I po co o tym pisać
Kolizja koło muzeum ceramiki
Dyskusja dla wiadomości: Kolizja koło muzeum ceramiki.
-
-
xyz (ANuciz) napisał(a):
Pokaż cytatI po co o tym pisać
Żebyś wiedziała /wiedział co dzieje się w naszym mieście i jak ludzie jeżdżą, że powodują wypadki. Przestroga dla Ciebie i innych.
-
We mnie wjechał gość quadem w Trójmieście i też zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych mimo, że miałem zielone światło , ponieważ podjechały dwie małe dziewczynki i zeskoczyły ze swoich rowerów i zamiar ich wskazywał, że mogą wtargnąć na przejście dla pieszych. Wyszedłem do kierowcy quad, zostałem przez niego poniżony. Odpowiedziałem, że dzwonie na policje, zaproponował zjechanie na pobocze. Wsiadł i uciekł z miejsca kolizji robiąc 4 wykroczenia. Policja w Trójmieście mnie uznała za winnego, a quad nie może znaleźć. Szukają go po złożeniu przeze mnie skargi na nich do KW Gdańsk i KGP w Warszawie. Sprawa ciągnie się już 8 miesięcy. Nie mogli znaleźć kierowcy quad to mnie uznali za winnego mimo, że mam świadka, który jechał ze mną. Gość siedział mi dosłownie na zderzaku, a pani policjantka stwierdziła, że jechał bezpiecznie. Co mi zostało. Wziąłem adwokata z Trójmiasta. Kamery z monitoringu mają to, że są ustawione i obracają się po kilku minutach. Kamery nie objęły całego przejścia dla pieszych i nie zarejestrowały dziewczynek jak w momencie ucieczki z miejsca kolizji kierowcy quad kamera obróciła się. Kierowca quad prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków, ponieważ był strasznie agresywny. Nie dość, ze ja sam zgłosiłem tą kolizję i to co zrobił quad to pani policjantka obróciła wszystko przeciwko mnie. Na nagraniu widać jak jedzie bardzo blisko mnie, ale to nie wystarcza pani prowadzącej dochodzenie. Quad miał prawdopodobnie lewe tablice rejestracyjne, bo bez powodu nie uciekł z miejsca kolizji. Ja z Bolesławca w Trójmieście to obcego trzeba uwalić.
-
Czy to było na pewno na przejściu dla pieszych, czy przejeździe dla rowerów, które się tam znajduje i gro ludzi łazi tam jak święte krowy.
-
To nswno był telefonik w ręku bo co innego.
-
anonim (euIk8r) napisał(a):
Pokaż cytatWe mnie wjechał gość quadem w Trójmieście i też zatrzymałem się przed przejściem dla pieszych mimo, że miałem zielone światło , ponieważ podjechały dwie małe dziewczynki i zeskoczyły ze swoich rowerów i zamiar ich wskazywał, że mogą wtargnąć na przejście dla pieszych. Wyszedłem do kierowcy quad, zostałem przez niego poniżony. Odpowiedziałem, że dzwonie na policje, zaproponował zjechanie na pobocze. Wsiadł i uciekł z miejsca kolizji robiąc 4 wykroczenia. Policja w Trójmieście mnie uznała za winnego, a quad nie może znaleźć. Szukają go po złożeniu przeze mnie skargi na nich do KW Gdańsk i KGP w Warszawie. Sprawa ciągnie się już 8 miesięcy. Nie mogli znaleźć kierowcy quad to mnie uznali za winnego mimo, że mam świadka, który jechał ze mną. Gość siedział mi dosłownie na zderzaku, a pani policjantka stwierdziła, że jechał bezpiecznie. Co mi zostało. Wziąłem adwokata z Trójmiasta. Kamery z monitoringu mają to, że są ustawione i obracają się po kilku minutach. Kamery nie objęły całego przejścia dla pieszych i nie zarejestrowały dziewczynek jak w momencie ucieczki z miejsca kolizji kierowcy quad kamera obróciła się. Kierowca quad prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków, ponieważ był strasznie agresywny. Nie dość, ze ja sam zgłosiłem tą kolizję i to co zrobił quad to pani policjantka obróciła wszystko przeciwko mnie. Na nagraniu widać jak jedzie bardzo blisko mnie, ale to nie wystarcza pani prowadzącej dochodzenie. Quad miał prawdopodobnie lewe tablice rejestracyjne, bo bez powodu nie uciekł z miejsca kolizji. Ja z Bolesławca w Trójmieście to obcego trzeba uwalić.
Kolego.
Trójmiasto to miasto mafii narkotyków i ped..fili
Tam policja nic nie robi totalnie
Jest tam jeden gangus co wszystkim trzęsie i jakoś to leci.
Poczytaj do jakich tam rzeczy dochodzi.
Np w boleslawcu policja łapie plotki a grube ryby sobie legalnie otwarcie handlują narko
Raciborowice
Żeliszow
Kwiatowe.Wszystko jedna klika
-
Każdy mi to mówi, ze kierowca quad musi mieć jakieś powiązania z policją. Mafioso wjechał pewnie, ja postawiłem się i jak przyszło pismo do Bolca to powiedziałem jak było i zostałem przesłuchany jako świadek. Po dwóch dniach pani policjantka z Gdańska zażądała przesłuchania mnie jako sprawcy kolizji. Na dokumencie z przesłuchania podpisałem, że nie przyznaję się do zarzucanych mi czynów i stworzenia zagrożenia w ruchu lądowym. Skargę napisałem do KGP i opisałem wszystko. Pani policjantka przesłuchała wskazanego przeze mnie świadka za pomocą maila. To również opisałem i po mojej skardze świadek był przesłuchany dopiero w lutym, a kolizja była pod koniec lipca. pani policjantka znalazła świadka, który twierdził, że jechał w bezpiecznej odległości za quad - ok. 6 m i ledwo wyhamował. Świadek twierdzi, że wszystko widział, a nic nie widział, po jechał jako trzeci. widział pieszych koło przejścia jak wyminął mnie i quad i prysnął, żeby nie być świadkiem. Pani policjantka nie wie na czym polega bezpieczna odległość, a w dokumentacji sporządzonej przez nią stwierdza, że quad i następne auto jechały w bezpiecznej odległości. Jak przejrzałem wszystkie dokumenty i zobaczyłem, że mnie zrobiła winnym to wziąłem adwokata. Gdańsk to jest niestety mafia. Nie sądziłem, że takie numery można robić na żywca. Quad jechał mi na zderzaku, czyli nie zachował bezpiecznej odległości, spowodował kolizję, uciekł z miejsca kolizji i wyprzedził mnie po kolizji bezpośrednio przed przejściem. Czyli zrobił 4 wykroczenia plus znieważył mnie przy świadku. Winnym jestem ja w prowadzonym postepowaniu. Szukają kierowcy quad, ale tak szukają, żeby go nie znaleźć.