się wkręcić w intrygi Pana Filipowicza. Czas na zmiany w naszym mieście, jest bardzo dużo osób młodych, którzy mogą coś zmienić na lepsze. Miasto na to zasługuje. Podwyżki robią sobie, bo są przed emeryturą i tak właśnie to działa, nic nowego nie ma.
-
Jimi (qnPU1) napisał(a):
Pokaż cytatWszystko jest w porządku, my też mamy większe pensje i mniejsze budżety, bo podwyżki nie nadążają za cenami:)
Inflacja 2,4 co Tobie rośnie chyba fantazja???
-
Ja mam po 35 latach pracy w sklepie emeryturę 1,760, 00 zł miesięcznie, a rocznie to jest 21,120, 00 zł i muszę z tym żyć, a ten Pan ma to co miesiąc i jeszcze dostaje podwyżkę, to są jakieś anomalie. Większość ludzi ma miesięcznie po 2,500 zł i nie płaczą, to o co tu chodzi, są różni i różni ludzie.
-
anonim (qnPqx) napisał(a):
Pokaż cytatMam nadzieję że Pan Nowak nie da się wkręcić w intrygi Pana Filipowicza. Czas na zmiany w naszym mieście, jest bardzo dużo osób młodych, którzy mogą coś zmienić na lepsze. Miasto na to zasługuje. Podwyżki robią sobie, bo są przed emeryturą i tak właśnie to działa, nic nowego nie ma.
Nie da się wciągnąć.
Dobre 😅
A za „zwis” na linie kto mu płacił. -
Po co tu bijecie pianę? Pokażcie co potraficie przy urnie wyborczej. Każdy Przedsiębiorca wie że jak Firma mniej zarobi to ma mniej w kieszeni, a tu niekończące się podwyżki podatków nieuniknionych i podwyżki bez względu na sytuację…
-
Mieszkaniec miasta (qnPqx) napisał(a):
Pokaż cytatJa mam po 35 latach pracy w sklepie emeryturę 1,760, 00 zł miesięcznie, a rocznie to jest 21,120, 00 zł i muszę z tym żyć, a ten Pan ma to co miesiąc i jeszcze dostaje podwyżkę, to są jakieś anomalie. Większość ludzi ma miesięcznie po 2,500 zł i nie płaczą, to o co tu chodzi, są różni i różni ludzie.
Odpowiedz jest bardzo prosta – F. doi ile sie na maxa da a za tym stoi Car i jeszcze raz CAR
-
anonim (ej7jiN) napisał(a):
Pokaż cytatstołki stołeczki, karuzela dla swojaków i nikogo wiecej, zero polotu, zero pomysłów…
Czemu was to ciagle dziwi ich pensje to sa ulamki rzeczywistosci
-
Polska, nierozumiem w czym Problem, Przeciez to normalne kieszenie napchac ile sie da, dlatego wszyscy pachaja sie do polityki zeby nakrasć dla siebie jak najwiecej.
Strona polityczna, nie gra roli, Wszystko dla dobra kartonowego kraju -
Mieszkaniec miasta (qnPqx) napisał(a):
Pokaż cytatJa mam po 35 latach pracy w sklepie emeryturę 1,760, 00 zł miesięcznie, a rocznie to jest 21,120, 00 zł i muszę z tym żyć, a ten Pan ma to co miesiąc i jeszcze dostaje podwyżkę, to są jakieś anomalie. Większość ludzi ma miesięcznie po 2,500 zł i nie płaczą, to o co tu chodzi, są różni i różni ludzie.
Chyba nie widzisz różnicy wynikającej z poziomu wykształcenia, i zajmowanego stanowiska.
-
Filipowicz to pozer. Nic nie potrafi. A na pewno nie potrafi zarządzać tym Ośrodkiem. Żenada. Za przyzwoleniem jego kumpla żenującego prezydenta.
-
Kornelu, jak Ci za mało, to zawsze można dorobić w kalafiorze u Har dera w Dannstadt. Pozdrawia Cię kolega, spałeś nade mną na piętrowym łóżko w syfie, obok środków ochrony roślin i nawozów. Moze to powód brak włosów. Pozdrawiam.
-
Pogonić nieroba i podnóżek jaśnie panującego Piotrusa Romanusa Nicnierobiącego. Niech rządzi w domu, a różnie z tym bywało.