Grożą sporem zbiorowym w razie nieuwzględnienia żądań. Dają czas do 30 grudnia

Dyskusja dla wiadomości: Grożą sporem zbiorowym w razie nieuwzględnienia żądań. Dają czas do 30 grudnia.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Strajk powinni już zrobić nie czekać do końca grudnia. Wymienią załogę i będzie spokój.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hamstwo na salonach

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ten gamoń pousowal wszystkie komentarze

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najpierw związki zgadzają się na minimalną krajową a później strajkują że ta minimalna to za mało. Mądre to jest?
    Zamiast strajkować w rozmowach z rządem to zgadzają się na propozycję rządu i idą się szarpać z pracodawcą jak już przyklepią akceptowalny poziom.
    Albo te żądania co do kadry niemenadżerskiej. Oni lepiej wiedzą ile ekspedientek ma być w sklepie niż wie właściciel sklepu.
    Skończy się na tym że U będą mieli kolejne miejsca pracy a fachowcy z Dino w pośredniaku skończą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram strajk jako kupujący w Dino, a głównym powodem powinno być bezmyślne usytuowanie kas przy drzwiach wejściowych, niech napie… la zimnym powietrzem na kasjerów, to przecież menadżerom nie przeszkadza!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W każdym zakładzie pracy, sklepie, kawiarni, restauracji i itd, każdy na pełnym etacie powinien pracować 8 godz i mieć wszystkie świadczenia socjalne, od tego jest kodeks pracy. Zarobki też powinne być zgodne z zajmowanym stanowiskiem. Nie można krzywdzić ludzi. Jeżeli jest inaczej to jest inspekcja pracy, albo Sąd Pracy. Zgłaszać i musi być porządek, nie można się bać i dawać się oszukiwać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wychwalana przez wszystkich Polska sieć, niestety ostatnio spada na psy, pracowników mniej, palety na środku. Trudno żeby 3 osoby na sklepie to ogarnęły.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dino pięknie się rozwija. Już 3 tys. sklepów mają, ale pracowników trzeba bardziej doceniać.