Czy w mieście ceramiki zarabiamy jak Wrocławianie? Bo wszystko kosztuje jak w dużym mieście

Dyskusja dla wiadomości: Czy w mieście ceramiki zarabiamy jak Wrocławianie? Bo wszystko kosztuje jak w dużym mieście.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Artykuł z dupy , a gdzie średnia zarobków Bolesławian? Po co wogóle zaczynać pisać artykuł skoro nie ma się kompletnych danych? Porażka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Asdf (AqxA3Q) napisał(a):

    Artykuł z dupy , a gdzie średnia zarobków Bolesławian? Po co wogóle zaczynać pisać artykuł skoro nie ma się kompletnych danych? Porażka

    Pokaż cytat

    Co za głupoty piszesz, ogarnij się człowieku, żeby dobrze zarabiać to trzeba mieć ukończone studia i wieloletni staż pracy, a nie ukończone LO lub technikum i żądać wysokie pobory. Trzeba czymś się wykazać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Andrzej (A54rvR) napisał(a):

    Uśmiechać się brygada.

    Pokaż cytat

    W bolcu rządzi PiS akurat ;)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ej7jLN) napisał(a):

    Co za głupoty piszesz, ogarnij się człowieku, żeby dobrze zarabiać to trzeba mieć ukończone studia i wieloletni staż pracy, a nie ukończone LO lub technikum i żądać wysokie pobory. Trzeba czymś się wykazać.

    Pokaż cytat

    Obudź się ze swojego snu, albo przestań oglądać TVPO, żeby dobrze zarabiać trzeba mieć pomysł na siebie, zaangażowanie i trochę szczęścia !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Już przecież przy okazji artykułów o basenach ktoś pisał że Bolesławiec to złodziejskie miasto.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę,że we Wrocławiu nie ma tylu zakładów gdzie część wypłaty jest płacona pod stołem…a i jeszcze jedna różnica,nie wydaje mi się aby było aż tyle stres płatnego parkowania co w Bolesławcu.Moze któryś z radnych miał by odwagę się zapytać na co idą te pieniądze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli chodzi o strefy płatnego parkowana, to we Wrocławiu są - trzy a w Bolesławcu - jedna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W takim razie jestem szczęśliwcem, który w Bolesławcu zarabia netto więcej niż średnio Wrocławiak brutto.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ej7jLN) napisał(a):

    Co za głupoty piszesz, ogarnij się człowieku, żeby dobrze zarabiać to trzeba mieć ukończone studia i wieloletni staż pracy, a nie ukończone LO lub technikum i żądać wysokie pobory. Trzeba czymś się wykazać.

    Pokaż cytat

    Bzdura !!! Mam dwa kierunki studiów, plus studia podyplomowe, oraz kilka kursów specjalistycznych w kierunku mojego zawodu. 12 letni staż pracy i od początku roku chcę zmienić pracę, wysłałam z 10 zapytań i co ? I cisza, podpytałam znajomych i mówią że po znajomości a najlepiej z polecenia 🫣🤪

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jest drogo ,bo uchodźcy wszystko wykupują

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto moze niech jedzie za granice,tam pracujac zyje sie lepiej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxcj6) napisał(a):

    Temat z dupy!
    Jak ci mało wyprowadź się do wrocka.

    Pokaż cytat

    Stul pysk

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Nomnom (anwXK) napisał(a):

    W całej polszy drogo, ale najbardziej pałe to przeginają w restauracjach - żeby mała pizza bez szału kosztowała w okolicach 50zł...

    Pokaż cytat

    "mam takie wewnętrzne przekonanie, że po 100 dniach w polskich domach będzie więcej, w polskich sklepach będzie taniej..." Pamiętacie ? No to macie !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przede wszystkim paliwo w Bolesławcu jest dużo droższe niż we Wrocławiu, a drogie paliwo = wszystko drogie, podziękujcie chciwej k.....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety ale Bolesławiec jest bardzo drogim miastem. Szczególnie dużo kosztują mieszkania - zarówno zakup jak i wynajem. Ceny jak w dużych miastach uniwersyteckich. Ceny w restauracjach, pubach, knajpach - wyższe niż we Włoszech, Hiszpanii i Francji bądź porównywalne. Zależy, jaki produkt. Pizza bardzo droga, napoje mega drogie. Dochodzi do tego, że jak raz w miesiącu chcemy z rodziną zjeść pizzę z pizzerii to zamawiamy na wynos, żeby choć za napoje nie płacić, bo po prostu nas nie stać. Podrożało chyba ze względu na wojsko amerykańskie, które u nas stacjonuje - bawiąc się na całego po knajpach.