Ani jednego księdza , za darmo nie czczą rocznicy?
Bolesławiec pamięta. Hołd bohaterom Powstania Warszawskiego w 81. rocznicę
Dyskusja dla wiadomości: Bolesławiec pamięta. Hołd bohaterom Powstania Warszawskiego w 81. rocznicę.
-
-
Kto dowodził pocztem sztandarowym? Sztandarowy ma źle założona szarfę wstyd, ale takie mamy mizerne kadry.
-
„ Intelligenzaktion (akcja „Inteligencja”) – niemiecki
akt ludobójstwa skierowany przeciwko polskiej elicie,
głównie inteligencji na terenie ziem polskich włączonych do III Rzeszy, w trakcie której zaplanowano i metodycznie zrealizowano rozstrzelanie około 50 tys.
nauczycieli, księży, przedstawicieli ziemiaństwa, wolnych zawodów, działaczy społecznych, politycznych oraz emerytowanych wojskowych. Kolejnych 50 tys. deportowano do obozów koncentracyjnych,
gdzie przeżył tylko znikomy procent[ ..” -
temu
„ .. wspominał Pilecki pierwsze zetknięcie z Niemcami w Auschwitz.
‒ Z zachowania podobni raczej do dzikich zwierząt […].
W dziwnych ubraniach w pasy, jakie się widziało na filmach o Sing-Sing,
z orderami na kolorowych wstążkach
(tak mi się wtedy w migającym świetle wydawało),
z drągami w ręku, rzucili się z dzikim śmiechem na pojedynczych naszych
kolegów.
Bijąc ich po głowach, kopiąc leżących już na ziemi w nerki i w inne czułe miejsca, wskakując butami na piersi, brzuch ‒ zadawali śmierć z niesamowitym jakimś
entuzjazmem”.
Pierwsza próba zrozumienia sytuacji przez Pileckiego:
„Ach! Więc zamknęli nas w zakładzie dla obłąkanych!”
przeradza się szybko w rzeczywistą ocenę stanu rzeczy.
Każdego pytano po niemiecku, kim był w cywilu. „Odpowiedź: ksiądz, sędzia, adwokat powodowała bicie i śmierć.
Przede mną w piątce stał jakiś kolega, który na to pytanie, rzucone mu z równoczesnym ujęciem go garścią za ubranie pod gardłem, odpowiedział:
»Richter« [niem.: sędzia]. Fatalny pomysł! Po chwili był na ziemi bity i kopany”.
Pilecki wreszcie zrozumiał: „Więc wykańczano specjalnie inteligencję.
To nie obłąkańcy,
to jakieś potworne narzędzie do wymordowania Polaków, rozpoczynające swe dzieło od inteligencji”. ” -
temu
„ .. wspominał Pilecki pierwsze zetknięcie z Niemcami w Auschwitz.
‒ Z zachowania podobni raczej do dzikich zwierząt […].
W dziwnych ubraniach w pasy, jakie się widziało na filmach o Sing-Sing,
z orderami na kolorowych wstążkach
(tak mi się wtedy w migającym świetle wydawało),
z drągami w ręku, rzucili się z dzikim śmiechem na pojedynczych naszych
kolegów.
Bijąc ich po głowach, kopiąc leżących już na ziemi w nerki i w inne czułe miejsca, wskakując butami na piersi, brzuch ‒ zadawali śmierć z niesamowitym jakimś
entuzjazmem”.
Pierwsza próba zrozumienia sytuacji przez Pileckiego:
„Ach! Więc zamknęli nas w zakładzie dla obłąkanych!”
przeradza się szybko w rzeczywistą ocenę stanu rzeczy.
Każdego pytano po niemiecku, kim był w cywilu. „Odpowiedź: ksiądz, sędzia, adwokat powodowała bicie i śmierć.
Przede mną w piątce stał jakiś kolega, który na to pytanie, rzucone mu z równoczesnym ujęciem go garścią za ubranie pod gardłem, odpowiedział:
»Richter« [niem.: sędzia]. Fatalny pomysł! Po chwili był na ziemi bity i kopany”.
Pilecki wreszcie zrozumiał: „Więc wykańczano specjalnie inteligencję.
To nie obłąkańcy,
to jakieś potworne narzędzie do wymordowania Polaków, rozpoczynające swe dzieło od inteligencji”. ” -
Nie mogłem uczestniczyć bo mój dziadek był po drugie stronie barykady.
-
wet (euIrw7) napisał(a):
Pokaż cytatAni jednego księdza , za darmo nie czczą rocznicy?
Przecież jeden z czarnych kiecek zamordował i podpalił wiernego to też im wstyd patrzeć ludziom w oczy
-
WIECZNA CHWAŁA POWSTAŃCOM WARSZAWSKIM .Wieczne potępienie tym którzy z Londynu dla swoich celów politycznych wydali rozkaz o rozpoczęciu powstania
-
Ci wszyscy ludzie, którzy dziś jeszcze żyją i pamiętają te czasy to wówczas mieli po 12, 13, 14 lat, a dziś mają po 90, 92, 94 lat, reszta już nie żyje. Więc trzeba im podziękować, że walczyli o wolność dla obecnej ludności naszej ojczyzny.
-
… a gdzie jest Słońce Karkonoszy , ratuszowy bohater HSPS-u
, walki o niepodległość PRL-u ,
pan Piotr Roman ? -
Książę nie musi być ! W czasie II Wojny podpisali Konkordat z Hitlerem i dlatego w czasie ostrzałów z broni oszczędzono kościoły!
-
Przestajemy się ekscytować tym warszawskim niby Świecie i dobrze