Oby wszystko skonczylo sie dobrze...
Kierowca w krytycznym stanie po wypadku w Warcie Bolesławieckiej
Dyskusja dla wiadomości: Kierowca w krytycznym stanie po wypadku w Warcie Bolesławieckiej.
-
-
Ja przeżyłem oby Marek wrócił do zdrowia.
-
Ciekawi mnie co mu wystawało - dlaczego auto nie jechał z pilotem i nie było oznakowane ( na zdjęciu nie widać na ciężarówce niczego), ani pilota.
-
Miśka - pilot potrzebny przy "gabarytach", tu po prostu kierowca coś zapakował wystającego.
-
Nic mu nie wystawało tylko boczna burta byla otwierana hydraulicznie i się sama otworzyła a gdy taka ciężarówka jedzie pusta nie trzeba pilota! Przez takich jak ta "Miśka " powstają właśnie plotki zastanówcie cie co wy ludzie piszecie! Andrzej kierowca z mana jest dobrym człowiekiem a gdy to się stało naprawdę był zdołowany to był nieszczęśliwy wypadek i nie piszcie bzdur! ANDRZEJ NE MARTW SIĘ BĘDZIE DOBRZE I MARKOWI TEŻ ŻYCZYMY SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA!
-
Wystarczyła ta wisząca stalowa lina z hakiem (zaczepem).
-
Sory zastanówcie się miało być.2008-12-21, 18:05Do MICK jaka linka co ty piszesz.
-
Masarka. Az ciarki mnie przeszly. Oby szybko wrocil do zdrowia poszkodowany.
-
Do ktosia - jeżeli o mnie chodzi to jakbyś nie zauważył zadałam pytanie - z artykułu nie wynikało co wystawało. Poza tym znam kilku kierowców tirów - nie uważam ich za złych ludzi, nie zazdroszczę im pracy i jestem przeważnie takim kierowcą życzliwa. A jeżeli chodzi o pilota to zdaje się że jeżeli ładunek wystaje poza obrys auta takie auto jest potrzebne.
-
Owszem zgadzam się z tobą miśka w sytuacji gdy ladunek wystaje za auto to tak ale on jechał na pusto to ja wcześniej miałem nick ktoś.
-
Tego w artykule nie było.
-
Ale tez nie było mowy o tym ze w tym przypadku musiał być pilot!2008-12-21, 18:30A to że kierowca jest w szpitalu we wrocku to bardzo dobrze bo w bolesławcu to by sie szybko wykończył niestety taka jest prawda.
-
To był wypadek na dodatek nieszczęsliwy aby wszyscy wrócili do zdrowia tego im teraz życze.
-
Zgadzam się jak najbardziej z Nikita.
-
Trzymajmy kciuki za szybki powrót do zdrówka. Nie szukajmy winnych nie to teraz jest istotne. Istotny jest stan poszkodowanego i to co czuje w takim przypadku, sprawca, Takie nieszczęście tuż przed Świętami dla nikogo nie jest miłe. I w jednej rodzinie będzie gościł smutek i w drugiej również jak się można domyślić. Pozdrawiam i życzę dużo dużo zdrówka! Wszystkim.