Czytelnik prosi o interwencję: „Nie da się chodzić ani jeździć”

Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik prosi o interwencję: „Nie da się chodzić ani jeździć”.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ryszard (edyWLd) napisał(a):

    Nawet mnie to nie dziwi, skoro jeszcze w granicach administracyjnych miasta nawet oświetlenia wzdłuż drogi nie zrobili.

    Pokaż cytat

    I nie tylko tam. Przykłady sąsiednia modłowa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Jimi (qnQ9w) napisał(a):

    Rowerzysta to uczestnik ruchu i żadna „droga rowerowa” z krawężnikiem i kostką tego nie zmieni.
    A „ciąg pieszo – rowerowy” to w ogóle jakiś dziwny pomysł połączenia chodnika z jezdnią, gdzie dalej rowerzysta to uczestnik ruchu kołowego a pieszy to dalej pieszy.
    Jak mówi kodeks drogowy – masz zachować bezpieczną odległość przy wymijaniu/wyprzedzaniu rowerzysty i tyle.

    Pokaż cytat

    Coś ci się pomyliło. Pieszy to też uczestnik ruchu więc może iść środkiem ruchliwej drogi a kierowca też uczestnik ruchu może jechać chidnikiem skoro pieszy uczestnik ruchu po nim chodzi? Twoja logika. Dziwna interpretacja.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Jimi (qnQ9w) napisał(a):

    Rowerzysta to uczestnik ruchu i żadna „droga rowerowa” z krawężnikiem i kostką tego nie zmieni.
    A „ciąg pieszo – rowerowy” to w ogóle jakiś dziwny pomysł połączenia chodnika z jezdnią, gdzie dalej rowerzysta to uczestnik ruchu kołowego a pieszy to dalej pieszy.
    Jak mówi kodeks drogowy – masz zachować bezpieczną odległość przy wymijaniu/wyprzedzaniu rowerzysty i tyle.

    Pokaż cytat

    Dodatkowo przepisy mówią że jeżeli rowerzysta porusza się drogą wzdłuż której znajduję się ścieżka rowerowa to ma obowiązek poruszania się właśnie ścieżką rowerową. Przez takich tłuków jak ty mamy potem potrącenia rowerzystów czy innych na hulajnogach którzy uważają że mogą jeździć wszędzie jak chcą i gdzie chcą. Raz po ścieżce raz po chodniku a za chwilę po drodze i wszędzie są jak święte krowy. Stoi na światłach z autami a nagle zjeżdża na pasy i jest pieszym wyjeżdżającym komuś pod koła. Po chodnikach jazda z olewaniem pieszych przejazdy rowerem czy hulajnogą czy wręcz przeloty na milimetry obok pieszych w tym małych dzieci. Ale na ulicy wymagacie że wszyscy mają was cmokać z zachowaniem bezpiecznej odległości jak to wspominasz.