Z tego co pamiętam, w spisie powszechnym, tym internetowym i face to face, nie można było pytać obywatela o wyznanie, i było to pytanie dobrowolne które można było ominąć.
Jeżeli weszłaby ta ustawa o deklaracji wyznania to w następnym spisie powszechnym zapytają was o to w trybie obowiązkowym i co zadeklarujesz już będzie obowiązywało. Albo będziesz katolikiem albo "komunistą", jak wam ktoś to wyciągnie, w zależności od wydarzeń w polityce.
Dlatego trzymajmy się rozdziału lościoła od państwa i zadowólmy się złożeniem zawiadomienia do prokuratury i wolnych sądów :) na urzędasa który tą zasadę łamie.
Dobra, wiem że wsioki i małomiasteczkowi tego nie zrobią, bo to banda powiązana układami.
Dlategonprędzej głupio się zadeklarują jako ateiści niż pójdą po rozum do głowy :)
Podatek kościelny w Polsce? Senat rozpatrzy petycję. Przeczytaj, jak się wypisać z Kościoła
Dyskusja dla wiadomości: Podatek kościelny w Polsce? Senat rozpatrzy petycję. Przeczytaj, jak się wypisać z Kościoła.
-
-
Kapłan ateizmu w akcji, znowu namawia do wypisywania się z kościoła
-
Was chyba po… 8 %
-
Bardzo złe rozwiązanie, 8 proc to za dużo, wiele osób odejdzie od wiary. Czy nadal będziemy płacic za chrzest, ślub czy pogrzeb? Pewnie że tak.
Powtarzam to rozwiązanie jest destrukcyjne dla naszego społeczeństwa -
anonim (ej7kk2) napisał(a):
Pokaż cytatKapłan ateizmu w akcji, znowu namawia do wypisywania się z kościoła
A skorzystają na tym nasze finanse. Jeśli ktoś chce utrzymywać rozpasanych księży i całą korporację, proszę bardzo, ale niech to robi za własne pieniądze.
-
anonim (AE56vW) napisał(a):
Pokaż cytatPowinniście dodać jeszcze, że zwolnione miałby być także osoby deklarujące jakieś wyznanie, lecz mające niskie dochody o tym w artykule ni słowa.
Nie ma słowa o tym, bo w petycji też nie ma o tym mowy.
-
anonim (eltCDn) napisał(a):
Pokaż cytattu piszą że nie jest tak łatwo wystąpić : https://www.onet.pl/styl-zycia/onetkobieta/apostazja-odpowiedzia-na-pomysl-nowego-podatku-uprzedzam-bedzie-trudno/jre1rew,2b83378a
Rzadko są problemy. Najczęściej procedura przebiega bez kłopotów, wystarczy jedna wizyta. Szczegóły na https://apostazja.eu/
-
Koko (1n2xd) napisał(a):
Pokaż cytatBardzo złe rozwiązanie, 8 proc to za dużo, wiele osób odejdzie od wiary. Czy nadal będziemy płacic za chrzest, ślub czy pogrzeb? Pewnie że tak.
Powtarzam to rozwiązanie jest destrukcyjne dla naszego społeczeństwaZa duzo? Za malo! W kraju mamy okolo 30 tys. kieckowych na utrzymaniu. Zdrowych i zdolnych do pracy jak kazdy ojciec rodziny, ktory musi zapracowac na jej utrzymanie. Utrzymanie tych niby "wyslancow Boga" (dobre co?) kosztuje nasz rzdad, tzn podatnika KISTE pieniedzy! Slub cywilny i nadanie tozsamosci dziecka w magistracie ma kolosalne znaczenie w dalszym zyciu. Co mamy od wikarego? Ano, obrazek swiety i nic nie warte swiadectwo. Pogrzeb? nie kazdy potrzebuje przebieranca by przeczytal kartke napisana przez rodzine zmarlego. Zreszta za to tez trzeba przebierancowi zaplacic. Opodatkowac a zaoszczedzone pieniadze przekazac na chore i niepelnosprawne spoleczenstwo. Zegnam.
-
Autor ucieszy się jak tam nie dacie a wpłacicie na jego zrzutkę. Wtedy będzie ok.
-
Ktoś (wo9QK) napisał(a):
Pokaż cytatMało darmozjadom z tacy? To do roboty na etat. Łapy precz wystarczająco jest już danin zawartych w wynagrodzeniu za pracę.
To byłoby opcjonalne, deklarujesz wyznanie - płacisz, nie deklarujesz wyznania - nie płacisz. Oby to wprowadzili.
-
Już w starożytnym Egipcie kapłani wiedzieli jak manipulować wiernymi. Tutaj nikt prochu nie odkrywa. Wiadomo po co to wszystko zostało wymyślone..:(
-
Ani grosza dla kościoła to siedzba pedofili i zlodzeji.
-
Zawsze powtarzałam, niech sobie każdy we własną chałupę inwestuje. Żadnej kasy z budżetu...
-
Idea dobra pod warunkiem, że państwo przestałoby bezpośrednio finansować Kościół i kler katolicki oraz inne organizacje religijne.
-
anonim (vk1qR) napisał(a):
Pokaż cytatAutor ucieszy się jak tam nie dacie a wpłacicie na jego zrzutkę. Wtedy będzie ok.
Jakie głupoty piszesz, ogarnij się człowieku i zacznij normalnie myśleć, mamy XXI wiek, chyba, że Ty żyjesz jeszcze w średniowieczu.