Najlepszy jest Żurek na Zioberku po Węgiersku.
Dwanaście wigilijnych potraw. Czy wszystkie są obecne na waszych stołach?
Dyskusja dla wiadomości: Dwanaście wigilijnych potraw. Czy wszystkie są obecne na waszych stołach?.
-
-
Mam gdzieś te 12 potraw. I całą tradycję wigilijną. Ani to biblijne, ani chrześcijańskie.
-
anonim (ej7Mrs) napisał(a):
Pokaż cytatMam gdzieś te 12 potraw. I całą tradycję wigilijną. Ani to biblijne, ani chrześcijańskie.
Hm
Niektórzy wychowywali się w domach patologicznych i trudno jest im przekazać tradycję polską 🇵🇱 swoim dzieciom -
anonim (wo9Mb) napisał(a):
Pokaż cytatHm
Niektórzy wychowywali się w domach patologicznych i trudno jest im przekazać tradycję polską 🇵🇱 swoim dzieciomDokładnie.
Patologia jak nie chce niech nie je
Tylko niech nie wylewa swoich flustracji w internecie.Pozostałej reszcie zycze smacznego karpia
I reszty potraw.:)Co mnie obchodzi ze jakis patus ma problemy ze soba I ogłasza to w sieci ze nie pielęgnuje pięknej tradycji.
Chłopie nie chcesz nie jedz tylko zachowaj to dla siebie pajacu:)
-
Piękne, chrześcijańskie słowa na końcu w komentarzu wyżej.
Takie nie patologiczne i szczere.
Od serca!
Śpij dobrze po dzisiejszej wieczerzy dobry człowieku. -
Nie koniecznie chrześcijańskie. Bardziej patryjotyczne bo dziś niektórzy chcą oddzielić patryjotyzm i tradycje od chrześcijaństwa ale tak się nie da. Bo to że ktoś świeci potrawy wodą święconą czy idzie na pasterkę to jedno. Obchodzi narodzenie Boga a to czy wierzy w kościół i jego nauczanie to drugie. A są tacy co w ogóle nie wieżą w Boga i są zadeklarowanymi ateistami ale obchodzą święta bo potrawy i żarcie. To tak jakby być zwolennikiem prawicy i wyznawać wszystkie jej poglady ale przy urnie głosować na lewicę. Albo wyznawać wartości rodzinne mając 5 dzieci ale wybrać sobie tylko dwoje które będzie się pielęgnować a do reszty się nie przyznawać. Ale wolna wola sprawia że właściwie wszystko można. Dlaczego? „ Bo tak mi się podoba bo mogę”. Jak wyznaję rodzinę to każdego tak samo. Jak wieżę w Boga to wiem że jest ukryty w hosti i tam go mogę spotkać. Nie wybieram sobie tego co wygodne typu spotkanie w lesie bo się wszędzie można pomodlić. Z rodziną też można wszędzie się skontaktować na Skype sms albo zadzwonić ale to nie jest prawdziwie spotkanie. Można też wybrać sobie kogoś z rodziny i dbać tylko o niego bo tak mi z jakiś powodów pasuję a do kogoś innego się nie przyznawać. Ale czy to właściwe. Niech sobie każdy odpowie sam z nas. Dla mnie święta to czas wyjadkowy i pozdrawiam wszystkich którzy muszą je spędzić sami. I życzę im i wszystkim Błogosławieństwa Bożego i wzajemnej troski i pamięci.
-
U mnie nie ma tych potraw bo jestem Żydem. Ale szanuję tradycje ludu pracującego na mnie. Wesołych Świąt wam życzę!
-
sid (ALxc7q) napisał(a):
Pokaż cytatU mnie nie ma tych potraw bo jestem Żydem. Ale szanuję tradycje ludu pracującego na mnie. Wesołych Świąt wam życzę!
My tobie błogosławieństwa Bożego na każdy dzień.
-
U nas tradycjnie. ❤️
-
sid (ALxc7q) napisał(a):
Pokaż cytatU mnie nie ma tych potraw bo jestem Żydem. Ale szanuję tradycje ludu pracującego na mnie. Wesołych Świąt wam życzę!
My tez Zydzi ale uwielbiamy wszystkie te potrawy na Wigilie.
-
anonim (AkjrmG) napisał(a):
Pokaż cytatMy tez Zydzi ale uwielbiamy wszystkie te potrawy na Wigilie.
W B – cu.
-
Barszcz z uszkami i pierogi z kapustą i grzybami najlepsze!!!
-
anonim (vk2ES) napisał(a):
Pokaż cytatNie koniecznie chrześcijańskie. Bardziej patryjotyczne bo dziś niektórzy chcą oddzielić patryjotyzm i tradycje od chrześcijaństwa ale tak się nie da. Bo to że ktoś świeci potrawy wodą święconą czy idzie na pasterkę to jedno. Obchodzi narodzenie Boga a to czy wierzy w kościół i jego nauczanie to drugie. A są tacy co w ogóle nie wieżą w Boga i są zadeklarowanymi ateistami ale obchodzą święta bo potrawy i żarcie. To tak jakby być zwolennikiem prawicy i wyznawać wszystkie jej poglady ale przy urnie głosować na lewicę. Albo wyznawać wartości rodzinne mając 5 dzieci ale wybrać sobie tylko dwoje które będzie się pielęgnować a do reszty się nie przyznawać. Ale wolna wola sprawia że właściwie wszystko można. Dlaczego? „ Bo tak mi się podoba bo mogę”. Jak wyznaję rodzinę to każdego tak samo. Jak wieżę w Boga to wiem że jest ukryty w hosti i tam go mogę spotkać. Nie wybieram sobie tego co wygodne typu spotkanie w lesie bo się wszędzie można pomodlić. Z rodziną też można wszędzie się skontaktować na Skype sms albo zadzwonić ale to nie jest prawdziwie spotkanie. Można też wybrać sobie kogoś z rodziny i dbać tylko o niego bo tak mi z jakiś powodów pasuję a do kogoś innego się nie przyznawać. Ale czy to właściwe. Niech sobie każdy odpowie sam z nas. Dla mnie święta to czas wyjadkowy i pozdrawiam wszystkich którzy muszą je spędzić sami. I życzę im i wszystkim Błogosławieństwa Bożego i wzajemnej troski i pamięci.
„ A są tacy co w ogóle nie wieżą w Boga i są zadeklarowanymi ateistami ale obchodzą święta bo potrawy i żarcie”
Mamy prawo do spotkań z rodzinami, przyjaciółmi i bliskimi.
Iluminacje też nam się podobają 🙂 -
anonim (euIyQR) napisał(a):
Pokaż cytatDokładnie.
Patologia jak nie chce niech nie je
Tylko niech nie wylewa swoich flustracji w internecie.Pozostałej reszcie zycze smacznego karpia
I reszty potraw.:)Co mnie obchodzi ze jakis patus ma problemy ze soba I ogłasza to w sieci ze nie pielęgnuje pięknej tradycji.
Chłopie nie chcesz nie jedz tylko zachowaj to dla siebie pajacu:)
polska?? jaka polska!!!?? ten kraj upadł już dawno!!! Jak tylko pedo.. file z kościoła się pokazali! Zacofany tępy naród…