Otwieram CUKIERNICZKĘ i widzę GRZYBY - suszone prawdziwki w cukierniczce! Ciekawi mnie co można znaleźć w różnego rodzaju pojemnikach?
Węgiel w kredensie
-
-
Śrubokręt w lodówce :-).
-
Lolka faktycznie, lodówka też "pojemnik" ;-).
-
W lodówce to ja tylko KOTA znalazłem ;).
-
Raz po imprezie, po przebudzeniu znalazlem pierogi w czejniku bezprzewodowym ;) ).
-
Po imprezie znalazłem w toalecie dwa pawie na ścianie. I jeden do drugiego mówił WIESZ rzuciła mnie dziewczyna :).
-
Kota to ja znalazłem w piekarniku. Ale nie dlatego, że poiłem się wcześniej procentami ale dlatego, że sam tam wlazł.
-
KOLEGA znalazł kota w pralce => przebył cykl prania I nie bardzo nadawał sie do życia.
-
To ja znalazłem ptaszka zeberka w rosołku, jak odgrzewałem, chochlą zamieszałem i ujrzałem czerwone nóżki. Zapomniałem zamknąć klatki i stąd wydarzyła się tragedia [*].
-
Dobrze że to tylko ptaszek był a nie piesek, wtedy byłaby to zupka chińska...
-
A znalazł ktoś groszówkę w pierożku?
-
Tak - tesciowa :-)Znów będzie nieudany rok :-)
-
Otrzyj łzy starym tangiem: Śpij serce moje. Wmv.2008-12-26, 15:10Ma być małe "w" - nie mylić z W! :-).
-
Wieczorem kolega otworzył maskę auta, którym przyjechał godz wcześniej. I zdumienie w komorze silnikowej obok pojemnika na płyn do spryskiwaczy -siedział mały kotek którego przywiózł pod maską z miejsca pracy oddalonego o 30km.