Seniorka spędziła noc na przystanku autobusowym? Co robić w takiej sytuacji?

Dyskusja dla wiadomości: Seniorka spędziła noc na przystanku autobusowym? Co robić w takiej sytuacji?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem zachowania czytelniczki. Czy trudno było zapytać starszą Panią, czy nie potrzebuje jakiejś pomocy? Czy na kogoś czeka? Czekała całą noc, aby pójść na przystanek udając, że czyta rozkład? I nadal o nic nie zapytała? Jeżeli bała się wejść w interakcję, to czy trudno jest poprosić o pomoc jakąś sąsiadkę? Łatwiej napisać to redakcji?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wystarczy zapytać: czy potrzebuje Pani pomocy? Jeżeli odpowiedzi nie będą według putającego normalne, powiadamiać służby. SM olewa dzwonić na Policję. Nikt łba nie urwie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Właśnie widać jak pilnują miasto
    służby do tego powolane

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (wo917) napisał(a):

    Właśnie widać jak pilnują miasto
    służby do tego powolane

    Pokaż cytat

    Nawet, jeżeli przejadą tamtędy wieczorem, to skąd mają wiedzieć, czy ktoś czeka na autobus, czy nie wie gdzie jest. Każdego mają przepytać i wylegitymować?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Strażnicy miejscy w Bolesławcu z ostatniej łapanki .Dziwni jacyś i ta kobieta strażniczka miejska.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    JAK MOZNA WIECZ NIE MOC SKONTAKTOWAC SIE ZE STRAZOM MIEJSKOM JA TEGO NIE POTRAFIE ZROZUMIEC NIECH KTOS TO WKONCU WYJASNI

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wedlug artykulu zaniepokojony obywatel powinien zgłosić to straży miejskiej, a tymczasem redakcji mimo prób nie udało się za strażą skontaktować. To jak ma tego dokonać zwykły przechodzień?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szczerze?
    Nie rozumiem artykułu i tym bardziej czytelniczki, która zgłosiła się do Was…
    Po ch.. to zrobiła, skoro robić i tak nic nie chciała?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brak reakcji zaniepokojonej czytelniczki, równa się braku chęci pomocy osobie, która być może jej bardzo potrzebowała. Czyli typowe w ostatnim czasie, ciekawość, a resztę mam w d...e.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może była po narkotykach np. Marihuanie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Widać jak MILICJA lokalna zwraca uwagę w czasie patrolu. Żenada, że na wypłatę takich nieudaczników idą nasze podatki

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytelniczka to umysłowa ameba.
    I debil.
    Wystarczyło zachować sie jak czlowiek podejsc do pani I zapytać czy wszystko w porzadku.
    Oraz powiedzieć widziałam panią wczoraj i dzisiaj wydawało mi sie ze Pani spędziła noc na przystanku.
    Czy trzeba pani jakos pomoc?

    No ale idiotki potrafią pisać a ciężej im podejsc i interweniować