Co o Bolesławcu i Forcie Trump piszą niemieckie media?

Dyskusja dla wiadomości: Co o Bolesławcu i Forcie Trump piszą niemieckie media?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Forty Trump niech sobie budują w USA, a u nas jest to nie potrzebne. Całe życie zawsze ktoś się do nas doczepia, pytam się po co, my dajemy sobie radę i niech tak zostanie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qnPr7) napisał(a):

    Forty Trump niech sobie budują w USA, a u nas jest to nie potrzebne. Całe życie zawsze ktoś się do nas doczepia, pytam się po co, my dajemy sobie radę i niech tak zostanie.

    Pokaż cytat

    Ty z twoim partnerem dajecie sobie radę, natomiast ja obawiam się Władymira Władymirowicza, przyjaciela Janusza z Dolnych Młynów. Sami nie damy kacapom rady.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jankesi wracajcie do domu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxJls) napisał(a):

    Jankesi wracajcie do domu

    Pokaż cytat

    Nie krzycz zbyt głośno, bo w rewanżu Trump odeśle do domu wszystkich nielegalnych górali z Chicago.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzięki Amerykanom jakoś funkcjonuje miast knajpy sklepy bazę zabrali spod Rzeszowa i narzekają na upadek zbytu dzięki wojską kręcił się nie jeden interes ludzie mieli pracę tak że jak nie Amerykanie to Ruscy bèdą nie wszystkim dogodzą

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co nas obchodzi co piszą Szwaby.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cyt.: „Co więcej, według niemieckich dziennikarzy sympatie Polaków wobec USA zaczynają maleć – w cytowanym sondażu zaufanie do Stanów Zjednoczonych osiągnęło rekordowo niski poziom. ”

    To właśnie Tusk i jego media zrobiły z głowami Polaków vonlykaja jak pelikany. Fur Deutschland.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    do 89 roku bylismy celem dla nato teraz jestesmy celem dla ruska

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prędzej rozpętaja tu wojnę niż nas obronią!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Banditenland coś zaczyna siądźka boleć? Inżyniery i doktory nie garną się do zbierania szparagów? Słynnych wyrobów metalowych różnych banditenlandzkich metalwerke poliniaccy cuchraje nie chcą brać do momu, tylko biorą gdzie indziej?
    To i mącą jak zawsze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda, że amerykańscy żołnierze nie reprezentują odpowiedniej postawy społecznej. Często zachowują sie nie tak jak na zolnierza przystało. Widok pijanego, zataczającego się wojskowego USA to norma. Widać, że bardzo czują sie ponad naszym prawem. Wiele razy widać jak się awanturują, miedzy sobą oraz miedzy mieszkańcami. Często są mega głośni i nie mili.

    Przykre jest to, że idąc na spacer z kobietą przez rynek, pojawiają się od nich bardzo nieprzyzwoite teksty… nie wiem czy oni myślą, ze większość osob w boleslawcu nie zna angielskiego… Co to ma być, ze Amerykanin krzyczy do kolegów „patrz, jaka niezła su*a” i pokazuje palcem w naszym kierunku. Zachowanie godne małp a nie wojskowych! I co w takiej sytuacji ma zrobić mieszkaniec. Zwracając im uwage oczywiście udają cwaniaków, ponieważ są w grupach

    Często zwykli mieszkańcy mają ich po prostu dość. Cieszą sie tylko osoby które mają na nich biznes. Ceny w lokalach gastro, robione są pod amerykanów… w wielu Bolesławieckich lokalach mieszkaniec nie jest mile widziany, ponieważ nie zostawia dolarów… Szczerze mówiąc fajnie jakby w koncu wrócili do siebie i tu nie wracali…

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Daj cie spokoj z Trampem czy normalny czlowiek nie powie ze to wariat

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ta baza nie powinna być na wschodzie? Przesmyk suwalski?

  • Status prawny wojsk amerykańskich w Polsce jest taki sam, jak od 1945 do 1992 rok status armii radzieckiej. Są bezkarni. Nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Jeżeli popełnią przestępstwo są natychmiast wywożeni z Polski, państwo polskie zrzeka się ich ścigania. O roszczeniach cywilnych o odszkodowanie, zadośćuczynienie etc. zapomnij. Komisja MON ds szkód wyrządzonych przez wojska obce to atrapa. Chodzi wyłącznie o „przewalenie” milionów z naszych podatków na budowę tzw. fortu w nazwie posiadającego nazwisko pomarańczowego knura. W razie czego pomogą jak anglicy i francuzi we wrześniu 1939 r. Pożytku żadnego. Nawet jedzenie przywożą swoje. A tłumaczom polskim płacą najniższą krajową z której muszą jeszcze opłacić sobie składkę do ZUS. Żenada.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proza życia na otarcie łez: Aktualnie w stosunkach polsko – amerykańskich są „zgrzyty”. „Marszałek Sejmu (Włodzimierz Czarzasty) odmawia poparcia nominacji Trumpa do Nagrody Nobla, a premier Donald Tusk właśnie odrzucił propozycję Trumpa dotyczącą uczestnictwa w Radzie Pokoju i bardzo jasno wyznaczył granice: ‚Dopóki jestem premierem, Polska nie będzie wasalem w sojuszu z USA"
    Stany Zjednoczone są tradycyjnie najważniejszym partnerem Polski, a antyamerykanizm, w przeciwieństwie do innych społeczeństw zachodnich, jest tu rzadkością. Jednak sympatia Polaków do wielkiego brata ochładza się. Według najnowszego sondażu tylko niecała połowa z nich ufa Stanom Zjednoczonym – to najgorszy wynik w historii kraju!
    Nie jest też jasne, kiedy rzeczywiście ruszy budowa nowej bazy i ilu Amerykanów faktycznie przyjedzie. „Fort Trump", notabene wymysł b. prezydenta Dudy, w ramach pisowskiego, i jego własnego lizustowa jest nadal projektem stricte politycznym.
    Projektem, który ma przede wszystkim zaimponować człowiekowi w Białym Domu – już samą nazwą. „Fort Trump”.
    I z lekkim sarkazmem cytując m. in. burmistrza Bolesławca Piotra Romana, który wskazuje, że Amerykanie ożywili miejscową gospodarkę – kiedyś w centrum były tylko trzy restauracje, a od kiedy w pobliżu jest baza, jest ich 20. Nie chodzi jednak tylko o gospodarkę, ale i o bezpieczeństwo. Burmistrz podkreśla: „Stany Zjednoczone nadal są dla nas numerem jeden, mocarstwem, które najlepiej może nam pomóc, biorąc pod uwagę naszą historię i położenie geograficzne”.
    Czyli nic dodać, i nic ująć, opinie Mieszkańców Naszego miasta, są bez znaczenia.
    Typowo polityczne lizustowo, powtórka z rozrywki, „wspomnień czar”, bo owszem np rosjanie stacjonowali w pobliży Bolesławca, ale żołnierze mieli zakaz opuszczania koszar, było cicho, i spokojnie, żołnierze z USA, dominują w „w 20 restauracjach” wg danych p. Romana w Bolesławcu, i jest… głośno, hucznie, wrzaskliwie, głośna muzyka, awanturniczo, alkohol „leje się litrami”, ku uciesze restauratorów, i miejscowych, i zamiejscowych „panienek” do „wynajęcia”, vide np restauracja „Czarny kot”, etc, inne bary w Rynku Miasta, bo ONI są u siebie, i NIKT im nie podskoczy. Zero szacunku dla Mieszkańcow Bolesławca!
    Co widać, slychać, i często nawet czuć.
    Pozdrawiam:)

  • 1
  • 2